Wpisy z tagiem: herbatniki

poniedziałek, 12 września 2011
Nowa, biała wersja Michałków stała się niemalże moim nałogiem od kiedy spróbowałam pierwszego. Na prawdę jest tak, że kiedy już zjem pierwszego, to potrafię jeść do ostatniego. Normalnie nie mogę się powstrzymać ;))) Dlatego po prostu musiałam upiec ten sernik, nie miałam innego wyjścia...

Wiele oczekiwałam po tym serniku i nie zawiodłam się. Bardzo nam smakował, najbardziej chyba synkowi. Ale wcale mnie to nie dziwi, skoro wszyscy bardzo lubimy serniki, a ja jakoś tak rzadko je piekę. Dlatego też serniki znikają z naszego stołu tak samo szybko jak białe Michałki kiedy je dorwę ;)





Składniki
na spód:
- 200 g herbatników zbożowych (Digestive)
- 100 g masła

na masę serową:
- 550 g białego sera dwukrotnie zmielonego
- 3 jajka
- 1/2 szklanki cukru pudru
- 330 g kwaśnej śmietany 18%
- 1 opakowanie budyniu waniliowego z cukrem
- 1 łyżka mąki krupczatki
- 12 białych Michałków (każdy pokrojony na 8 kawałków)

na wierzch:
- tabliczka białej czekolady
- 2 łyżki masła
- kilka ciemnych Michałków


Przygotowanie spodu:
kwadratową formę o wymiarach 24x24 cm wyłożyć papierem do pieczenia, posmarować tłuszczem i delikatnie obsypać tartą bułką.

Herbatniki rozdrobnić w blenderze, wlać roztopione masło, wymieszać. Powstałą masę wyłożyć do przygotowanej formy, wyrównać łyżką i przez 20 minut chłodzić w lodówce.


Przygotowanie masy serowej:
Do twarogu dodać cukier, zmiksować i nie przerywając mieszania dodawać małymi porcjami śmietanę. Następnie dodawać po jednym jajku i miksować tylko do połączenia składników. Na końcu dodać proszek budyniowy oraz mąkę i za pomocą miksera na wolnych obrotach delikatnie wymieszać z całością.
Do gotowej masy wsypać pokrojone białe Michałki. Delikatnie wymieszać łyżką.  Przelać do formy z herbatnikowym spodem.

Formę wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 st.C i piec przez około 60 minut. Po wystygnięciu wstawić na całą noc do lodówki.


Przygotowanie wierzchu:
białą czekoladę stopić z masłem, polać schłodzony sernik. Od razu posypać startymi na dużych oczkach ciemnymi Michałkami. Odstawić do zastygnięcia.


Przepis znalazłam na blogu Moje ciacho.


środa, 16 marca 2011
Jak już wiecie, nasz synek bardzo lubi pomagać mi w kuchni, a nawet próbuje już robić co nie co samodzielnie - tak jak "śniadanko niespodzianko" które przygotował dla nas niedawno ;)

Dlatego już jakiś czas temu kupiłam dla niego grubą książkę "Cecylka Knedelek czyli Książka Kucharska dla dzieci". Opowiadania z tej książki czytamy na dobranoc, a w dzień synek ogląda przepisy i planuje co zrobimy. Oczywiście największą popularnością cieszą się przepisy na słodkości i jako pierwsze upiekliśmy piegowate babeczki, a teraz wybór padł na "bombonierkę księdza Barnaby, czyli kostki z okruchami". Fajna nazwa, prawda? Ale troszkę za długa, więc na potrzeby blogu ją skróciłam ;) A w kolejce już czekają na upieczenie kolejne ciastka...

Przy okazji tego przepisu mam do Was pytanie: czy przepis i składniki przypominają Wam blok czekoladowy? Ja z dzieciństwa go nie znam, bo moja mama go nie robiła, ale przepis na blok przewija się od czasu do czasu na blogach i wydaje mi się, że jest to coś podobnego.





Składniki:
- 2 szklanki mleka w proszku
- 1/2 szklanki mleka
- 1/2 szklanki cukru kryształu
- 200 g masła
- 2 czubate łyżki kakao
- 200 g herbatników Petit Beurre


Do garnka włożyć masło, wlać mleko, wsypać cukier i kakao. Garnek postawić na ogniu i podgrzewać od czasu do czasu mieszając, aż składniki się połączą. Następnie powoli, wciąż mieszając wsypywać przesiane mleko w proszku. Dobrze wymieszać, tak, żeby nie utworzyły się grudki. Całość zagotować.
Do zawartości garnka wsypać pokruszone herbatniki i starannie je z nią wymieszać. Wyłożyć do kwadratowej formy o wymiarach 18x18 cm, wyrównać powierzchnię i odstawić do wystygnięcia, a potem chłodzić w lodówce przez kilka godzin. Potem pokroić w niedużą kostkę.
piątek, 19 listopada 2010
Dawno nie było tutaj sernika. No to dzisiaj będzie :)
Pyszny. Kremowy. Słodki, chociaż nie za bardzo. Kolejny raz przekonałam się, że czekolada i kokos świetnie do siebie pasują. Nie udało mi się w naszym sklepie kupić ciastek Digestive, więc zastąpiłam je ciastkami "Złotkołosymi owsianymi kokosowymi". Spisały się doskonale.





Składniki

spód:
- 150 g ciastek digestive - użyłam ciastek "złotokłosych owsianych kokosowych"
- 2 łyżki nutelli
- 1/2 łyżeczki cynamonu

Tortownicę o średnicy 20 cm wyłożyć folią aluminiową. Ciastka pokruszyć, dodać nutellę i cynamon, dokładnie wymieszać. Masę wyłożyć na tortownicę i wstawić na 30 minut do lodówki.


masa serowa:
- 500 g sera białego trzykrotnie mielonego
- 1/2 szklanki cukru
- 3 jajka
- 1 łyżka budyniu waniliowego (można zastąpić łyżką mąki ziemniaczanej)
- 1/4 szklanki gęstej kwaśnej śmietany 18%
- 100 g czekolady gorzkiej
- 2-3 czubate łyżki nutelli


Czekoladę rozpuścić w gorącej kąpieli wodnej i ostudzić.
Ser utrzeć z cukrem na gładką masę. Nadal ubijając dodawać jajka, proszek budyniowy i śmietanę.

Masę podzielić na 3 części.
Do jednej dodać rozpuszczoną czekoladę, do drugiej nutellę, trzecią zostawić białą.

Kolejno masy wyłożyć na ciasteczkowy spód w tortownicy: najpierw czekoladową, potem tą z nutellą, na końcu białą.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i piec przez okolo 60 minut.

Po upieczeniu i ostudzeniu posypać dwoma startymi kawałkami gorzkiej czekolady.


Przepis od Doroty.



piątek, 16 lipca 2010
Nie lubię jeść świeżych porzeczek. Zazwyczaj więc zamieniam je w kompot, a jeśli już mają być do jedzenia, to w pieczonym cieście, np. takim. Tym razem jednak zrobiłam wyjątek i chociaż porzeczki są na cieście, to jednak nie upieczone, a zatopione w galaretce. I nawet mi smakują :)

Sam sernik jest wilgotny i kremowy dzięki dodatkowi słodkiej i kwaśnej śmietany. Spód zrobiłam ze zwykłych herbatników, następnym razem jednak zastąpiłabym je ciastkami Digestive.



Składniki
spód:
- 300 g herbatników
- 150 g masła

masa serowa:
- 8 jajek
- 100 g masła
- 1 szklanka cukru pudru
- 1 opakowanie cukru waniliowego
- 300 ml słodkiej śmietanki 30%
- 600 ml gęstej kwaśnej śmietany 18%
- 800 g mielonego twarogu
- 1 łyżeczka soku z cytryny

wierzch:
- 300 g czerwonych porzeczek
- 1 opakowanie galaretki wiśniowej


Przygotowanie spodu:
herbatniki pokruszyć w malakserze lub za pomocą wałka do ciasta. Wymieszać ze stopionym i lekko ostudzonym masłem.
Blachę o wymiarach 40x25 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na spodzie rozsmarować masę z herbatników, wyrównać.

Przygotowanie masy serowej:
oddzielić żółtka od białek, białka schłodzić.
Miękkie masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym. Stale ucierając kolejno dodawać żółtka.
Śmietankę kremówkę ubić na sztywno.
W dużym pojemniku za pomocą miksera połączyć twaróg z masą maślaną, kwaśną śmietaną i sokiem z cytryny. Dodać ubitą kremówkę i wymieszać łyżką. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli i delikatnie, drewnianą łyżką wymieszać z masą twarogową.

Masę wyłożyć na spód z herbatników.

Blachę z ciastem wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C.
Piec około 1 godziny.


Porzeczki opłukać, osuszyć i rozłożyć na zimnym serniku.
Galaretkę przygotować wg przepisu na opakowaniu i tężejącą zalać truskawki. Wstawić do lodówki, żeby galaretka stężała.



poniedziałek, 12 lipca 2010
Na dworze upał, więc stać w kuchni przy rozgrzanym piekarniku się nie chce. Zamiast ciasta lepiej zrobić lody. A może by tak połączyć jedno z drugim? Mnie się udało :)

Zrobiłam mrożony keks, który ma tylko jedną wadę: trzeba poświęcić sporo czasu żeby go przygotować. Jednak jego smak i wygląd nam to wynagrodzą. Po prostu robi wrażenie.



Składniki
warstwa jasna:
- 500 g kremowego twarogu (wiaderkowego na serniki)
- 3 łyżki soku z cytryny
- 80 g cukru pudru
- 250 ml śmietany kremówki
- 50 g orzechów włoskich

warstwa ciemna:
- 300 g jagód
- 3 łyżki cukru pudru
- 3 łyżki soku z cytryny

warstwa ciasteczkowa:
- 150 g herbatników
- 100 g masła lub margaryny



Twaróg utrzeć z cukrem i sokiem  z cytryny. Kremówkę ubić na sztywno i delikatnie wmieszać do masy serowej. Na końcu dodać drobno posiekane orzechy.

Jagody, cukier i sok z cytryny umieścić w pojemniku blendera i zmiksować.


Foremkę keksową (o długości 25 cm) wyłożyć folią spożywczą.
Na spodzie formy rozsmarować 4 łyżki masy twarogowej. Zamrażać 20 minut. Następnie rozsmarować 3 łyżki musu jagodowego i ponownie wstawić do zamrażalnika na 20 minut.
Tak samo postępować z kolejnymi warstwami do wykorzystania wszystkich składników (jeszcze 5-6 razy).


Stopione masło wymieszać z pokruszonymi w blenderze herbatnikami. Rozsmarować je na wierzchu keksa. Przykryć folią spożywczą i zamrażać 6 godzin.

Aby wyjąć keks z formy, należy ją zanurzyć na chwilkę w gorącej wodzie.



Przepis dodaję do akcji Jagodowo Nam 2!

czwartek, 01 lipca 2010
Sezon na truskawki właściwie już się kończy, a ja dopiero jeden przepis z ich wykorzystaniem pokazałam. Wszystko przez te ulewne czerwcowe deszcze, które zniszczyły nasze ogrodowe krzaczki truskawek, w związku z czym zebraliśmy bardzo mało owoców. Do tego jeszcze w tym roku jakoś miałam mniejszą ochotę na truskawki niż zwykle. Dlatego dziś pokazuję drugi i niestety ostatni przepis z truskawkami w roli głównej: zimny serowy deser na ochłodę według przepisu Dorotus.



Składniki (na 4 niewielkie szklanki):
- 80 g ciastek digestive lub innych, pokruszonych
- 350 g kremowego serka białego (u mnie bieluch)
- 4 łyżki cukru pudru
- nasiona z 1 laski wanilii
- 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
- kilka truskawek na wierzch deseru

sos truskawkowy:
- 300 g truskawek
- 1 łyżka cukru
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- 1 łyżka świeżo wyciśniętego soku z cytryny


Pokruszone ciastka wsypać na dno szklanek.

Biały ser wymieszać z cukrem, ziarenkami wanilii i jogurtem.

Przygotować sos:
truskawki rozgnieść widelcem w niedużym garnuszku (lub rozdrobnić w blenderze), dodać sok z cytryny, mąkę ziemniaczaną i cukier, zagotować. Ostudzić.

Na ciastka w szklankach wykładać kolejno warstwy: twarogowa, truskawkowa, twarogowa i  truskawkowa. Wierzch deserów udekorować truskawkami pokrojonymi w plasterki.

Schłodzić.





piątek, 11 czerwca 2010
Znowu coś dla mnie pierwszego, czyli pierwsze ciasto z truskawkami jakie zrobiłam. Łatwe, bo bez pieczenia. Prawie co roku go robię już od kilku lat, chociaż w zeszłym roku nie zdążyłam kiedy sezon na truskawki jeszcze trwał. Za to teraz, z pierwszych w tym roku kupionych truskawek musiałam je zrobić. Nie mogłam temu ciastu znów odpuścić i oto jest: pyszne, z chrupiącym spodem, kremowym środkiem i orzeźwiającymi truskawkami w galaretce. Idealne na upały które teraz mamy.



Składniki:
- 1 kg truskawek
- 200 g herbatników kakaowych
- 400 g masła
- 3/4 szklanki cukru pudru
- cukier waniliowy
- 1 szklanka (250 ml) jogurtu naturalnego lub kefiru
- 1 łyżeczka skórki startej z cytryny
- 2 opakowania galaretki truskawkowej


Herbatniki połamać i wrzucić do blendera, zmielić (można też włożyć je do woreczka, zamknąć i zmiażdżyć wałkiem do ciasta). Połowę masła rozpuścić, wymieszać je z pokruszonymi ciastkami  (można nie wlewać całego masła, jeśli uznacie że jest go za dużo). Tak przygotowanym "ciastem" wylepić wyłożoną papierem do pieczenia blachę o wymiarach 21x26 cm (jeśli chcecie zrobić to ciasto w standardowej prostokątnej dużej formie, ilość wszystkich składników - powiększcie o połowę). Włożyć na pół godziny do lodówki.

Truskawki opłukać, osuszyć, te większe przekroić na pół. Galaretkę przygotować wg przepisu na opakowaniu, dodając jednak trochę mniej wody (750 ml). Ostudzić.

200 g masła utrzeć na puch z cukrem i nadal ucierając, stopniowo dodawać po łyżce jogurtu lub kefiru, na końcu wsypać skórkę z cytryny.

Na schłodzonym spodzie rozsmarować krem, na nim ułożyć truskawki i zalać je tężejącą galaretką. Ponownie wstawić do lodówki, by galaretka stężała.




Przepis dodaję do akcji Olgi, Sezon Truskawkowy 2010.


środa, 18 listopada 2009
Wspaniały deser z serkiem i owocami którego przygotowanie zajmuje tylko pół godziny, choć wygląda może na bardziej skomplikowany. Robiłam go już dwa razy i za każdym razem jestem tak samo zachwycona. Mąż i synek zresztą też :]



Składniki [na 4 porcje]:
- 4 świeże nektarynki lub brzoskwinie*
- 8 słodkich herbatników z czekoladą
- 500 g twarożku śmietankowego [u mnie Bieluch]
- 2 łyżki wiórków kokosowych
- duża garść posiekanych orzechów włoskich
- garść rodzynek
- 2 łyżki rumu
- 2 łyżeczki groszków czekoladowych lub 1/4 tabliczki gorzkiej czekolady
- tarta czekolada do posypania

Owoce obrać [nektarynki mogą zostać w skórce jeśli jest miękka], usunąć pestki, a miąższ pokroić w kostkę. Rodzynki opłukać i namoczyć w rumie. Odsączyć.

6 herbatników połamać na nieduże kawałki, wsypać do serka. Dodać wiórki kokosowe, siekane orzechy, groszki czekoladowe i rodzynki. Wymieszać.

Na dno czterech szklaneczek o pojemności 250 ml wsypać połowę pokrojonych owoców. Na nie wyłożyć serek z bakaliami i posypać pozostałymi owocami. Oprószyć tartą czekoladą, udekorować pozostałymi dwoma herbatnikami przełamanymi na pół.
Można deser podawać od razu, lub schłodzić w lodówce.

* moje brzoskwinie były ogrodowe, dlatego są takie jasne


środa, 08 lipca 2009

Wiem, wiem że o tej porze roku powinno się piec ciasta z owocami sezonowymi. W tym roku jednak większość naszych działkowych owoców,nie licząc truskawek, wylądowała w kompotach. Mnie natomiast zachciało się sernika i to takiego który dzięki pierniczkom może się kojarzyć z Bożym Narodzeniem. No i upiekłam, a co! Pyszny był. No dobrze, jeszcze jest, ale jego godziny są już policzone taki jest dobry :)
Przepis podaję za Dorotą u której go znalazłam, z moimi niewielkimi zmianami.


Składniki na spód:

  • 190 g ciastek digestive w czekoladzie
  • 60 g masła

Tortownicę o średnicy 22 - 23 cm (ja użyłam tortownicy  o średnicy 24 cm) wyłożyć szczelnie folią aluminiową. Pokruszyć ciastka digestive lub zmiksować blenderem. Masło rozpuścić, wymieszać z herbatnikami. Gotową masą wyłożyć tortownicę. Włożyć do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Składniki na masę serową:

  • 80 dag sera twarogowego
  • 4 jajka
  • 1 łyżka budyniu waniliowego
  • 150 g cukru
  • 2/3 łyżki kaszy manny
  • 75 g miękkiego masła
  • 16 g cukru waniliowego
  • około 200 - 250 g pierniczków w czekoladzie (mogą być z nadzieniem lub bez, ja użyłam z nadzieniem śliwkowym)
  • aromat rumowy (dałam rum)

Dodatkowo:

  • kilka kostek czekolady

Białka oddzielić od żółtek. Żółtka ubić z cukrem i cukrem waniliowym do białości. Następnie partiami dodawać ser twarogowy, dalej miksując. Dodać masło, budyń w proszku, kaszę manną i aromat rumowy. Zmiksować do gładkości.

Białka ubić na sztywną pianę. Po ubiciu delikatnie wmieszać do masy serowej.

Wyjąć z lodówki tortownicę ze spodem. Na spód wyłożyć połowę masy serowej, następnie warstwę pierniczków, i resztę masy serowej.

Piec około 60 minut w temperaturze 180ºC. Można przykryć od góry folią aluminiową, wtedy sernik pozostanie biały. Studzić w wyłączonym piekarniku, by nie opadł.

Po wystudzeniu najlepiej włożyć na kilka godzin do lodówki. Przed podaniem zetrzeć na górę kilka kostek czekolady.


wtorek, 05 maja 2009
Evenka w swoim blogu napisała że od jakiegoś czasu chodził za nią sernik i upiekła właśnie ten. Najwyraźniej teraz sernik przyszedł do mnie,bo wczoraj go upiekłam :-)
Jest dokładnie taki, jak się spodziewałam: pyszny, kremowy i delikatny. Wprost rozpływa się w ustach. Tylko kolor nie jest taki jak w oryginale, bo żółty, ale to przez prawdziwie wiejskie jajka jakich użyłam. Taki kolor jest bardziej wiosenny i wesoły, więc nawet bardziej mi się podoba.
 

 
Składniki
na spód:
- 250 g herbatników
- 3 łyżki gorzkiego kakao
- 100 g zimnego masła

na masę serową:
- 500 g tłustego lub półtłustego twarogu
- 150 g cukru
- 4 jajka
- pół opakowania budyniu waniliowego bez cukru lub 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 op. (16 g) cukru waniliowego
- kilka kropli aromatu waniliowego

na polewę:
- 100 g czekolady gorzkiej lub deserowej
- 50 g masła

Spód ciasta: herbatniki pokruszyć w malakserze, wymieszać z kakao, dodać pokrojone masło i rozetrzeć dłońmi na konsystencję tłustej bułki tartej.
Spód tortownicy o średnicy 20 cm wyłożyć folią aluminiową, a boki posmarować masłem. Następnie spód i boki tak przygotowanej tortownicy wylepić masą ciasteczkową. Wstawić do lodówki i przygotować masę serową.

Masa serowa: ser zmielić trzykrotnie. Utrzeć z cukrem na gładką masę. Miksując dodawać po 1 jajku, następnie budyń lub mąkę ziemniaczaną i cukier waniliowy. Masa będzie miała konsystencję dość rzadkiej śmietanki. Wylać przygotowaną masę na zimny spód.

Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 40-45 minut w temperaturze 175 stopni. Upieczony sernik będzie miał jasnobrązowy wierzch.
Zostawić w zamkniętym piekarniku na co najmniej godzinę (powierzchnia sernika wyrówna się w wyrośniętych miejscach). Następnie wyjąć z piekarnika i zostawić do wystygnięcia.


Polewa: czekoladę połamać na kawałki i razem z masłem stopić w kąpieli wodnej. Lekko ostudzić i udekorować zimny sernik.  Wstawić do lodówki na 3-4 godziny, aż czekolada stężeje, a najlepiej na całą noc.





 
1 , 2
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
SPIS TREŚCI
Kontakt
Księga Gości
Mój drugi blog - Haftowany
Inspirują mnie
Przepisy kulinarne Winiary
UWAGA
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Online Users
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi
stat4u