Wpisy z tagiem: mak
czwartek, 19 kwietnia 2012
Kolejne proste do wykonania ciasto. Teraz tylko na takie mam czas ;)
Składniki:
Masło utrzeć z cukrem na puch. Nadal ucierając dodawać po jednym żółtku, następnie powoli wsypać mak i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Dokładnie wymieszać. Z białek ze szczyptą soli ubić sztywną pianę. Dodać je do masy i delikatnie ale dokładnie wymieszać łyżką. Ciasto wlać do natłuszczonej okrągłej formy w kształcie wieńca. Piec 40 minut w 180 stC.
piątek, 09 marca 2012
Wszyscy znają murzynka. Pewnie każdy z Was ma swój ulubiony przepis na to ciasto. Na moim blogu znajdziecie aż pięć wersji murzynka, ale takiej jeszcze nie było. Dodatek maku powoduje, że choć murzynek wygląda zwyczajnie, smakuje inaczej. Smak maku nie dominuje a jedynie dodaje ciastu ciekawego aromatu. Samo ciasto jest bardzo delikatne i puszyste. Polecam, bo upiekłam je już dwa razy i jeszcze mam ochotę na więcej :) ![]() Składniki: - 250 g masła lub margaryny - 250 g cukru pudru - 3 łyżki kakao - 3 łyżki oleju - 1/3 szklanki wody - 6 jaj (osobno białka i żółtka) - 1/2 szklanki suchego zmielonego maku (użyłam gotowego) - 2 niepełne szklanki mąki pszennej - 2 łyżeczki proszku do pieczenia - cukier waniliowy (wedle uznania) Masło lub margarynę roztopić w rondelku, dodać cukier, kakao, olej i wodę. Podgrzewać mieszając, do uzyskania gładkiej masy (nie gotować). Przestudzić. Przelać do dużej miski i ucierając mikserem dodawać kolejno po jednym żółtku, mak, mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia oraz cukier waniliowy. Wymieszać łyżką z pianą ubitą z białek ze szczyptą soli. Ciasto przełożyć do natłuszczonej i obsypanej bułką tartą formy keksowej. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i piec przez około 50 minut. Po ostudzeniu ciasto można posypać cukrem pudrem.
poniedziałek, 05 grudnia 2011
Na blogu będzie się pojawiało coraz więcej świątecznych przepisów. To kolejny z nich - puszysty makowy biszkopt przełożony masą o cynamonowym aromacie, posypany prażonymi płatkami migdałowymi. Musicie przyznać, że to bardzo świąteczne połączenie.
Przepis nadesłała Katarzyna G. na IV etap konkursu "Festiwal Bakalii" i została jego zwyciężczynią. Za przepis dziękuję i proszę o przesłanie danych potrzebnych do wysyłki nagrody :) Wieczorem zaproszę Was na ostatnią już odsłonę konkursu! ![]() Przepis nieco zmodyfikowałam i podaję w mojej wersji. Składniki na biszkopt makowy: - 125 mąki pszennej - 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia - 160 g maku - 100 g cukru pudru - 5 jajek - 2 łyżki zimnej wody do nasączenia: - szklanka mocnej gorzkiej herbaty - 2 kieliszki likieru amaretto na masę: - 750 g słodkiej śmietanki 30 lub 36% - 1 łyżka cukru waniliowego - 50 g cukru pudru - 2 łyżeczki cynamonu - 100 g migdałów kruszonych Bakalland - 60 ml gorącej wody - 1 łyżeczka żelatyny do posypania: - 75 g płatków migdałowych Bakalland - garść złotej posypki cukrowej (niekoniecznie) Przygotowanie biszkoptu: żółtka oddzielić od białek. Białka ubić na sztywno z połową cukru pudru. Żółtka ubić na jasną i puszystą masę z resztą cukru i wodą. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i makiem. Do ubitych białek wlać powoli masę żółtkową i delikatnie wymieszać łopatką. Wciąż mieszając, stopniowo wsypywać mąkę z makiem. Gotowe ciasto przelać do natłuszczonej i obsypanej bułką tartą kwadratowej formy o boku 24 cm (u podstawy 20 cm) - można też użyć tortownicy o średnicy 24 cm. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i piec przez 35-40 minut. Przygotowanie masy: do gorącej wody wsypać żelatynę i mieszać do całkowitego rozpuszczenia. Odstawić na bok, żeby ostygła. W tym czasie ubić śmietanę z cukrem pudrem i waniliowym na puch. Pod koniec ubijania wsypać cynamon i wlać żelatynę. Na końcu wsypać kruszone migdały i wszystko delikatnie wymieszać łopatką. Przygotowanie ciasta: ostudzony biszkopt przekroić na trzy blaty. Ten, który będzie na samym dole nasączyć 1/3 herbaty wymieszanej z likierem i posmarować 1/3 masy śmietanowej. Tak samo postąpić z drugim i trzecim blatem. Przy ostatnim blacie posmarować kremem też boki ciasta. Na suchej patelni uprażyć płatki migdałowe, ostudzić. Posypać nimi ciasto, udekorować złotą posypką cukrową. Całość wstawić do lodówki i chłodzić przez około 3 godziny.
poniedziałek, 03 stycznia 2011
Zanim zaczęłam pisać tego bloga i częściej odwiedzać inne blogi kulinarne czasem zdarzało mi się wyrzucać białka jajek które zostawały mi po wykorzystaniu żółtek, na przykład do ciasta kruchego lub ciastek. Po prostu nie wiedziałam co mogłabym z nich zrobić. To od innych gotujących dowiedziałam się, że białka można mrozić. Od tej pory już się w mojej kuchni nie marnują. Zamrażam je w pudełkach na sosy, do każdego mieszczą się dwa, więc zawsze wiem ile tych białek mam. Kiedy nazbiera mi się ich większa ilość, szukam przepisów w których mogłabym je wykorzystać.
Oto jeden z nich: babka z makiem i czekoladą. Miękka, puszysta, idealna. Bardzo podobna do mojej ulubionej babki piegowatej. Tyle że tamta jest ucierana na całych jajkach i czekoladę ma na wierzchu, a nie w środku. Polecam gorąco! ![]() Składniki: - 6-7 białek - 150 g cukru pudru - 160 g mąki pszennej - 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej - 1 łyżeczka proszku do pieczenia - szczypta soli - 100 g stopionego masła - 1 szklanka suchego maku - garść posiekanej gorzkiej czekolady (ok. 75 g) Białka ubić ze szczyptą soli i 2 łyżkami cukru pudru na sztywną pianę. Resztę cukru wymieszać z mąkami i proszkiem do pieczenia. Przesiać do miski z pianą i delikatnie wymieszać łyżką. Dodać ostudzone masło oraz mak i czekoladę. Delikatnie wymieszać całość. Ciasto przełożyć do standardowej dużej keksówki lub formy z kominkiem na babkę. Piec w nagrzanym do 180 st.C piekarniku przez około 40 minut. Ostudzone ciasto posypać cukrem pudrem. Przepis z blogu Every Cake You Bake.
czwartek, 30 grudnia 2010
Takie paluszki możecie posypać czym tylko chcecie. Ponieważ z podanej ilości
składników wychodzi naprawdę dużo paluszków, zrobiłam kilka rodzajów: z
grubą solą, sezamem, czarnuszką, kminkiem, makiem, a nawet z grubym
cukrem, ale te mi nie smakowały, bo cukier za bardzo stwardniał. Dobrze
że tych z cukrem zrobiłam najmniej, bo wolałam jednak wersję wytrawną.
Paluszki są bardzo smaczne, kruche i chrupiące, świetnie pasują do czerwonego barszczu, lub mogą być po prostu przekąską. Na przykład na Sylwestra. ![]() Składniki:
- 1 kg mąki pszennej - 1/2 szklanki letniego mleka - 50 g drożdży - 1 łyżeczka cukru - 300 g masła - 2 jajka - sól (ewentualnie) - 2 białka do smarowania do posypania (do wyboru): - sól gruboziarnista - sezam - czarnuszka - mak - kminek - kminek mielony W garnuszku rozetrzeć drożdże z cukrem, zalać mlekiem i wymieszać. Przykryć i odstawić na chwilę, żeby zaczyn podrósł. Mąkę posiekać z masłem i jajkami. Na środku zrobić wgłębienie, wlać zaczyn drożdżowy i wyrobić gładkie ciasto (ewentualnie do ciasta można dodać sól). Przełożyć do miski, przykryć i odstawić do wyrośnięcia. Kiedy ciasto podwoi swoją objętość podzielić je na 4 części. Każdą z nich rozwałkować na grubość ok. 4 mm i pociąć na paski o wymiarach 13x2 cm. Każdy pasek posmarować roztrzepanymi białkami, posypać wybraną posypką i skręcić. Ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Odstawić jeszcze na chwilę, żeby paluszki nieco podrosły. Piec w 180-200 st.C przez około 15 minut. ![]()
poniedziałek, 20 grudnia 2010
Alternatywa dla tradycyjnej świątecznej rolady makowej.
Ciasto z którego zrobione zostały rogaliki jest mięciutkie i delikatne. Świetnie pasuje do masy makowej którą rogaliki zostały wypełnione. Pyszne. ![]() Składniki (na 32 rogaliki): - 2 homogenizowane serki waniliowe (Danio) - 2 kostki masła (2x200 g) - 5 szklanek mąki pszennej - 2 łyżki cukru pudru - duża puszka gotowej masy makowej (850 g) Zagnieść ciasto z serków, masła, mąki i cukru. Uformować kulę, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na 2 godziny. Po wyjęciu z lodówki ciasto podzielić na 4 części. Każdą rozwałkować na koło o średnicy 33 cm i podzielić na 8 części. Na każdy z powstałych trójkątów u podstawy nałożyć 2 łyżeczki masy makowej i zwinąć w rogaliki. Piec przez około 30 minut na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, w piekarniku nagrzanym do 180 st.C (przed pieczeniem można posmarować roztrzepanym jajkiem). Po upieczeniu i ostudzeniu posypać cukrem pudrem. Przepis z Galerii Potraw, podałam z moimi zmianami. ![]()
środa, 02 czerwca 2010
A nie, nie, nie będzie tu żadnych pikantnych szczegółów, będzie za to słodko :)
W moim segregatorze z przepisami znalazłam ten, na ciasto o bardzo oryginalnej nazwie. Rewelacyjne ciasto! Trzy smaki ciasta i krem wspaniale ze sobą współgrają i tworzą bardzo smakowitą całość. Do kawy - idealne. ![]() Składniki na ciasto: - 1 szklanka (250 ml) mąki pszennej - 1 szklanka cukru pudru - 1 szklanka kwaśnej śmietany 18% - 1 jajko - 1 łyżka octu - 1 łyżeczka sody - 3 łyżki mielonego maku - 2 łyżki ciemnego kakao - 150 g posiekanych mieszanych bakalii (orzechy włoskie, rodzynki, daktyle, skórka pomarańczowa) na krem: - 250 g masła - 3 jajka - nie pełna szklanka cukru pudru - 1,5 łyżki mąki pszennej - kilka kropli aromatu rumowego lub arakowego (dałam łyżkę rumu) - 1 szklanka mleka Przygotować ciasto: ubić jajko z połową cukru, dodać śmietanę i nadal miksując dodać mąkę z sodą, resztę cukru i ocet, starannie wymieszać. Podzielić ciasto na 3 równe części. Jedną połączyć z makiem, drugą z kakao, a trzecią z bakaliami. Blachę o wymiarach 21x26 cm (lub niewielką tortownicę) wyłożyć papierem do pieczenia i kolejno upiec w niej trzy placki. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st.C przez około 15 minut. Po upieczeniu zostawić do ostygnięcia. Przygotować krem: w niedużym garnku lub rondelku ubić jajka z cukrem i wymieszać z mąką oraz aromatem na gładką masę. Mleko zagotować i gorące wlewać strużką do masy, ubijając trzepaczką. Postawić garnek na małym ogniu (najlepiej na płytce ochronnej) i energicznie mieszając podgrzewać do zagotowania i zgęstnienia masy. Ostudzić. Do utartego na puch masła dodawać, wciąż ucierając, po łyżce kremu jajecznego. Kremem przełożyć placki i wstawić do lodówki na 2-3 godziny, by masa stężała (moje ciasto stało w lodówce przez całą noc).
piątek, 19 marca 2010
Ciekawe połączenie mięsa i pieczarek z makiem. Mogę nawet powiedzieć, że nieco zaskakujące połączenie, ale całkiem smaczne. Właściwie to roladki smakowały mi coraz bardziej wraz z każdym kolejnym kęsem. Spróbujcie żeby się przekonać czy i Wam zasmakują ;)
Składniki: - 4 plastry schabu - 2 jajka - 4 łyżki mąki pszennej - 4 łyżki bułki tartej - 4 łyżki masła - 1 łyżka oliwy nadzienie: - 300 g pieczarek - 100 g chudego wędzonego boczku - 1 cebula - 2 jajka - 5 łyżek zmielonego maku - 2 łyżki posiekanej natki pietruszki - sól i pieprz Mięso rozbić i posolić z obu stron. Przygotować nadzienie: grzyby zetrzeć na tarce o dużych oczkach, cebulę i boczek pokroić w drobną kostkę. Wszystko razem podsmażyć na patelni bez dodatku tłuszczu. Ostudzić, dodać natkę, doprawić solą i pieprzem. Wymieszać z jajkami i makiem. Farsz nałożyć na plastry mięsa, zawinąć i spiąć wykałaczkami. Każdą roladkę obtaczać w mące, jajku i bułce tartej. Smażyć na rozgrzanym maśle z dodatkiem oliwy.
wtorek, 16 marca 2010
Pytanie mam do wszystkich Mam ;)
Czy Wy też kiedy wybieracie się na zakupy żeby kupić coś dla siebie wracacie do domu z czymś nowym dla dziecka? Mnie zdarza się to notorycznie, jeśli tylko mam okazję wyrwać się do miasta :) Lubię kupować synkowi właściwie wszystko: ubrania, zabawki i książki. A wszystko dlatego że tak bardzo lubię patrzeć na tą wielką radość małego człowieka z odkrywania wszystkiego co nowe. Chociaż oczywiście wiem, że najbardziej ucieszy się z nowego auta, bo musicie wiedzieć że zna wszystkie marki samochodów, więc należy kupować wyłącznie auta "ze znaczkiem" i oczywiście takie których jeszcze nie ma, co z czasem i kolejnymi przybywającymi egzemplarzami staje się coraz trudniejsze :)) Niedawno, dzięki wygranej w zeszłorocznym miksie którego tematem było ciasto na niedzielę w serwisie Mikser kulinarny, wybrałam się na wirtualne zakupy w jednej z księgarni internetowych. Jak już się pewnie domyśliliście kupiłam książkę dla synka, ale też jednocześnie dla mnie, bo mój wybór padł na Cecylkę Knedelek czyli książkę kucharską dla dzieci. O przepisach z tej książki przeczytałam na blogach Moniki i Olcika. Zachęcona ich bardzo pozytywnymi opiniami długo się nad zakupem nie zastanawiałam. Na książkę czekaliśmy z synkiem oboje, a kiedy już dotarła mały przez trzy dni ją oglądał i wybierał przepisy. Oczywiście najbardziej podobały mu się słodkości, więc razem wybraliśmy przepis na piegowate babeczki jako ten, który przetestujemy jako pierwszy. Udały się wspaniale. Naprawdę są bardzo proste do zrobienia i pyszne, a ja dodatkowo ozdobiłam je polewą czekoladową. Składniki: - 1 kubek mąki pszennej - 1 kubek maku - 1/2 kubka cukru pudru - 5 jajek - 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia - 8 łyżek mleka - 8 łyżek oliwy (1 kubek = 1 szklanka 250 ml) - polewa czekoladowa Mak wsypać na gęste sitko i wypłukać zimną wodą, osączyć dokładnie (pominęłam i dałam suchy mak). Mąkę przesiać do miski, wymieszać z osuszonym makiem i proszkiem do pieczenia. Białka ubić na sztywną pianę, wsypać cukier i miksować jeszcze przez około 7 minut. Następnie dodać żółtka, mleko, połowę mąki z makiem i proszkiem. Nadal miksując dodać pozostałą mąkę i wlać oliwę. Miksować tak długo, aż powstanie jednolite ciasto. Foremki do pieczenia babeczek wysmarować masłem i obsypać bułką tartą. Każdą foremkę napełnić ciastem do 2/3 wysokości. Wstawić do nagrzanego do 180 st.C piekarnika i piec przez około 15 minut, aż się lekko zarumienią. Ostudzone udekorować polewą czekoladową przygotowaną z połowy składników.
czwartek, 01 października 2009
Przepis na te placuszki znalazłam na blogu Gosi i od razu napisałam, że muszę je zrobić. Od słów przeszłam do czynów i na naszym stole pojawiły się bardzo smaczne placuszki. Zmieniłabym w nich tylko fetę na twardszą (innego producenta), bo ta którą dałam do placuszków za bardzo się rozpadała podczas smażenia. Nie zmieniło to jednak smaku, więc z czystym sumieniem przepis polecam do wypróbowania. Składniki (na ok.12 placuszków):
Cukinie, marchewkę
i cebulę zetrzeć na grubej tarce, dodać pokruszona
fetę, przyprawy, jajko, mąkę, doprawić intensywnie solą i pieprzem i
dobrze wszystko wymieszać. Smażyć na rozgrzanym oleju z dodatkiem masła
na złoto, osączyć krótko na ręczniku papierowym i podawać gorące z
sosami lub dipami.
Tak jak Gosia placuszki podałam z tzatzykami (serek lub grecki jogurt wymieszać z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, startym i odciśniętym z soku ogórkiem,sola i koperkiem). Smaczne są też bez żadnych dodatków. |
Zakładki:
SPIS TREŚCI
Kontakt
Księga Gości
Mój drugi blog - Haftowany
Inspirują mnie
Przepisy kulinarne Winiary
UWAGA
Tagi
![]()
![]()
![]()
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||