Wpisy z tagiem: otręby
wtorek, 03 stycznia 2012
Przygotowane w ten sposób mięso można podać na ciepło na obiad, ale też świetnie spisze się na zimno jako wędlina do pieczywa. My jedliśmy je w wersji drugiej i świetnie się sprawdziło. Jedyną wadą było to, że w czasie krojenia w maszynce panierka się kruszyła, ale wystarczyło ją pozbierać i położyć na kanapce, a potem przykryć plasterkiem mięsa i też było pysznie ;) ![]() Składniki: - 1 kg ładnego schabu bez kości - 2 ząbki czosnku - sól i pieprz panierka: - 3 jajka - 2 nieduże cebule - 2 łyżki musztardy - 1 łyżeczka majeranku - 3/4 - 1 szklanki otrąb pszennych - ewentualnie sól do smaku Schab umyć, osuszyć, natrzeć posiekanym drobno czosnkiem roztartym z solą i pieprzem, włożyć na ok. 15 minut do lodówki. Na patelni rozgrzać 4-5 łyżek oleju, obsmażyć schab ze wszystkich stron. Mięso przełożyć do brytfanny, podlać tłuszczem ze smażenia i niewielką ilością wody. Piec bez przykrycia przez 1 godzinę w temperaturze 180 st.C, polewając od czasu do czasu powstającym sosem (ewentualnie można dolać jeszcze troszkę gorącej wody). Przygotować panierkę: w misce roztrzepać jajka, dodać musztardę, obraną i posiekaną bardzo drobno cebulę, oraz majeranek. Ewentualnie doprawić do smaku solą. Na końcu wsypać otręby i wymieszać. Wierzch schabu obłożyć grubą warstwą panierki. Piec jeszcze przez 15-25 minut.
czwartek, 31 marca 2011
Tak jak obiecałam, dziś pokażę Wam, co mój mąż jada na diecie :) Będzie to jadłospis z jednego dnia. Pozostałe (tak samo jak i ten), zaczerpuję z książeczki "Diety odchudzające" z biblioteczki poradnika domowego, nr 6/2003. Innych całodziennych spisów potraw nie będę pokazywać, bo trudno np. podać przepis na kajzerkę z szynką i sałatą, czy koktajl malinowy - tą są zbyt proste potrawy. Będą natomiast różnego rodzaju sałatki, których jest w tej diecie akurat sporo. Co rano przygotowuję mężowi śniadanie, oraz drugie śniadanie, obiad i podwieczorek na wynos. Do pracy więc wychodzi obładowany termosem i różnymi paczuszkami, a czasem nawet słoikami (kiedy w jadłospisie jest np. sok pomidorowy, albo koktajl). Dobrze, że ma taką pracę, że może sobie spokojnie nad tymi daniami przysiąść i zjeść o tej samej porze każdego dnia ;) No to lecimy: Jadłospis - 1481 kcal I śniadanie - zapiekanka paprykowa (330 kcal): - pół małej bagietki (50 g) zapieczonej z plasterkiem serka topionego light (30 g) zastąpiłam zwykłym żółtym serem, czterema plasterkami polędwicy sopockiej (20 g), małą cebulą (20 g), kawałkiem czerwonej papryki (60 g) - szklanka kakao (łyżeczka kakao - 3g, szklanka mleka 0,5% - 200 ml) ![]() II śniadanie - jogurt z kiwi i otrębami (137 kcal): - 2 łyżki otrąb pszennych (12 g) wymieszanych z pojemnikiem jogurtu naturalnego (150 g) i owocem kiwi (60 g) ![]() Obiad - jaja sadzone z brokułem i zsiadłym mlekiem (525 kcal): - 3 średniej wielkości ugotowane ziemniaki (225 g) - łyżka posiekanego koperku - 2 jaja (100 g) usmażone na 1 łyżeczce masła (5 g) - pół szklanki ugotowanego brokuła (100 g) - w oryginale był kalafior, ale my wolimy brokuła - 1 duży ogórek (100 g) pokrojony w plasterki wymieszany z 2 łyżkami śmietany jogurtowej (20 g) - do popicia 1 szklanka zsiadłego mleka (200 ml) - zastąpiłam kefirem ![]() Podwieczorek - ciasto z sokiem (143 kcal): - porcja babki piaskowej (25 g) - np. takiej - 1/2 szklanki soku jabłkowego (100 ml) Kolacja - pasta twarogowa z warzywami (346 kcal): - chudy biały ser (100 g) zmiksowany z małym pomidorem (50g), dużym ogórkiem (100 g), 2 rzodkiewkami (20 g), łyżką posiekanego koperku, 2 łyżkami śmietany jogurtowej (20 g) - 2 kromki chrupkiego pieczywa z ziarnami sezamu (22g) - pół grejpfruta (150 g) - herbata niesłodzona bez ograniczeń ![]() Taka dieta bardzo nam odpowiada i jest dobrze skomponowana., a co najważniejsze można się najeść i nie trzeba głodować. Śniadania i kolację jem takie same jak mąż, chociaż odchudzać się nie muszę, po prostu mi bardzo smakują ;) Nie ma tutaj żadnych wyszukanych składników, czy "wydziwianych" dań. W niedzielę nawet na obiad jedliśmy kotlet z kurczaka z ziemniakami i mizerią, więc to był całkiem zwyczajny obiad, tyle że odważałam ilości składników wg diety. Teraz jemy więcej warzyw i owoców oraz nabiału, co na pewno wpływa pozytywnie na nasze zdrowie, a mąż chudnie - ubył mu kolejny kilogram ;)
piątek, 25 lutego 2011
Znów spotkałam się wirtualnie w kuchni z Polką, ale nie tylko, bo również z Alą. No dobrze, właściwie to ja tylko do nich dołączyłam ;)
Wiem, że dziewczyny lubią zdrowe wypieki i potrawy. Taki jest też ten keks. Ma w sobie płatki owsiane, otręby, siemię lniane, oraz dużo bakalii. Jest miękkie, puszyste, ale też nieco ciężkie i wilgotne, a przy tym tak łatwe do przygotowania jak muffinki - wystarczy składniki wymieszać łyżką. Dlatego też w przygotowaniu ciasta mógł mi pomagać synek (uwielbia mieszać mąkę i wszelkie sypkie produkty). Dodatkowo przekonałam się wczoraj, jak pomaganie mi w kuchni uczy. Z szuflady z przyprawami wyjęłam pudełko z imbirem, otworzyłam i bez słowa wsypałam do miski w której synek mieszał składniki. I wystarczyło, że zobaczył kolor oraz poczuł zapach, a powiedział "aaa... to imbir!". Czyli rośnie mi następca :))) Polcia i Alicja - dziękuję za wspólne pieczenie i super przepis! ![]() Składniki: - 1,5 szklanki zwykłych płatków owsianych - 0,5 szklanki siemienia lnianego - 0,5 szklanki otrębów pszennych - 1 szklanka mąki pszennej - 0,5 szklanki brązowego cukru - 2 łyżeczki proszku do pieczenia - 3/4 łyżeczki soli - po 0,5 łyżeczki imbiru i cynamonu - 1,5 szklanki bakalii (u mnie rodzynki, oraz pokrojone orzechy włoskie i laskowe) - 1,5 szklanki jogurtu naturalnego (duży kubek - 370 g) - 1 jajko - 2/3 szklanki miodu Płatki, siemię i otręby wymieszać, wsypać na blachę i opiekać przez 10 minut w 180 st.C, potem ostudzić i zmielić (ależ one pięknie pachniały!) Potem w jednej misce wymieszać wszystkie suche składniki, w drugiej wymieszać jogurt, jajko i miód. Wlać do suchych składników, wymieszać łyżką i piec w małej keksówce (o wymiarach 12x30 cm) w piekarniku nagrzanym do 180 st.C przez około 60 minut (do suchego patyczka). Tagi:
cynamon
jogurt naturalny/kefir/maślanka
orzechy włoskie
otręby
płatki owsiane
rodzynki
siemię lniane
20:00, edysia79 ,
Ciasta
Link Komentarze (21) »
piątek, 12 listopada 2010
Przepis na ten chleb zapisałam kiedyś oglądając kilka lat temu program "Pytanie na śniadanie". Od tego czasu leżał sobie w segregatorze i czekał aż zdecyduję się go upiec. W końcu moje lenistwo oznaczające niechęć pójścia do sklepu po pieczywo skłoniło mnie do skorzystania z tego przepisu. Oczywiście co nieco pozmieniałam i przepis podaję w mojej wersji.
Co do samego chlebka, to nie jest to taki typowy chleb. Nie jest puszysty, a raczej bardziej ciężki i zbity. Ale smaczny i jaki zdrowy - ma w sobie całe bogactwo błonnika i pyszne ziarna. ![]() Składniki: - 100 g otrąb żytnich* - 150 g otrąb pszennych* - 150 g płatków owsianych błyskawicznych* - po 2 łyżki nasion słonecznika i dyni - 4 jajka (białka i żółtka oddzielnie) - 3 łyżki mąki pszennej białej lub razowej (użyłam razowej) - 1 łyżka roztopionego i ostudzonego masła - 3/4 szklanki letniego mleka - 25 g świeżych drożdży - 1 łyżeczka cukru Drożdże rozetrzeć w garnuszku z cukrem, rozprowadzić mlekiem, wsypać mąkę, wymieszać i przykryć na chwilę, żeby zaczyn podrósł. Otręby i płatki wymieszać z nasionami, dodać roztrzepane żółtka, masło i zaczyn, oraz pianę ubitą z białek. Wszystko wymieszać, przełożyć do dużej formy keksowej, przykryć czystą ściereczką i odstawić na około 45 minut w ciepłe miejsce. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 st.C i piec przez około 40-45 minut. * w oryginalnym przepisie było 400 g otrąb owsianych, ja użyłam tego, co akurat miałam w domu.
piątek, 24 września 2010
Te muffinki upiekłam specjalnie dla mojego męża, który uwielbia rodzynki. Mąż był zadowolony, nam też smakowały :)
![]() Składniki (na 12 sztuk): - 50 g masła lub margaryny - 75 g mąki pszennej - 50 g mąki razowej - 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej - szczypta soli - 1 łyżeczka mielonego cynamonu - 25 g otrąb pszennych (u mnie płatki jęczmienne błyskawiczne) - 75 g rodzynek - 50 g ciemnego cukru - 50 g drobnego cukru - 1 jajko - 250 ml maślanki - sok z połowy cytryny Masło lub margarynę włożyć do rondelka i rozpuścić na małym ogniu. Odstawić do ostygnięcia. Do miski przesiać mąkę i mąkę razową, dodać sodę, sól i cynamon. Dodać otręby (lub płatki), rodzynki, oba rodzaje cukru i wymieszać. W drugiej misce lekko ubić jajko, dodać maślankę, sok z cytryny i rozpuszczone masło lub margarynę. Wymieszać. Otrzymaną masę połączyć z suchymi składnikami. Szybko wymieszać tylko do połączenia składników - mogą zostać grudki. Ciasto nałożyć do formy wyłożonej papilotkami napełniając je prawie do pełna. Formę wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 st.C i piec przez 15-20 minut, aż lekko się zarumienią. Można podawać je ciepłe lub w temperaturze pokojowej. Przepis z książki "Ciastka, ciasteczka i babeczki" H. Walden.
czwartek, 02 września 2010
W ostatnim czasie każde ciasto które upiekę okazuje się zakalcem. Nie wiem, czy nie mam szczęścia do wyboru przepisu, czy mój piekarnik przestał mnie i moje ciasta lubić. Na razie przerzucam się więc na bułeczki drożdżowe ;)
Na przykład te od Liski - rewelacyjne! Na śniadanie lub kolację, nie potrzeba im wielu dodatków, bo same w sobie są smaczne. ![]() Składniki (na 8 bułeczek): - 300 g mąki pszennej - 50 g otrębów (u mnie żytnie) - 20 g oleju roślinnego - 15 g świeżych drożdży - 1 łyżeczka soli - 2 łyżeczki cukru - 190 ml wody w temperaturze pokojowej Mąkę wsypać do miski, na środku zrobić dołek, wkruszyć do niego drożdże, posypać łyżeczką cukru i wlać niewielką ilość wody. Palcami zrobić zaczyn, przykryć ściereczką i odstawić na około 10 minut, żeby drożdże zaczęły pracować. Następnie połączyć z pozostałymi składnikami i wyrobić gładkie, niezbyt twarde ciasto. Z ciasta uformować kulę, posmarować delikatnie olejem i odstawić na godzinę do wyrastania - powinno podwoić swoją objętość. Wyrośnięte ciasto podzielić na 8 równych części i z każdej uformować bułeczkę. Jeśli ciasto za bardzo się klei, nie należy podsypywać go mąką, wystarczy posmarować delikatnie olejem ręce. Uformowane bułeczki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania na 40-60 minut. Wyrośnięte bułeczki delikatnie spryskać olejem i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 230 st.C, jednocześnie spryskując jego ścianki wodą ze spryskiwacza. Piec przez 10 minut, a potem temperaturę zmniejszyć do 210 st.C i dopiekać przez kolejne 5-10 minut - bułeczki powinny być rumiane. Po upieczeniu ostudzić na kratce. ![]()
czwartek, 07 stycznia 2010
Znowu będzie o ziarnach :) Tym razem jednak nie w granoli, ale w chlebie. W naszej rodzince wszyscy lubimy takie ziarniste pieczywo. Dlatego kiedy zobaczyłam ten przepis u Majki od razu wiedziałam że upiekę ten chlebek. No i jest, a raczej był, bo już go zjedliśmy. Tak jak szybko się go robi, tak i szybko zjada. Polecam! Składniki troszkę pozmieniałam, więc podaję moją wersję. Po oryginał zapraszam tutaj. Składniki: - 400 g maki pszennej krupczatki - 100 g mąki żytniej - 50 g drożdży - 1/2 l wody - 2 łyżeczki cukru - 1,5 łyżeczki soli - 3 łyżki siemienia lnianego - 3 łyżki ziaren słonecznika - 2 łyżki sezamu - 1 łyżka pestek dyni - 1/2 szklanki otrąb owsianych - 2 łyżki otrąb pszennych Do szklanki włożyć drożdże i zasypać dwiema łyżeczkami cukru. Rozcierać aż drożdże staną się płynne. Do miski wsypać oba rodzaje mąki oraz wszystkie ziarna i sól, wymieszać. Wlać płynne drożdże oraz letnią wodę. Wszystko wymieszać łyżką. Przykryć ścierką i odstawić w ciepłe miejsce na około godzinę do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić swoją objętość, lub znacznie ją powiększyć. Przełożyć do foremki keksowej posmarowanej masłem i odstawić do wyrośnięcia jeszcze na 10 minut. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 st.C na 60-80 minut. Nie wszystkie kromki dotrwały do końca sesji zdjęciowej ;)
czwartek, 14 maja 2009
Jeśli rano macie trochę więcej czasu na przygotowanie śniadania, polecam coś na ciepło. Pyszne i zdrowe racuszki, które wbrew pozorom szybko się robi. Do tego szklanka soku owocowego i cała rodzinka będzie najedzona i zadowolona :) Przepis znalazłam na opakowaniu otrąb owsianych firmy Sante. Jest to moja ostatnia propozycja w ramach akcji Majowe Śniadanie zorganizowanej przez Mico. Składniki (na około 16 placuszków) - 1 szklanka zsiadłego mleka, kefiru lub jogurtu naturalnego - 1 jajko - 1 łyżka cukru trzcinowego - 1/2 szklanki otrąb owsianych - 1/2 szklanki mąki pszennej - 1 łyżeczka proszku do pieczenia - 1 duże jabłko - cukier waniliowy - szczypta soli Jajko utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na pulchną masę. Dodać mleko (kefir lub jogurt), wymieszać. Mąkę, proszek do pieczenia i otręby wymieszać z pozostałymi składnikami. Na koniec dodać obrane i pokrojone w niedużą kostkę jabłko. Na patelni rozgrzać olej i smażyć nieduże placuszki na złoty kolor. Na talerzu można je posypać cukrem pudrem. ![]()
środa, 08 kwietnia 2009
Pyszne, miękkie i aromatyczne muffinki, a w dodatku z gatunku tych zdrowszych :-) Przepis znalazłam na blogu Słodko i wytrawnie. Składniki:
- 1/2 szklanki otrąb owsianych - 1/2 szklanki płatków owsianych błyskawicznych - 1/2 szklanki rodzynek - 1 szklanka mleka - 1 szklanka mąki pszennej - 1 łyżeczka proszku do pieczenia - 1/2 łyżeczki sody - 1 łyżeczka cynamonu - szczypta soli - 1/3 szklanki cukru pudru - 1 jabłko pokrojone w kostkę - 1/3 szklanki oleju - 2 jajka Otręby, płatki owsiane i rodzynki wsypać do miseczki i zalać bardzo gorącym mlekiem. Odstawić na pół godziny żeby zmiękły i napęczniały. W dużej misce wymieszać ze sobą mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cynamon, cukier i sól. Osobno roztrzepać jajka z olejem. Do suchych składników dodać namoczone płatki z otrębami, pokrojone jabłko, wlać jajka z olejem. Wszystko wymieszać łyżką tylko do połączenia składników, mogą zostać grudki. Formę do pieczenia muffinek wysmarować masłem lub wyłożyć papilotkami, nałożyć porcje ciasta i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec 20-25 minut w 200ºC aż wierzch muffinek się zarumieni. |
Zakładki:
SPIS TREŚCI
Kontakt
Księga Gości
Mój drugi blog - Haftowany
Inspirują mnie
Przepisy kulinarne Winiary
UWAGA
Tagi
![]()
![]()
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||