Wpisy z tagiem: kapusta kiszona
piątek, 30 grudnia 2011
Na tą potrawę czekam przez cały rok i wiem, że gdybym spróbowała ją o jakiejkolwiek innej porze roku, na pewno nie smakowałby tak jak w Wigilię i Boże Narodzenie. W Wigilię jemy wersję postną, a w święta zawsze odsmażamy ją z kiełbasą.
I właściwie to mogłabym ją jeść na śniadanie, obiad i kolację też, tak ją lubię ;) Kapusta z grochem od zawsze pojawia się na naszym wigilijnym stole. Tak było u mojej babci, potem u mojej mamy, a teraz tą tradycję przejęłam i ja. W tym roku po raz pierwszy odważyłam się przygotować tą potrawę sama, oczywiście trzymając się wskazówek mamy. No i okazało się, że wyszła mi tak samo dobra, a bałam się, czy mi wyjdzie, bo przecież wiadomo, że mama ma już wieloletnią praktykę i potrafi taką kapustę ugotować najlepiej ;) ![]() Składniki (na duży garnek): - 1,5 kg kiszonej kapusty - 400 g łuskanego grochu - 50 g suszonych grzybów (u mnie te, które zostają z przygotowania barszczu wigilijnego) - 4 duże cebule - sól i pieprz Groch zalać zimną wodą i odstawić na noc. Następnego dnia ugotować go w tej samej wodzie. Kapustę dobrze odcisnąć (jeśli jest bardzo kwaśna wypłukać dwa razy w zimnej wodzie, a potem odcisnąć). Pokroić. Przełożyć do garnka, zalać zimną wodą i gotować do miękkości (w zależności od kapusty może to trwać 45 minut do nawet 1,5 godziny). Od czasu do czasu mieszać i w razie potrzeby dolewać wody. Ugotowaną kapustę odcedzić. Dodać ugotowany groch, pokrojone drobno ugotowane wcześniej suszone grzyby i podsmażoną na oleju posiekaną cebulę. Wszystko razem wymieszać, doprawić do smaku solą oraz pieprzem.
czwartek, 09 grudnia 2010
Swój pierwszy bigos ugotowałam dopiero przed zeszłorocznym Bożym Narodzeniem. Od tego czasu szukam przepisu na bigos idealny, a w każdym razie idealny dla mnie i mojej rodziny. Zdaje się, że właśnie go znalazłam. To był najlepszy bigos jaki ugotowałam i chyba już zostanę przy tym przepisie. Miałam zamiar zamrozić część na święta, ale tak nam smakował, że chociaż bigos ugotowałam w wielkim garze, nic nie zostało. Wszystko zjedliśmy ;) Będę więc musiała zrobić powtórkę przed świętami.
Gorąco polecam! ![]() Składniki: - 2 kg kiszonej kapusty (odciśniętej) - 300 g pieczonych mięs (np. łopatki wieprzowej, wołowiny, szynki)* - 400 g wędlin (wędzonej wiejskiej kiełbasy, wędzonego boczku, kiełbasy jałowcowej, szynki) - 100 g świeżego boczku (zamieniłam na boczek wędzony) - 2 liście laurowe - 3 ziarna ziela angielskiego - 4 jagody jałowca - 1/2 łyżeczki ziaren gorczycy - 4 śliwki wędzone (zamieniłam na suszone) - 6 suszonych grzybów ( namoczonych wcześniej w ciepłej wodzie) - 3 szklanki wytrawnego czerwonego wina - 1 duża cebula - 4 łyżki smalcu - 1 łyżka majeranku - po 1 łyżce cząbru i lubczyku - sól, pieprz, cukier - skórki odkrojone z boczku wędzonego (dodałam od siebie) Posiekać kapustę, a mięsa i wędliny pokroić w kostkę. Kapustę włożyć do dużego garnka, dodać mięso, liście laurowe, ziele angielskie, jagody jałowca, gorczycę, śliwki oraz pokrojone w paski grzyby i nie pokrojone skórki z boczku (nie kroimy ich, żeby łatwo było je wyjąć kiedy bigos już będzie ugotowany). Wlać 2 szklanki wina i dusić pod przykryciem przez około 2 godziny mieszając od czasu do czasu i dolewając stopniowo resztę wina. W czasie kiedy kapusta z mięsem i przyprawami się dusi, cebulę posiekać, zeszklić na smalcu, dodać pokrojoną wędlinę i boczek, podsmażyć. Dodać do bigosu. Kiedy kapusta będzie miękka, bigos doprawić do smaku i odstawić w chłodne miejsce na 1-2 dni**. Odgrzewając bigos doprawić go ziołami. * zamiast pieczonych mięs kupiłam karczek wieprzowy, pokroiłam w niedużą kostkę, przyprawiłam solą, pieprzem, czosnkiem granulowanym i usmażyłam na maśle. Kiedy się zrumieniło podlałam odrobiną wody i dusiłam. prawie miękkie mięso dodałam razem z powstałym sosem do gotującej się kapusty. ** nie czekaliśmy z jedzeniem tyle czasu. Nie mogliśmy się powstrzymać i jedliśmy od razu po ugotowaniu, ale rzeczywiście z każdym dniem i odgrzaniem bigos stawała się coraz smaczniejszy. Przepis inspirowany znalezionym tym u Vanilli.
niedziela, 03 października 2010
Miałam w lodówce opakowanie kiszonej kapusty z której miałam zamiar robić surówki do obiadów. Jednak zamiast surówek zrobiłam bigosik z kabanosami. Inny od tradycyjnego bigosu, bo z dodatkiem czerwonej papryki, pora oraz śmietany.
Był bardziej kwaśny od mojego poprzedniego bigosu, ale myślę, że to przez to, że użyłam kupnej kapusty, a nie tak jak poprzednim razem domowej. W każdym razie smakował nam, chociaż dla synka jednak zbyt kwaśny był i zjedliśmy go we dwójkę. Następnym razem kapustę obgotowałabym, wodę wylała i dopiero przy drugim gotowaniu postępowałabym zgodnie z przepisem. Wszystko jednak zależy od tego jak bardzo kwaśnej kapusty użyjecie. ![]() Składniki: - 1 czerwona papryka - 2 cebule - 2 łyżki oliwy - 2 łyżki cukru - 1 łyżka słodkiej papryki - 1 łyżka ostrej papryki - 500 ml bulionu warzywnego - 500 g kiszonej kapusty - 1 por - 200 g kabanosów - 2 łyżeczki mąki pszennej - 4 łyżki kwaśnej śmietany 18% - 1 łyżeczka soku z cytryny - sól i pieprz Paprykę pokroić w paseczki, cebulę w półplasterki. Na oliwie zeszklić cebulę, oprószyć dwiema łyżkami cukru, ostrą i słodką papryką, zamieszać, krótko podsmażyć. Dolać bulion, dobrze odciśniętą i pokrojoną kapustę oraz paprykę. Dusić pod przykryciem na małym ogniu przez około 15 minut, lub do czasu, kiedy kapusta będzie prawie miękka. Pora pokroić w krążki, kabanosy w ukośne plasterki. Dodać do gotującej się kapusty. Mąkę wymieszać ze śmietaną, wlać do garnka. Zagotować i gotować jeszcze przez około 5 minut. Doprawić do smaku sokiem z cytryny, solą i pieprzem.
poniedziałek, 21 czerwca 2010
Początkowo wydawało mi się, że połączenie kapusty kiszonej i śmietany nie może smakować dobrze, albo co najmniej dziwnie. Postanowiłam jednak zaryzykować i ten kapuśniak ugotować trzymając się przepisu. Dobrze zrobiłam, bo dobre to było, a najbardziej smakowało mężowi i to on zjadł większość ;) Przepis z gazetki z cyklu "Lubię gotować" nr 1/2005. Składniki: - 1 kg kiszonej kapusty - 200 g wędzonego boczku - 200 g cienkiej kiełbasy - 2-3 cebule - 1 szklanka gęstej kwaśnej śmietany 18% - 1 łyżka mąki pszennej - ząbek czosnku - łyżeczka słodkiej mielonej papryki - sól Kapustę osączyć, jeśli jest bardzo kwaśna, opłukać, pokroić. Zalać trzema litrami wody, zagotować. Boczek pokroić w kostkę i razem z posiekaną cebulą podsmażyć na patelni bez dodatku tłuszczu. Dodać do zagotowanej kapusty razem z przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Całość gotować na małym ogniu, aż kapusta będzie miękka. Pod koniec gotowania dodać pokrojoną w plasterki kiełbasę, przyprawić do smaku solą, zaprawić śmietaną wymieszaną z mąką i zagotować. Można podawać z pieczywem.
wtorek, 18 maja 2010
Rozgrzewania przez żołądek ciąg dalszy.
Ugotowałam mój drugi w życiu bigos. Jak stwierdziła rodzina, jeszcze lepszy od poprzedniego, świątecznego. Pierwszy bigos ugotowałam z samej kiszonej kapusty, a teraz chciałam spróbować jak będzie smakowała wersja z dodatkiem kapusty świeżej. Dodałam też więcej rodzajów mięsa oraz czerwone wino. Udał się wspaniale, dla nas to po prostu bigos idealny. Ugotowałam większą ilość, żeby część zamrozić, ale tak nam ten bigos zasmakował, że zjedliśmy go zanim zdążyłam odłożyć część do zamrażalnika ;) Szukałam przepisu, ale żaden nie odpowiadał mi w całości, więc wzorując się na kilku, stworzyłam swój własny. ![]() Składniki: - 2 kg kapusty kiszonej - 1 mała główka świeżej kapusty białej (ok. 1,3 kg) - 300 g wędzonego boczku - 500 g mięsa wołowego gulaszowego - 500 g karczku wieprzowego - 300 g mięsa gulaszowego z indyka - 1 szklanka czerwonego wytrawnego wina - 500 g dobrze uwędzonej cienkiej kiełbasy - 5-6 cebul - 2 łyżki smalcu - duża garść suszonych grzybów - 10 suszonych śliwek bez pestek - 3 liście laurowe - 6 ziarenek ziela angielskiego - kminek - pół opakowania słodkiej papryki w proszku - mały słoiczek koncentratu pomidorowego (200 g) Kiszoną kapustę opłukać jeśli jest zbyt kwaśna, odcisnąć i pokroić. Wlać 5 szklanek zimnej wody, dodać ziele angielskie, liście laurowe i pokrojone śliwki. Przykryć, zagotować i gotować do miękkości od czasu do czasu mieszając i w razie potrzeby podlewając wodą. Słodką kapustę poszatkować, wrzucić do osolonego wrzątku i gotować do miękkości. Odcedzić, przełożyć do ugotowanej kapusty kiszonej, wymieszać. Wszystkie rodzaje mięsa razem z boczkiem pokroić w niedużą kostkę, włożyć na patelnię, dodać 1 łyżkę smalcu i podsmażyć na rumiano. Potem podlać połową wina, przykryć i dusić do miękkości w razie potrzeby podlewając wodą. Miękkie mięso przełożyć do kapusty. Cebule pokroić w kostkę, kiełbasę w plasterki i usmażyć na łyżce smalcu. Dodać do kapusty z mięsem. Wszystkie składniki wymieszać, wlać resztę wina, dodać koncentrat pomidorowy, paprykę i kminek, wymieszać. Gotować razem jeszcze przez 5-10 minut. W razie potrzeby doprawić jeszcze do smaku solą i pieprzem. ![]()
piątek, 14 maja 2010
Oto przepis na prosty i szybki obiad. Pieczone ziemniaczki z boczkiem i kiełbasą, do tego surówka i sos musztardowy. Pycha!
Składniki (na 4 porcje): - 750 g równej wielkości ziemniaków - 250 g cienkiej kiełbasy - 100 g wędzonego boczku - 2 łyżki roztopionego masła - mieszanka świeżych ziół: rozmaryn, tymianek, majeranek, szczypiorek - szczypta kminku i mielonej słodkiej papryki - surówka z kiszonej kapusty sos: - mały kubek jogurtu naturalnego - 1 łyżka majonezu - 2 łyżeczki musztardy (Dijon) Ziemniaki obrać (jeśli są młode, można nie obierać, tylko wyszorować), umyć i obgotować przez 10 minut w osolonym wrzątku. Odcedzone ziemniaki pokroić na ćwiartki i wymieszać z roztopionym masłem i posiekanymi ziołami. Przełożyć je do żaroodpornego naczynia. Kiełbasę pokroić w plasterki, boczek w kostkę. Podsmażyć razem na patelni bez dodatku tłuszczu i dodać do ziemniaków. Wszystko razem wymieszać, naczynie przykryć i wstawić na 20 minut do nagrzanego do 200 st.C piekarnika. Surówkę przygotować wg przepisu, z tym że marchewkę należy zetrzeć na dużych oczkach. Przygotować sos mieszając wszystkie składniki. Tagi:
boczek wędzony
jogurt naturalny/kefir/maślanka
kapusta kiszona
kiełbasa
musztarda
obiad
ziemniaki
11:37, edysia79 ,
Zapiekanki
Link Komentarze (15) »
sobota, 13 marca 2010
Zima nie odpuszcza, więc i na moim kuchennym stole nadal zimowe i sycące potrawy się pojawiają. Zalicza się do nich też zapiekanka z kiszonej kapusty z ziemniakami i wędliną. Może na to nie wygląda, ale smakuje wspaniale - jest pikantna i lekko kwaskowa, chociaż to akurat zależy od tego jak bardzo kwaśnej kapusty użyjemy.
Przepis zaczerpnięty z lutowego numeru "Soli i pieprzu". Składniki: - 2 cebule - 300 g wędzonego schabu - 1 łyżka oleju rzepakowego - 500 g kiszonej kapusty - 500 g ziemniaków - 3 jaja - 500 ml mleka - 100 g startego żółtego sera - goudy - szczypiorek - sól i pieprz - mielony kminek Cebule obrać, drobno posiekać. Wędlinę pokroić w dużą kostkę grubości około 1,5 cm. Na rozgrzanym oleju zeszklić cebule, dodać schab i smażyć razem jeszcze około 2 minuty. Piekarnik rozgrzać do temperatury 190 st.C (z termoobiegiem do 170 st.C). Formę do zapiekanek posmarować tłuszczem. Kapustę odcisnąć z soku. Ziemniaki obrać, umyć i pokroić w cienkie plasterki. Wymieszać z kapustą, doprawić solą i pieprzem do smaku. Połowę ziemniaków z kapustą przełożyć do przygotowanej formy, na wierzch wyłożyć podsmażony schab z cebulą i przykryć resztą kapusty z ziemniakami. Jajka roztrzepać z mlekiem dodając szczyptę kminku, 1 łyżkę pokrojonego w krążki szczypiorku, sól i pieprz. Polać wierzch zapiekanki, posypać startym serem i zapiekać około 45 minut.
środa, 03 lutego 2010
Bardzo prosty i nie wymagający dużej ilości składników sposób na sałatkę do obiadu. Nauczyłam się ją gotować od mojej Mamy. Jadamy ją właśnie zimą, bo o tej porze roku gorące dodatki do obiadu pasują idealnie.
Składniki (dla 4 osób): - 500 g kiszonej kapusty - 2-3 duże cebule - 2 łyżki oleju - sól i pieprz Kapustę osączyć, jeśli jest bardzo kwaśna opłukać, pokroić, przełożyć do garnka. Podlać niewielką ilością zimnej wody, przykryć, zagotować i dusić od czasu do czasu mieszając, przez 30-40 minut (lub do chwili gdy kapusta odpowiednio zmięknie). Jeśli trzeba, dolewać wody. W połowie duszenia dodać pokrojone w kostkę i zeszklone na oleju cebule. Doprawić do smaku solą i pieprzem (ja lubię tą kapustę w wersji pikantnej, więc dodaję sporo pieprzu). Podawać na gorąco.
piątek, 22 stycznia 2010
Zimową porą lubię do obiadu podać surówkę z kapusty kiszonej. U nas kapustę kisi mama i jest tak dobra że właściwie to samą można ją jeść - muszę się w końcu nauczyć jak się to robi, bo w końcu to nic trudnego. Ale nie o kiszeniu miało być, a o wykorzystaniu jego efektów przecież... Do tej pory jeśli robiłam taką surówkę, to do kapusty dodawałam marchewkę i jabłko. Niedawno jednak wpadł mi w oko przepis z 'Rodzinnej kuchni "Przyjaciółki"' w którym zamiast jabłka są rodzynki. Od razu pomyślałam, że taka wersja na pewno zasmakuje mężowi. Jak się okazało, smakowała nie tylko jemu, ale i mnie, a musicie wiedzieć że ja za rodzynkami nie przepadam. Już kilka razy tą surówkę robiłam, a i mama skorzystała z tego przepisu, więc polecam wszystkim! Składniki (na 4 porcje): - 300 g kiszonej kapusty - 2 marchewki - 50 g rodzynek - 2 łyżki oliwy z oliwek - sól i pieprz Kapustę - jeśli jest zbyt kwaśna - opłukać, dokładnie odcisnąć, pokroić dość drobno. Marchewki obrać, zetrzeć na dużych oczkach. Rodzynki opłukać, namoczyć w ciepłej wodzie i osączyć. Posiekaną kapustę wymieszać ze startą marchwią i osączonymi rodzynkami. Surówkę przyprawić do smaku solą i pieprzem, polać oliwą, wymieszać.
niedziela, 27 grudnia 2009
W naszym domu na wieczerzę wigilijną pasztecików się nie przygotowywało, ale od tego roku to się zmieni. Po raz pierwszy zrobiłam te paszteciki według przepisu Małgosi i bardzo nam zasmakowały. Dzięki temu zyskaliśmy nową potrawę wigilijną :) Ciasto z którego paszteciki są uformowane jest przepyszne, delikatne, miękkie, lekko kruche i listkujące. Farsz doprawiłam sporą ilością pieprzu na ostro, a dodatkowej pikanterii dodało im jeszcze posypanie czarnuszką. Tak jak polecała Małgosia, tak i ja upiekłam je półtora tygodnia wcześniej i zamroziłam. W wigilijny poranek wyjęłam je z zamrażalnika i zaraz przed wieczerzą podgrzałam w piekarniku. Najlepiej smakują właśnie na ciepło, z czerwonym barszczem. Polecam! Przepis cytuję za Małgosią: Farsz (można przygotować dzień wcześniej): - 1 kg pieczarek - ½ kg kiszonej kapusty - 1 średnia cebula - sól, pieprz do smaku - oliwa do smażenia Kiszoną kapustę włożyć do garnka, zalać zimną wodą i gotować min. 1 godzinę, aż kapusta zmięknie. Odcedzić, a gdy przestygnie porządnie odcisnąć wodę. Drobno posiekać. Cebulę i pieczarki obrać, i osobno dość drobno posiekać. Na głębokiej patelni rozgrzać oliwę (ilość tyle, by pokryła całe dno patelni). Zeszklić cebulę, a następnie włożyć pieczarki. Posolić. Dusić, mieszając, aż pieczarki zmiękną, a cały sok, które puszczą – wyparuje. Dorzucić posiekaną kapustę. Doprawić do smaku pieprzem i ewentualnie solą, smażyć razem kilka minut. Zdjąć z ognia i ostudzić. Ciasto: - 500 g mąki - 1,5 łyżeczki drożdży instant - 2 łyżeczki cukru - 1-2 łyżeczki soli - ok. ½ łyżeczki świeżo utartej gałki muszkatałowej - ¾ szklanka mleka (ok. 190 ml) - 250 g masła - 2 nieduże jaja - 1-2 łyżki kwaśnej śmietany - mak, sezam lub czarnuszka Do garnuszka wlać mleko i włożyć masło. Podgrzewać na małym ogniu, aż masło się całkowicie rozpuści. Zdjąć z ognia i przestudzić. Gdy mleko będzie już letnie – wbić dwa jajka – rozkłócić. Mąkę wymieszać z drożdżami instant, cukrem, solą i utarta gałką. Wlać połowę mleczno – maślano – jajecznego płynu. Wyrabiać ciasto, dolewając powoli po trochę płynu. W zależności od tego jak mąka chłonie płyn – może okazać się konieczne zużycie płynu w całości lub tylko w części. Ciasto powinno być miękkie i elastyczne, pozwalające na wałkowanie. Przykryć ciasto czystą ściereczką i odstawić do rośnięcia na ok. 1 godzinę (powinno podwoić swoją objętość). Gdy ciasto wyrośnie, odkrawać po sporym kawałku – rozwałkowywać ciasto na grubość ok. 3mm w prostokąt (ok. 30x 15cm). Wzdłuż dłuższego boku rozkładać część farszu. Zwijać po krótszym boku, zaczynając od strony z farszem – ku stronie samego ciasta. Powstały nadziany rulon – kroić ostrożnie ostrym nożem na kawałki ok. 5 cm długości. Paszteciki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Czynność powtarzać, aż do wyczerpania całego ciasta. Pozostawić na blasze do ponownego wyrośnięcia (ok. 30 min.). Przed wstawieniem do pieca smarować delikatnie kwaśną śmietaną, posypać makiem, sezamem lub czarnuszką. Piec w piekarniku nagrzanym do temp. 180st. C. aż ciasto się zezłoci. Studzić na kratce. Przepis dodaję oczywiście do akcji Olgi Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 2009 oraz akcji Kuchnia wegetariańska. |
Zakładki:
SPIS TREŚCI
Kontakt
Księga Gości
Mój drugi blog - Haftowany
Inspirują mnie
Przepisy kulinarne Winiary
UWAGA
Tagi
![]()
![]()
![]()
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||