Cała nasza trójka przepada za masłem orzechowym. Właściwie to nasz synek przez pewien czas na śniadanie i kolację jadł wyłącznie chleb z masłem orzechowym i nic innego nie wchodziło w grę. Teraz już mu przeszło, ale te muffinki zajadał ze smakiem tak samo jak i my. Nie są bardzo słodkie, da się w nich wyczuć lekko słonawy smak masła. Pyszne! Polecam gorąco.
Przepis znalazłam u
Dorotus, a ona w książce Nigelli Lawson "How to be a domestic goddess".
Składniki (na 12 sztuk):
- 250 g mąki pszennej
- 5 łyżek drobnego cukru
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 6 łyżek (160 g) masła orzechowego
- 60 g masła (roztopionego i ostudzonego)
- 1 duże jajko
- 175 ml mleka
- 3 batoniki Snickers (po 65 g każdy)
- orzeszki ziemne do posypania
Wymieszać razem mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sól. Dodać masło orzechowe i mieszać do otrzymania struktury kruszonki.
Do mleka wlać masło i roztrzepane jajko, wymieszać. Połączyć zawartość dwóch naczyń na końcu dodając pokrojone Snickersy.
Formę do muffinek wyłożyć papilotkami, nałożyć ciasto. Posypać posiekanymi orzechami ziemnymi.
Piec przez około 20-25 minut w 200 st.C.
Przed wyjęciem z formy nieco ostudzić.