Wpisy z tagiem: miód

sobota, 31 grudnia 2011
Jak zawsze, na naszym wigilijnym stole nie mogło zabraknąć pierniczków. Jednak w tym roku postanowiłam na takie, które można zrobić bez dojrzewania ciasta czy długiego wyrabiania i leżakowania żeby zmiękły. Idealny przepis znalazłam na blogu Doroty.

Przepis się sprawdził i przyznam się nawet, że byłam zaskoczona, że przygotowanie tych pierniczków poszło mi tak szybko ;)

Pierniczki wyszły pyszne, szczególnie smakowały naszemu synkowi. Kilka z nich polałam rzadkim lukrem, ale znacznie lepsze były te bez lukru, dobrze więc, że udekorowałam tylko kilka.





Składniki (na około 55 pierniczków):
- 300 g mąki pszennej
- 100 g mąki żytniej pełnoziarnistej
- 2 duże jajka
- 130 g cukru pudru
- 100 g masła, roztopionego
- 100 g płynnego miodu
- 1 łyżka przyprawy do piernika
- 1 łyżka kakao
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej


Wszystkie składniki wsypać do miski, wymieszać i wyrobić. Ciasto może być klejące, ale nie należy dosypywać więcej mąki.

Wyrobione ciasto rozwałkować na posypanej mąką stolnicy na grubość 4mm (nie cieniej). Foremkami wykrawać pierniczki. Układać na blasze w niewielkich odstępach.

Piec w 180 st.C przez 8-10 minut. Studzić na kratce.


środa, 09 lutego 2011
Latem ubiegłego roku dostałam od kuzynki słoiczek soku jagodowego razem z owocami. Postanowiłam, że wykorzystam je do jakiegoś wypieku, najlepiej prostego i szybkiego do zrobienia. Wybór padł na muffinki krówkowe z jagodami od Liski. Wyszły bardzo smaczne, miękkie, puszyste, nie za słodkie. Takie jak lubimy.





Składniki (na 12 sztuk):
- 90 g masła
- 3 łyżki miodu
- 100 g krówek

- 2 łyżki płatków owsianych
- 150 g mąki pszennej
- 100 g mąki orkiszowej (można zastąpić pszenną)
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 jajka
- 200 g kwaśnej śmietany 18%
- 30 g cukru pudru

- 3 łyżki dżemu jagodowego niskosłodzonego (jeśli dżem jest słodki, można w przepisie pominąć cukier puder) - zastąpiłam jagodami ze słoika



Masło, miód i krówki umieścić w garnuszku i podgrzewać na małym ogniu do czasu, aż składniki się połączą.

W misce wymieszać obydwa rodzaje mąki, proszek do pieczenia, płatki owsiane i cukier.
Jajka roztrzepać widelcem i połączyć ze śmietaną.

Do miski z suchymi składnikami najpierw wlać śmietanę z jajkami, następnie składniki z garnuszka. Wymieszać łyżką tylko do połączenia składników, mogą zostać grudki.

Formę do pieczenia muffinek wyłożyć papilotkami lub posmarować masłem i obsypać bułką tartą.

Masę na muffinki wlewać do dołków w formie do 1/3 wysokości. Do każdego dołka włożyć 1/2 łyżeczki dżemu (lub jagód), na wierzch wyłożyć resztę ciasta.

Formę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i piec przez około 20-30 minut. Po upieczeniu przestudzić kilka minut w formie, następnie wyjąć na kuchenną kratkę.
piątek, 17 grudnia 2010
Zimowe ciasteczka.
Pachnące świętami i rozgrzewające.
Idealne do maczania w gorącej herbacie z cytryną.





Składniki:
- 225 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka mielonego imbiru
- 1 łyżeczka przyprawy do piernika
- 1 łyżeczka cynamonu
- 100 g cukru brązowego
- 20 g kandyzowanego imbiru pokrojonego bardzo drobno
- 125 g miękkiego masła
- 100 g płynnego miodu

- drobny cukier do obtoczenia



Wymieszać mąkę, sól, imbir, przyprawę do piernika, cynamon, cukier i pokrojony kandyzowany imbir. Dodać miękkie masło i wyrobić ciasto palcami jak na kruszonkę.

Miód lekko podgrzać, wlać do mieszanki z mąką i wymieszać wszystko dokładnie łyżką.

Z powstałej masy formować rękoma kulki wielkości orzecha włoskiego i każdą przeturlać w drobnym cukrze wsypanym do miseczki. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach 5 cm od siebie.

Piec w 180 st.C przez 10-12 minut do lekkiego zrumienienia. Należy uważać, bo jeśli przypieką się za bardzo, stają się gorzkie.

Wyjąć z piekarnika, zostawić na blasze przez około 2 minuty, a potem przełożyć na kratkę kuchenną i zostawić do ostudzenia.


Przepis z blogu Sweet art.





To moja kolejna propozycja do akcji Świąteczne prezenty 2010.


środa, 15 grudnia 2010
Mięciutkie, niewielkie, pełne orzechowego nadzienia rogaliki. Bardzo dobre. Tak nam smakowały, że piekłam je już dwa razy, co nie zdarza mi się zbyt często. Mogę więc z czystym sumieniem polecić Wam ten przepis. Może przyda się na święta?





Składniki (na 24 rogaliki)
na ciasto:
- 600 g mąki pszennej
- 240 g masła
- 2 żółtka
- 4 łyżeczki cukru pudru
- 40 g drożdży
- 1 szklanka mleka
- szczypta soli

na nadzienie:
- 300 g drobno posiekanych orzechów włoskich
- 1/2 szklanki wody
- 1/2 szklanki cukru kryształu
- 1 szklanka bułki tartej
- 1 łyżka płynnego miodu
- 2 łyżki rumu

do posmarowania:
- 1-2 jajka



Drożdże rozetrzeć z letnim mlekiem i cukrem, przykryć i odstawić na około 10 minut, żeby drożdże zaczęły pracować.

Mąkę posiekać z masłem. Uformować kopiec, na środku zrobić dołek, wlać żółtka i zaczyn, wyrobić na gładkie, elastyczne ciasto. Przełożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

W tym czasie przygotować nadzienie. Wodę zagotować z cukrem. Gdy nieco przestygnie, dodać najpierw miód, wymieszać, a potem dodać resztę składników i starannie wymieszać.


Wyrośnięte ciasto jeszcze raz wyrobić i podzielić na dwie części. Każdą rozwałkować na koło o średnicy około 35 cm i podzielić na 12 trójkątów. Rozsmarować nadzienie i zwinąć w rogaliki. Ułożyć na wyłożonych papierem blachach. Odstawić jeszcze na chwilę pod przykryciem aż podrosną.
Przed pieczeniem każdy posmarować roztrzepanym jajkiem.

Piec przez około 25 minut w temperaturze 180 st.C.
czwartek, 18 listopada 2010
Mięciutkie, puszyste bułeczki. Delikatnie słodkie, bo mają w sobie miód. Doskonałe na śniadanie posmarowane serkiem lub ulubionym dżemem. Pyszne!





Składniki
(na 18 bułeczek):
- 25 g drożdży
- 1/3 - 2/3 szklanki ciepłej wody
- 1 szklanka ciepłej maślanki
- 2 łyżki miodu
- 3 łyżki roztopionego masła
- 1 duże jajko
- 2 łyżeczki soli
- 4 do 4 i 1/2 szklanki mąki pszennej


Drożdże rozetrzeć z cukrem i ciepłą wodą, przykryć i odstawić na około 10 minut.

Do dużej miski wlać maślankę, masło, roztrzepane jajko, dodać cukier i sól. Wsypać 1,5 szklanki mąki, dodać wyrośnięty zaczyn i całość dokładnie połączyć. Następnie powoli dosypywać resztę mąki do czasu, aż ciasto zacznie odchodzić od miski.

Ciasto przełożyć na lekko oprószony mąką blat i wyrabiać przez około 7-10 minut, aż zrobi się gładkie i elastyczne.
Czystą miskę natłuścić, z ciasta uformować kulę i włożyć do miski. Przykryć i odstawić na 1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Wyrośnięte ciasto podzielić na 18 części, z każdej uformować owalną bułeczkę lub inny dowolny kształt i ułożyć na natłuszczonej blasze. Przykryć i ponownie odstawić do wyrośnięcia na około 30 minut.

Przed pieczeniem bułeczki można posmarować jajkiem i posypać np. makiem.

Piec w 190 st.C przez około 15-18 minut.


Przepis z blogu Gosi.



wtorek, 26 października 2010
Nasz niedzielny obiad był bardzo zdrowy, smaczny i kolorowy. Pełnoziarnisty makaron podany na słodko z orzechami w karmelizowanym miodzie z dodatkiem soku i cząstek z pomarańczy. Bita śmietana dodała dodatkowego smaczku.
Danie to ma jeszcze jedną sporą zaletę: przygotowanie całego obiadu trwa właściwie tyle, co ugotowanie makaronu.

To mój trzeci przepis w ramach kampanii społecznej Makaron rządzi zdrowo.





Składniki (na 4 porcje):
- 400 g makaronu pełnoziarnistego świderki
- 80 g miodu
- 50 g orzechów laskowych
- 50 g orzechów włoskich
- sok z 1 pomarańczy
- cząstki z 1 pomarańczy
- bita śmietana i skórka starta z pomarańczy do dekoracji



Makaron ugotować al dente.
Kiedy makaron się gotuje na patelni lub w rondelku skarmelizować miód. Wsypać niezbyt drobno pokrojone orzechy i mniej więcej po trzech minutach wlać sok z pomarańczy. Zmniejszyć ogień i od czasu do czasu mieszając zredukować płyn.

Dodać ugotowany i odcedzony makaron, wymieszać, przełożyć na talerze. Obłożyć cząstkami pomarańczy, udekorować bitą śmietaną oraz skórką pomarańczową. Od razu podawać.
poniedziałek, 11 października 2010
Są czasem takie dni, kiedy nie chce mi się iść do sklepu, ale pójść musiałabym po pieczywo na śniadanie lub kolację. Wtedy wyciągam drożdże z zamrażalnika, wyszukuję przepis na bułki i kiedy tylko drożdże się rozmrożą zabieram się za wyrabianie ciasta. W ten sposób na kolację i kolejne śniadanie możemy zjeść własne, świeże bułeczki, w dodatku takie, jakich w sklepie bym nie kupiła. Warto więc czasem dopuścić swojego wewnętrznego lenia do głosu ;)





Składniki (na 10-12 bułek):
- 1/2 szklanki płatków owsianych
- 1-2 łyżki miodu (użyłam miodu z mniszka)
- 1 łyżka  (17 g) masła
- 3/4 łyżeczki soli
- 1 szklanka wrzącej wody

W dużej misce zalać płatki, miód, masło i sól wrzącą wodą, dobrze wymieszać (aż miód i masło się rozpuszczą) i odstawić do wystygnięcia.


ponadto:
- 14 g świeżych drożdży
- 0,5 łyżeczki cukru
- 3 łyżki letniej wody
- 2 łyżki zmielonego siemienia lnianego (dałam w całości)
- 1,5 szklanki mąki pszennej razowej
- 3/4 szklanki mąki pszennej

- 1 roztrzepane jajko do posmarowania
- płatki owsiane do posypania



Obydwa rodzaje mąki wsypać do miski, wymieszać. Na środku zrobić wgłębienie, wkruszyć do niego drożdże, posypać cukrem i zalać wodą. Palcami rozetrzeć drożdże, żeby powstał zaczyn. Miskę przykryć i odstawić na ok. 10 minut.
Kiedy zaczyn podrośnie, dodać pozostałe składniki razem z zawartością miski z płatkami i wyrobić miękkie, elastyczne ciasto (wyrabiać przez około 8 minut, ciasto może być lekko klejące).
Przełożyć do lekko natłuszczonej miski, przykryć ściereczką i odstawić do podwojenia objętości. Następnie odgazować uderzając lekko dłonią i zostawić, by odpoczęło przez 5 minut.

Ciasto podzielić na 10-12 równych części. Z każdej uformować bułeczkę, ułożyć na blasze i pozostawić pod przykryciem na około 30 minut, do napuszenia.

Przed samym pieczeniem bułeczki posmarować jajkiem i posypać płatkami owsianymi..

Piec w temperaturze 200 st.C przez około 15 minut, aż będą ładnie zarumienione. Wystudzić na kratce.


Przepis z blogu Moje wypieki (podałam z moimi niewielkimi zmianami)



czwartek, 23 września 2010
Pierwszy raz jadłam mięso wieprzowe w połączeniu z owocami. Do tej pory znałam tylko kurczaka podawanego w różnych potrawach na słodko. Okazuje się, że wieprzowina i suszone morele bardzo do siebie pasują. Do tego ryż i glazurowana, a więc też lekko słodka marchewka i mamy bardzo smaczny, oryginalny obiad.





Składniki (na 4 porcje):
- 500 g wieprzowiny na gulasz (łopatka lub karkówka)
- 1 cebula
- 200 g suszonych moreli
- 1 łyżeczka miodu
- 1 łyżeczka sosu sojowego
- 1 łyżeczka octu balsamicznego
- ząbek czosnku
- pieprz i suszony tymianek


Wieprzowinę pokroić w kostkę o boku około 2 cm. Posypać przyprawami i wymieszać z łyżką oleju. Wrzucić na lekko rozgrzany olej. Smażyć, często mieszając w głębokiej patelni lub garnku.

Każdą morelę przekroić na pół, dodać do mięsa. Podlać 1/2 szklanki wody, dodać po łyżeczce miodu, sosu sojowego i octu balsamicznego. Dusić pod przykryciem do miękkości (około 10-20 minut). W razie potrzeby podlać jeszcze odrobiną wody.

Podawać z ryżem i gotowaną marchewką (ja podałam z marchewką glazurowaną).


Przepis z czasopisma "Kobieta i życie".
sobota, 11 września 2010
Czekolada nadal rządzi w mojej kuchni ;)
Tym razem zrobiłam ciasteczka z płatków owsianych, z miodem i rodzynkami, więc są zdrowe i pełne błonnika. Doskonałe do przegryzania, zasmakują wszystkim którzy lubią wszelkiego rodzaju batoniki owsiane.





Składniki (na 16 sztuk):
- 125 g masła
- 75 g cukru
- 1 łyżka płynnego miodu
- 350 g płatków owsianych błyskawicznych
- 75 g gorzkiej czekolady (w oryginale była groszki z czekolady deserowej)
- 50 g rodzynek


Do rondla włożyć masło, cukier i miód. Gotować na małym ogniu, mieszając, aż się roztopią i powstanie jednolita masa. Zdjąć z ognia, dodać płatki owsiane i starannie wymieszać. Dodać rodzynki i czekoladę, dokładnie wymieszać.

Masę przełożyć do formy o wymiarach 20x20 cm wyłożonej papierem do pieczenia (jeśli nie macie takiej formy, możecie te ciastka przygotować w formie o wymiarach 24x28 cm, zwiększając ilość składników o połowę, tak jak ja). Wyrównać wierzch masy i lekko docisnąć.

Formę wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 st.C i piec przez około 30 minut (jeśli pieczecie w większej formie, czas pieczenia należy przedłużyć o około 10-15 minut).

Po wyjęciu z piekarnika, gdy ciasto lekko przestygnie, zaznaczyć porcje nożem, tworząc kwadraty o wymiarach 5x5 cm. Pokroić, gdy ciasto wystygnie.



Przepis z książeczki pt. "Czekolada" należącej do serii "z kuchennej półeczki" wyd. Olesiejuk.
piątek, 10 września 2010
Nasze dzisiejsze śniadanie. Kiedy podałam je moim dwóm mężczyznom i spróbowali, nasłuchałam się tylu komplementów jak chyba jeszcze  nigdy, zwłaszcza od synka :)))





Składniki (na 16-18 placuszków):
- 225 g mąki pszennej
- 1,2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 4 łyżki cukru pudru (można dać mniej)
- 1 łyżka stopionego masła
- 1 jajko
- 300 ml mleka
- 1 jabłko
- 50 g czekolady deserowej (u mnie mleczna)

gorący sos czekoladowy:
- 1 łyżka gorzkiego kakao
- 4 czubate łyżeczki mąki kukurydzianej
- 3 łyżki mleka
- 40 g czekolady deserowej (użyłam mleczną, następnym razem zamieniłabym ją na gorzką)
- 1 łyżka masła
- 175 g płynnego miodu
- 1/4 łyżeczki esencji waniliowej



Przygotować sos:
w małej misce wymieszać kakao i mąkę kukurydzianą, wlać mleko i wymieszać dokładnie.
w rondelku roztopić miód, masło i połamaną na kawałki czekoladę. Kiedy składniki się połączą, dodać kakao z mąką i mlekiem i gotować na małym ogniu cały czas mieszając przez około minutę (jeśli wystygnie, można go podgrzewać).


Przygotować placuszki:
przesiać mąkę do miski, dodać proszek do pieczenia i cukier, wymieszać. W środku zrobić wgłębienie, do którego wlać stopione, ostudzone masło i roztrzepane jajko. Rózgą mieszać, stopniowo wlewając mleko, aż powstanie powstanie gładkie, półpłynne ciasto. Dodać obrane i starte na dużych oczkach jabłko, oraz pokrojoną czekoladę. Wymieszać.

Patelnię rozgrzać na średnim ogniu i lekko ją natłuścić (ja smarowałam pędzelkiem zamoczonym w oleju). Na jeden placuszek nakładać po dwie łyżki ciasta, tak by otrzymać placki o średnicy ok. 7,5 cm.

Smażyć przez kilka minut, aż na powierzchni placków pojawią się bąbelki. Wtedy przełożyć na druga stronę i smażyć jeszcze przez około 1 minutę.

Podawać od razu, polane gorącym sosem czekoladowym. Zamiast sosu czekoladowego placuszki można polać miodem, lub syropem klonowym, albo podawać bez dodatków - same w sobie też są słodkie.

Jeśli nie zjecie wszystkich na raz, to zimne również są smaczne ;)


Przepis z książeczki pt. "Czekolada" należącej do serii "z kuchennej półeczki" wyd. Olesiejuk.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
SPIS TREŚCI
Kontakt
Księga Gości
Mój drugi blog - Haftowany
Inspirują mnie
Przepisy kulinarne Winiary
UWAGA
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Online Users
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi
stat4u