Wpisy z tagiem: papryka

środa, 04 stycznia 2012
Kolorowe danie w sam raz na ciemny i pochmurny dzień jaki mieliśmy dzisiaj.





Składniki:
- 250 g wieprzowiny (karkówki)
- 80 g ugotowanego na sypko ryżu
- 2 cebule
- 1-2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
- ząbek czosnku
- 1 czerwona i 1 zielona papryka
- 1-2 strąki peperoni
- 2 łyżki oleju


Czosnek obrać, drobno posiekać. Paprykę i peperoni umyć, usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę.

Mięso pokroić w niedużą kostkę, usmażyć na 2 łyżkach oleju, osolić. Dodać obraną i pokrojoną w piórka lub kostkę cebulę. Smażyć, aż cebula się zeszkli.

Dodać ryż i pokrojoną paprykę z peperoni oraz czosnek. Zalać 50 ml wody i chwilę poddusić. Ewentualnie dosolić jeszcze do smaku, posypać świeżymi ziołami (np. natką pietruszki lub tymiankiem) i podawać.





niedziela, 29 maja 2011
Wiosenna, orzeźwiająca sałatka z makaronem. Pyszna i kolorowa.






Składniki (na 4 porcje; 1 porcja=ok. 540 kcal):
- 200 g makaronu duże świdry
- 3 pomidory
- 2 papryki (żółta i czerwona)
- 100 g ogórka
- 2 dymki
- 200 g szynki drobiowej lub konserwowej

sos:
- 200 g naturalnego serka homogenizowanego (u mnie bieluch)
- 50 ml ostudzonego bulionu
- 1 łyżeczka musztardy (dijon)
- 1 ząbek czosnku
- sól i pieprz

- sałata lodowa
- rzeżucha do posypania
- 2 jajka ugotowane na twardo


Makaron ugotować al dente, ostudzić.
Serek homogenizowany odcedzić, wymieszać z bulionem, musztardą, przeciśniętym przez praskę czosnkiem, doprawić do smaku solą i pieprzem.

Sos wymieszać z zimnym makaronem i odstawić na około 1 godzinę.

Pomidory, papryki, dymki, ogórka umyć i pokroić w niedużą kostkę. Wędlinę także pokroić w kostkę. Tak przygotowane składniki wymieszać z makaronem, doprawić do smaku i przełożyć do miski lub na talerze wyłożone kilkoma liśćmi sałaty lodowej.
Udekorować rzeżuchą i jajkami pokrojonymi na ćwiartki.


Przepis z magazynu "Sól i pieprz" nr 6/2009, podałam z moimi zmianami.


czwartek, 05 maja 2011
Przygotowane w ten sposób mięso jest miękkie i delikatne, a sos dzięki papryce wyrazisty. Świetnie pasuje do ryżu czy kaszy; ja wybrałam tą pierwszą opcję.





Składniki
(na 4 porcje):
- 600 g fileta z indyka
- 1 cebula
- 1 czerwona papryka
- 1 zielona papryka
- 1 bulionetka drobiowa Knorr rozpuszczona w 750 ml wrzątku
- 2 ząbki czosnku
- 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
- curry
- 125 ml śmietanki 12% do zup i sosów
- 2 łyżki mąki pszennej
- sól i pieprz


Mięso pokroić w plastry. Każdy plasterek przekroić jeszcze na pół, a następnie rozbić cieniutko tłuczkiem. Posypać solą i pieprzem. Podsmażyć na oleju i przełożyć do garnka.

Na oleju pozostałym ze smażenia mięsa zeszklić pokrojoną w kostkę cebulę, oraz pokrojoną w paseczki paprykę. Dodać do mięsa.

Całość zalać bulionem, doprawić do smaku przeciśniętym przez praskę czosnkiem, ziołami prowansalskimi oraz curry i dusić pod przykryciem do miękkości.

Sos zagęścić śmietaną wymieszaną z mąką, zagotować.





środa, 06 kwietnia 2011
Jeszcze trochę zimowo i rozgrzewająco. Pyszne połączenie wołowiny i soczewicy z warzywami. Kolorowe, ciepłe, gęste i sycące. Polecam!





Składniki (na 6 porcji; 1 porcja = ok. 480 kcal):
- 400 g wołowiny (u mnie udziec wołowy)
- 400 g czerwonej soczewicy
- 2 łyżki mąki pszennej
- 2 cebule
- 1 nieduża czerwona papryka
- 2 łyżki masła
- 2 łyżki oleju
- puszka czerwonej fasoli
- 2 szklanki wody
- puszka pomidorów krojonych
- sól, pieprz, słodka mielona papryka
- natka pietruszki


Mięso wołowe opłukać, pokroić w drobną kostkę, oprószyć mąką, obsmażyć na oleju, przełożyć do rondla, podlać wodą i dusić pod przykryciem do miękkości.

Soczewicę opłukać, zalać ilością wody podaną na opakowaniu, ugotować.

Cebulę i paprykę pokroić w kostkę, zeszklić na maśle, dodać pomidory, soczewicę i fasolę z puszki, wymieszać. Połączyć z uduszonym mięsem, doprawić do smaku solą, pieprzem i papryką, zagotować. Posypać posiekaną natką pietruszki.

Podawać gorące, można z dodatkiem pieczywa.
czwartek, 31 marca 2011
Tak jak obiecałam, dziś pokażę Wam, co mój mąż jada na diecie :) Będzie to jadłospis z jednego dnia. Pozostałe (tak samo jak i ten), zaczerpuję z książeczki "Diety odchudzające" z biblioteczki poradnika domowego, nr 6/2003. Innych całodziennych spisów potraw nie będę pokazywać, bo trudno np. podać przepis na kajzerkę z szynką i sałatą, czy koktajl malinowy - tą są zbyt proste potrawy. Będą natomiast różnego rodzaju sałatki, których jest w tej diecie akurat sporo.

Co rano przygotowuję mężowi śniadanie, oraz drugie śniadanie, obiad i podwieczorek na wynos. Do pracy więc wychodzi obładowany termosem i różnymi paczuszkami, a czasem nawet słoikami (kiedy w jadłospisie jest np. sok pomidorowy, albo koktajl). Dobrze, że ma taką pracę, że może sobie spokojnie nad tymi daniami przysiąść i zjeść o tej samej porze każdego dnia ;)

No to lecimy:

Jadłospis - 1481 kcal

I śniadanie - zapiekanka paprykowa (330 kcal):
- pół małej bagietki (50 g) zapieczonej z plasterkiem serka topionego light (30 g) zastąpiłam zwykłym żółtym serem, czterema plasterkami polędwicy sopockiej (20 g), małą cebulą (20 g), kawałkiem czerwonej papryki (60 g)
- szklanka kakao (łyżeczka kakao - 3g, szklanka mleka 0,5% - 200 ml)




II śniadanie - jogurt z kiwi i otrębami (137 kcal):
- 2 łyżki otrąb pszennych (12 g) wymieszanych z pojemnikiem jogurtu naturalnego (150 g) i owocem kiwi (60 g)




Obiad - jaja sadzone z brokułem i zsiadłym mlekiem (525 kcal):
- 3 średniej wielkości ugotowane ziemniaki (225 g)
- łyżka posiekanego koperku
- 2 jaja (100 g) usmażone na 1 łyżeczce masła (5 g)
- pół szklanki ugotowanego brokuła (100 g) - w oryginale był kalafior, ale my wolimy brokuła
- 1 duży ogórek (100 g) pokrojony w plasterki wymieszany z 2 łyżkami śmietany jogurtowej (20 g)
- do popicia 1 szklanka zsiadłego mleka (200 ml) - zastąpiłam kefirem




Podwieczorek - ciasto z sokiem (143 kcal):
- porcja babki piaskowej (25 g) - np. takiej
- 1/2 szklanki soku jabłkowego (100 ml)


Kolacja - pasta twarogowa z warzywami (346 kcal):
- chudy biały ser (100 g) zmiksowany z małym pomidorem (50g), dużym ogórkiem (100 g), 2 rzodkiewkami (20 g), łyżką posiekanego koperku, 2 łyżkami śmietany jogurtowej (20 g)
- 2 kromki chrupkiego pieczywa z ziarnami sezamu (22g)
- pół grejpfruta (150 g)
- herbata niesłodzona bez ograniczeń





Taka dieta bardzo nam odpowiada i jest dobrze skomponowana., a co najważniejsze można się najeść i nie trzeba głodować.  Śniadania i kolację jem takie same jak mąż, chociaż odchudzać się nie muszę, po prostu mi bardzo smakują ;) Nie ma tutaj żadnych wyszukanych składników, czy "wydziwianych" dań. W niedzielę nawet na obiad jedliśmy kotlet z kurczaka z ziemniakami i mizerią, więc to był całkiem zwyczajny obiad, tyle że odważałam ilości składników wg diety. Teraz jemy więcej warzyw i owoców oraz nabiału, co na pewno wpływa pozytywnie na nasze zdrowie, a mąż chudnie - ubył mu kolejny kilogram ;)
niedziela, 28 listopada 2010
Od czasu do czasu mam ochotę zjeść na śniadanie coś innego niż zwykłe kanapki. Dlatego już jakiś czas temu kupiłam książeczkę z serii Smaczna kuchnia pt. "Sandwicze, tosty i inne smakołyki" i zamierzam z niej częściej korzystać. Dziś pierwszy przepis, na pikantne sandwicze z boczkiem i papryką. Bardzo dobre, inne od tych tradycyjnych z szynką i serem. Polecam, jeśli lubicie zacząć dzień na ostro ;)





Składniki (na dwa sandwicze):
- 1 ząbek czosnku
- 50 g przerośniętego wędzonego boczku
- 1/2 małej cebuli
- 1/2 strączka czerwonej papryki
- 1-2 łyżki masła lub margaryny
- 1-2 łyżki pasty paprykowej (zamieniłam na pikantny ketchup)
- 1 łyżka ziaren zielonego pieprzu (pominęłam)
- sól, świeżo zmielony pieprz
- szczypta pieprzu cayenne
- 1 łyżka siekanej natki pietruszki
- 4 kromki pieczywa tostowego


Czosnek drobno posiekać. Boczek pokroić w drobną kostkę. Na patelni rozgrzać masło i stopić na nim boczek z dodatkiem czosnku. Dodać drobno posiekane cebulę i paprykę, całość zeszklić.
Domieszać pastę paprykową (lub ketchup) i ziarna pieprzu. Całość doprawić na ostro solą, pieprzem i pieprzem cayenne. Ostudzić. Domieszać natkę.

Pieczywo posmarować cienko masłem lub margaryną. Na dwóch kromkach rozsmarować równomiernie przygotowaną masę. Przykryć pozostałymi kromkami pieczywa i opiekać w tosterze przez 5-6 minut. Po wyjęciu przekroić ukośnie na pół i od razu podawać.
środa, 17 listopada 2010
Dania jednogarnkowe należą do moich ulubionych. Z reguły są kolorowe, gęste i bardzo sycące. No i nie potrzeba do ich przygotowania wielu naczyń, a po wrzuceniu wszystkiego do tego jednego garnka właściwie same się robią, wystarczy od czasu do czasu pomieszać.

Leczo to właśnie jedno z takich dań. Obowiązkowo pojawia się na naszym stole jesienią, a jeśli uda mi się zamrozić surową cukinię, to i zimą mogę przygotować danie przywołujące aromaty lata.

Tym razem skorzystałam z przepisu Małgosi. I było to najlepsze leczo z cukinią jakie jadłam. Polecam więc i Wam.





Składniki (na 4-5 sporych porcji):
- 1 duża cebula
- 2 średnie cukinie (około 20 cm długości)
- 2 papryki (najlepiej kolorowe: czerwona i żółta)
- ok. 3 łyżki oliwy (tyle, by delikatnie przykryć dno garnka)
- sól i pieprz do smaku
- 1 łyżeczka suszonego oregano
- 1/4 łyżeczki suszonego tymianku
- 1 i 1/2 łyżeczki słodkiej papryki (jeśli macie taką możliwość, to łyżeczkę słodkiej papryki zastąpcie łyżeczką wędzonej)
- szczypta mielonej papryczki chili
- 1 litr passaty pomidorowej, albo domowego przecieru pomidorowego
- ok. 300-400 g ulubionej wędliny (kiełbaski, parówki, boczek, etc.)



Cebulę obrać i drobno posiekać. Cukinię pokroić w kostkę nie większą niż 1x1 cm. Paprykę pozbawić gniazd nasiennych, wyciąć białe części i pokroić w paseczki lub kostkę.

W większym garnku rozgrzać oliwę. Wrzucić posiekaną cebulę i delikatnie ją zeszklić. Dołożyć cukinię i 1 łyżeczkę soli. Mieszając smażyć około 3 minuty. Dodać pokrojoną paprykę, oraz przyprawy: oregano i tymianek (rozetrzeć najpierw w dłoniach, żeby uwolnić aromat), paprykę w proszku i małą szczyptę papryczki chili. Wymieszać dokładnie i smażyć kolejne 3 minuty. Zalać wszystko passatą pomidorową i gotować przez 20 minut na średnim lub małym ogniu, mieszając co jakiś czas.

W międzyczasie pokroić kiełbasę w plasterki i podsmażyć na patelni, na minimalnej ilości tłuszczu. Wrzucić wędlinę do garnka. Doprawić pieprzem, a w razie potrzeby jeszcze dodatkowo solą i chili. Gotować kolejne 15 minut.

Podawać na ciepło z dodatkiem pieczywa.
niedziela, 03 października 2010
Miałam w lodówce opakowanie kiszonej kapusty z której miałam zamiar robić surówki do obiadów. Jednak zamiast surówek zrobiłam bigosik z kabanosami. Inny od tradycyjnego bigosu, bo z dodatkiem czerwonej papryki, pora oraz śmietany.

Był bardziej kwaśny od mojego poprzedniego bigosu, ale myślę, że to przez to, że użyłam kupnej kapusty, a nie tak jak poprzednim razem domowej.

W każdym razie smakował nam, chociaż dla synka jednak zbyt kwaśny był i zjedliśmy go we dwójkę. Następnym razem kapustę obgotowałabym, wodę wylała i dopiero przy drugim gotowaniu postępowałabym zgodnie z przepisem. Wszystko jednak zależy od tego jak bardzo kwaśnej kapusty użyjecie.





Składniki:
- 1 czerwona papryka
- 2 cebule
- 2 łyżki oliwy
- 2 łyżki cukru
- 1 łyżka słodkiej papryki
- 1 łyżka ostrej papryki
- 500 ml bulionu warzywnego
- 500 g kiszonej kapusty
- 1 por
- 200 g kabanosów
- 2 łyżeczki mąki pszennej
- 4 łyżki kwaśnej śmietany 18%
- 1 łyżeczka soku z cytryny
- sól i pieprz


Paprykę pokroić w paseczki, cebulę w półplasterki. Na oliwie zeszklić cebulę, oprószyć dwiema łyżkami cukru, ostrą i słodką papryką, zamieszać, krótko podsmażyć. Dolać bulion, dobrze odciśniętą i pokrojoną kapustę oraz paprykę. Dusić pod przykryciem na małym ogniu przez około 15 minut, lub do czasu, kiedy kapusta będzie prawie miękka.

Pora pokroić w krążki, kabanosy w ukośne plasterki. Dodać do gotującej się kapusty. Mąkę wymieszać ze śmietaną, wlać do garnka. Zagotować i gotować jeszcze przez około 5 minut. Doprawić do smaku sokiem z cytryny, solą i pieprzem.
czwartek, 09 września 2010
Po czekoladowych szaleństwach przyszła pora na coś konkretnego (chociaż mam jeszcze w zanadrzu dwa przepisy na ciastka z czekoladą, ale o nich będzie kiedy indziej). Na dworze ciemno, zimno i pada deszcz, więc na obiad serwuję pożywne i rozgrzewające dania. Na przykład taką potrawkę. Z łatwo dostępnych składników, prostą w przygotowaniu i bardzo sycącą, zwłaszcza jeśli podamy ją z pieczywem.

Przepis własny.





Składniki (na 4-6 porcji):
- 400 g mięsa z podudzia indyka
- 600 g mięsa z piersi indyka
- 300 g pieczarek
- 3 pomidory
- 1 czerwona i 1 pomarańczowa papryka
- mały słoiczek koncentratu pomidorowego (80 g)
- 2 liście laurowe
- 4 ziarna ziela angielskiego
- sól i pieprz


Mięso pokroić w paseczki, oprószyć solą i pieprzem, podsmażyć na oleju. Przełożyć do garnka, zalać litrem gorącej wody, dodać liście laurowe i ziele angielskie, przykryć i dusić na małym ogniu (przez około 30-45 minut).

Z papryki usunąć ziarenka i pokroić w cienkie paseczki o długości ok. 3 cm. pomidory obrać ze skórki, usunąć ziarenka i zmiksować w blenderze. Kiedy mięso będzie na wpół miękkie, dodać paprykę i zmiksowane pomidory.

Pieczarki oczyścić, pokroić w plasterki, usmażyć na łyżce masła.

Kiedy mięso i papryka będą miękkie, do garnka włożyć usmażone pieczarki i koncentrat pomidorowy, zagotować i doprawić do smaku solą i pieprzem.

Podawać gorące, z białym pieczywem.
wtorek, 24 sierpnia 2010
Znacie taką mrożonkę "warzywa na patelnię"? Kiedyś często ją kupowałam i smażyłam na obiad. Teraz już do niej na pewno nie wrócę, bo sama, w domu, we własnym piekarniku zrobiłam lepsze. W dodatku z mięsem, więc bardziej sycące. Danie pyszne, kolorowe i bardzo aromatyczne dzięki dodatkowi świeżych ziół.

Świetnie nadaje się na niedzielny obiad, bo wystarczy składniki pokroić, przyprawić i wstawić do piekarnika, a reszta już zrobi się sama, my możemy poświęcić czas rodzinie ;)

Przepis zaczerpnęłam z gazety "Sól i pieprz" nr 10/2009, nieco go zmieniłam.




Składniki (na 4 porcje):
- 500 g filetów z piersi kurczaka
- 500 g ziemniaków
- 1 czerwona papryka
- 1 żółta papryka
- 1 cukinia
- 150 g cebuli
- 50 ml bulionu warzywnego
- 4 łyżki soku z cytryny
- 1 łyżka oliwy
- 2 ząbki czosnku
- sól i pieprz
- słodka papryka w proszku
- rozmaryn i tymianek


Ziemniaki wyszorować i pokroić w cząstki. Papryki oczyścić i pokroić w większą kostkę, lub dłuższe paseczki, cebulę w piórka, a cukinię razem ze skórką w półplasterki.

Wymieszać bulion, sok z cytryny i oliwę, przez praskę wycisnąć czosnek. Dobrze wymieszać.

Na dużą blachę z piekarnika wysypać wymieszane warzywa, polać marynatą i wymieszać. Dodać mięso pokrojone w paseczki, przyprawione solą, pieprzem i papryką. Wszystko posolić i lekko przemieszać. Posypać 2 łyżkami igieł rozmarynu i 2 łyżkami listków tymianku (lub łyżką suszonego). Skropić łyżką oliwy.

Blachę wsunąć do rozgrzanego do 200 st.C piekarnika i piec przez około 35 minut.


Przed pieczeniem:



i już gotowe do jedzenia:


 


Przepis dodaję do dwóch akcji: Cukiniowy sierpień 2 oraz Kurczak na 1000 sposobów.

  

 
1 , 2 , 3
| < Luty 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29        
Zakładki:
SPIS TREŚCI
Kontakt
Księga Gości
Mój drugi blog - Haftowany
Inspirują mnie
Przepisy kulinarne Winiary
UWAGA
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Online Users
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Durszlak.pl
stat4u