Wpisy z tagiem: sezam
wtorek, 11 października 2011
Kolejny pomysł na filety drobiowe :) Moim dwóm mężczyznom bardzo smakowały, więc i Wam polecam ;) ![]() Składniki (na 4 porcje):
- 400 g fileta z kurczaka - 1 białko - 2 łyżki mąki ziemniaczanej - 2 łyżki ziaren sezamu - 1-2 łyżki sosu sojowego - szczypta imbiru - pół pęczka szczypiorku Mięso opłukać, osuszyć i pokroić w niedużą kostkę. Skropić sosem sojowym. Białko roztrzepać z mąką, ziarnem sezamowym i 1/2 łyżki sosu sojowego. Wsypać posiekany szczypiorek i szczyptę imbiru. W głębokiej patelni rozgrzać pół szklanki oleju. Mięso obtaczać w cieście i partiami smażyć na rumiano ze wszystkich stron.
czwartek, 30 grudnia 2010
Takie paluszki możecie posypać czym tylko chcecie. Ponieważ z podanej ilości
składników wychodzi naprawdę dużo paluszków, zrobiłam kilka rodzajów: z
grubą solą, sezamem, czarnuszką, kminkiem, makiem, a nawet z grubym
cukrem, ale te mi nie smakowały, bo cukier za bardzo stwardniał. Dobrze
że tych z cukrem zrobiłam najmniej, bo wolałam jednak wersję wytrawną.
Paluszki są bardzo smaczne, kruche i chrupiące, świetnie pasują do czerwonego barszczu, lub mogą być po prostu przekąską. Na przykład na Sylwestra. ![]() Składniki:
- 1 kg mąki pszennej - 1/2 szklanki letniego mleka - 50 g drożdży - 1 łyżeczka cukru - 300 g masła - 2 jajka - sól (ewentualnie) - 2 białka do smarowania do posypania (do wyboru): - sól gruboziarnista - sezam - czarnuszka - mak - kminek - kminek mielony W garnuszku rozetrzeć drożdże z cukrem, zalać mlekiem i wymieszać. Przykryć i odstawić na chwilę, żeby zaczyn podrósł. Mąkę posiekać z masłem i jajkami. Na środku zrobić wgłębienie, wlać zaczyn drożdżowy i wyrobić gładkie ciasto (ewentualnie do ciasta można dodać sól). Przełożyć do miski, przykryć i odstawić do wyrośnięcia. Kiedy ciasto podwoi swoją objętość podzielić je na 4 części. Każdą z nich rozwałkować na grubość ok. 4 mm i pociąć na paski o wymiarach 13x2 cm. Każdy pasek posmarować roztrzepanymi białkami, posypać wybraną posypką i skręcić. Ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Odstawić jeszcze na chwilę, żeby paluszki nieco podrosły. Piec w 180-200 st.C przez około 15 minut. ![]()
czwartek, 27 maja 2010
Zobaczyłam te batoniki u Niny, od razu wydrukowałam i oczywiście zrobiłam, chociaż dopiero za rok ;) Batoniki i ciastka z płatkami owsianymi są naszymi ulubionymi i w ostatnim czasie coraz więcej ich piekę. Możecie się więc spodziewać jeszcze kilku owsianych propozycji w najbliższym czasie.
W oryginale przepis pochodzi z książki "Nigella ekspresowo". ![]() Składniki: - 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego - 250 g płatków owsianych górskich - 75 g wiórków kokosowych - 100 g suszonej żurawiny - 125 g mieszanki ziaren sezamu i słonecznika - 125 g orzechów laskowych Na dużej patelni podgrzewać mleko, często mieszając, aż zgęstnieje. W tym samym czasie wymieszać pozostałe składniki, zalać podgrzanym mlekiem i starannie wymieszać drewnianą łyżką. Gotową masę rozprowadzić na blasze o wymiarach 21x26 cm, wyrównać powierzchnię. Blachę wstawić do piekarnika nagrzanego do 140 st.C i piec przez około 1 godzinę. Po lekkim przestudzeniu pokroić na kwadratowe batoniki. Zostawić do całkowitego ostygnięcia.
wtorek, 27 kwietnia 2010
Wytrawne ciasteczka które świetnie spisują się w roli małej przekąski. Pasują do piwa lub wina. Najlepiej smakują kiedy są jeszcze ciepłe, bo wtedy w przekroju i smaku przypominają ciasto francuskie - są chrupiące i listkujące. Po nocy spędzonej w zamkniętym pojemniku miękną, ale pozostają smaczne.
Inspirowałam się przepisem z książki "Pikantne ciastka i ciasteczka" Hanny Szymanderskiej, jednak w trakcie wyrabiania ciasta musiałam wprowadzić tak wiele zmian, ze teraz właściwie można powiedzieć że przepis jest mój ;) Składniki (na 40 sztuk): - 1 szklanka mąki pszennej - 1 szklanka mąki razowej - 2 łyżeczki proszku do pieczenia - 4 łyżeczki ostrej musztardy (Dijon) - szczypta soli - 2 łyżki masła - 8 łyżek startego na drobnych oczkach sera żółtego - 100 g chudej wędzonej szynki - 3/4 szklanki letniego mleka - 1 jajko - 1 łyżeczka ziaren sezamu - 1 łyżeczka ziaren czarnuszki Obydwa rodzaje mąki wymieszać, wsypać do miski. Dodać masło i rozetrzeć palcami tak, żeby powstały grudki. Dodać sól, proszek do pieczenia, musztardę, starty ser i drobniutko posiekaną szynkę. Dokładnie wymieszać i stopniowo dolewać letnie mleko, wyrabiając ciasto. Gdy powstanie miękkie ciasto, przełożyć na posypaną mąką stolnicę. Wyrabiać jeszcze kilka minut, po czym rozwałkować na placek grubości około 1 cm. Okrągłą foremką lub szklaneczką o średnicy 5 cm wycinać ciastka i układać je na wysmarowanej masłem i posypanej mąką blasze. Każde ciasteczko posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać zmieszanymi ziarnami sezamu i czarnuszki (ciastka można układać na blasze dość blisko siebie, bo wyrastają tylko do góry). Formę z ciastkami wstawić do nagrzanego do 220 st.C piekarnika i piec przez około 15 minut, aż ciastka się zrumienią.
niedziela, 25 kwietnia 2010
Lubię płatki owsiane. Kiedy byłam mała jadałam je jedynie w owsiance, którą zresztą zjadałam z chęcią i apetytem. Dopiero kiedy zaczęłam sama gotować i piec płatków owsianych używam znacznie częściej i to nie do owsianki, bo teraz zamiast niej robię granolę, ale głównie do ciast i ciasteczek. Tak było i tym razem. Batoniki owsiane tak nam smakowały, że z mężem wręcz się prześcigaliśmy w ich jedzeniu :))
Przepis zaczerpnęłam z miesięcznika "Moje Gotowanie" nr 10/2009. Składniki (na 10-12 porcji): - 2 szklanki płatków owsianych zwykłych - 1/2 szklanki pestek słonecznika - 1/2 szklanki pestek dyni - 1/3 szklanki ziaren sezamu - 1/4 szklanki suszonej żurawiny - 1/4 szklanki rodzynek - 1 łyżka masła - 1/2 szklanki płynnego miodu Płatki owsiane zrumienić na suchej patelni. Pestki słonecznika, dyni i sezamu również uprażyć na patelni, a następnie wymieszać z płatkami, żurawiną, rodzynkami i rozpuszczonym masłem. Przełożyć do rondla z podgrzanym miodem i dokładnie wymieszać. Prostokątną płaską formę (o wymiarach ok. 20x28 cm) wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć na niej przygotowaną masę tak, by miała grubość około 2 cm. Wyrównać wierzch i kiedy jeszcze będzie ciepła pokroić na porcje (kiedy wystygnie będzie zbyt twarda). Przepis dodaję do akcji Festiwal płatków owsianych.
czwartek, 18 lutego 2010
Chlebek nieco kwaskowaty i przez to przypominający w smaku chleb razowy. Wilgotny dzięki zawartemu w nim selerowi, ciężki, ale puszysty. Jeśli lubicie smak selera korzeniowego i sezamu, a do tego jeszcze chleb razowy, to ten chleb jest właśnie dla Was :) Przepis pochodzi z książeczki "Domowe pieczywo" z serii Biblioteki Poradnika Domowego. Składniki: - 250 g mąki pszennej typ 550 - 250 g mąki pszennej pełnoziarnistej - 3 łyżki ciemnego kakao - czubata łyżka masła - 200 g selera startego na tarce o drobnych oczkach - 100 g lekko uprażonego na patelni sezamu - 50 g świeżych drożdży - 1,5 szklanki maślanki - sól - jajko do posmarowania Maślankę lekko podgrzać, rozpuścić w niej drożdże, dodać łyżkę mąki, wymieszać i wlać do zagłębienia zrobionego w pozostałej mące. Przykryć ścierką i poczekać aż zaczyn zacznie rosnąć. Następnie dodać kakao, około 80 g sezamu, seler, sól, stopione i ostudzone masło i wyrobić ciasto. Jeśli okaże się zbyt luźne, wgnieść jeszcze trochę mąki. Zostawić pod przykryciem do wyrośnięcia na godzinę. Wyrośnięte ciasto przełożyć do wyłożonej papierem do pieczenia dużej formy keksowej. Posmarować roztrzepanym jajkiem, posypać pozostałym sezamem i odstawić jeszcze na 20-30 minut aby wyrosło. Rozgrzać piekarnik do temperatury 220 st.C, naciąć chleb w kilku miejscach i wstawić do pieczenia. Po 15 minutach obniżyć temperaturę do 180 st.C i piec jeszcze 30-40 minut.
czwartek, 07 stycznia 2010
Znowu będzie o ziarnach :) Tym razem jednak nie w granoli, ale w chlebie. W naszej rodzince wszyscy lubimy takie ziarniste pieczywo. Dlatego kiedy zobaczyłam ten przepis u Majki od razu wiedziałam że upiekę ten chlebek. No i jest, a raczej był, bo już go zjedliśmy. Tak jak szybko się go robi, tak i szybko zjada. Polecam! Składniki troszkę pozmieniałam, więc podaję moją wersję. Po oryginał zapraszam tutaj. Składniki: - 400 g maki pszennej krupczatki - 100 g mąki żytniej - 50 g drożdży - 1/2 l wody - 2 łyżeczki cukru - 1,5 łyżeczki soli - 3 łyżki siemienia lnianego - 3 łyżki ziaren słonecznika - 2 łyżki sezamu - 1 łyżka pestek dyni - 1/2 szklanki otrąb owsianych - 2 łyżki otrąb pszennych Do szklanki włożyć drożdże i zasypać dwiema łyżeczkami cukru. Rozcierać aż drożdże staną się płynne. Do miski wsypać oba rodzaje mąki oraz wszystkie ziarna i sól, wymieszać. Wlać płynne drożdże oraz letnią wodę. Wszystko wymieszać łyżką. Przykryć ścierką i odstawić w ciepłe miejsce na około godzinę do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić swoją objętość, lub znacznie ją powiększyć. Przełożyć do foremki keksowej posmarowanej masłem i odstawić do wyrośnięcia jeszcze na 10 minut. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 st.C na 60-80 minut. Nie wszystkie kromki dotrwały do końca sesji zdjęciowej ;)
sobota, 02 stycznia 2010
Moja druga granola. Pierwsza miała bardziej urozmaicony skład, ale poranne mleko z dodatkiem jednej lub drugiej stanowią dla mnie i męża śniadanie idealne. Ja wolę jeść granolę z gorącym mlekiem, bo właśnie taka mnie doskonale rozgrzewa rano, albo błogo rozleniwia wieczorem, a mąż zalewa ją mlekiem zimnym. Tak jak pierwszy, taki ten przepis wzięłam sobie od Ani Truskawkowej :) Składniki: - 450 g płatków owsianych - 120 g ziaren słonecznika - 120 g sezamu - 2 łyżeczki cynamonu - 1 łyżeczka suszonego imbiru - 6 łyżek płynnego miodu - ok. 50 g brązowego cukru - 250 g migdałów - 1/2 łyżeczka soli - 2 łyżki oleju - 250 g orzechów laskowych - 2 łyżeczki kakao - 150 ml naturalnego soku jabłkowego Wszystkie suche składniki wsypać na blachę, przemieszać. Mokre składniki zmieszać razem, wlać na blachę, dokładnie wszystko wymieszać. Blachę wstawić do nagrzanego do 180 st.C piekarnika i piec 40 minut. W połowie pieczenia przemieszać. Ostudzić i przesypać do słoików.
niedziela, 27 grudnia 2009
W naszym domu na wieczerzę wigilijną pasztecików się nie przygotowywało, ale od tego roku to się zmieni. Po raz pierwszy zrobiłam te paszteciki według przepisu Małgosi i bardzo nam zasmakowały. Dzięki temu zyskaliśmy nową potrawę wigilijną :) Ciasto z którego paszteciki są uformowane jest przepyszne, delikatne, miękkie, lekko kruche i listkujące. Farsz doprawiłam sporą ilością pieprzu na ostro, a dodatkowej pikanterii dodało im jeszcze posypanie czarnuszką. Tak jak polecała Małgosia, tak i ja upiekłam je półtora tygodnia wcześniej i zamroziłam. W wigilijny poranek wyjęłam je z zamrażalnika i zaraz przed wieczerzą podgrzałam w piekarniku. Najlepiej smakują właśnie na ciepło, z czerwonym barszczem. Polecam! Przepis cytuję za Małgosią: Farsz (można przygotować dzień wcześniej): - 1 kg pieczarek - ½ kg kiszonej kapusty - 1 średnia cebula - sól, pieprz do smaku - oliwa do smażenia Kiszoną kapustę włożyć do garnka, zalać zimną wodą i gotować min. 1 godzinę, aż kapusta zmięknie. Odcedzić, a gdy przestygnie porządnie odcisnąć wodę. Drobno posiekać. Cebulę i pieczarki obrać, i osobno dość drobno posiekać. Na głębokiej patelni rozgrzać oliwę (ilość tyle, by pokryła całe dno patelni). Zeszklić cebulę, a następnie włożyć pieczarki. Posolić. Dusić, mieszając, aż pieczarki zmiękną, a cały sok, które puszczą – wyparuje. Dorzucić posiekaną kapustę. Doprawić do smaku pieprzem i ewentualnie solą, smażyć razem kilka minut. Zdjąć z ognia i ostudzić. Ciasto: - 500 g mąki - 1,5 łyżeczki drożdży instant - 2 łyżeczki cukru - 1-2 łyżeczki soli - ok. ½ łyżeczki świeżo utartej gałki muszkatałowej - ¾ szklanka mleka (ok. 190 ml) - 250 g masła - 2 nieduże jaja - 1-2 łyżki kwaśnej śmietany - mak, sezam lub czarnuszka Do garnuszka wlać mleko i włożyć masło. Podgrzewać na małym ogniu, aż masło się całkowicie rozpuści. Zdjąć z ognia i przestudzić. Gdy mleko będzie już letnie – wbić dwa jajka – rozkłócić. Mąkę wymieszać z drożdżami instant, cukrem, solą i utarta gałką. Wlać połowę mleczno – maślano – jajecznego płynu. Wyrabiać ciasto, dolewając powoli po trochę płynu. W zależności od tego jak mąka chłonie płyn – może okazać się konieczne zużycie płynu w całości lub tylko w części. Ciasto powinno być miękkie i elastyczne, pozwalające na wałkowanie. Przykryć ciasto czystą ściereczką i odstawić do rośnięcia na ok. 1 godzinę (powinno podwoić swoją objętość). Gdy ciasto wyrośnie, odkrawać po sporym kawałku – rozwałkowywać ciasto na grubość ok. 3mm w prostokąt (ok. 30x 15cm). Wzdłuż dłuższego boku rozkładać część farszu. Zwijać po krótszym boku, zaczynając od strony z farszem – ku stronie samego ciasta. Powstały nadziany rulon – kroić ostrożnie ostrym nożem na kawałki ok. 5 cm długości. Paszteciki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Czynność powtarzać, aż do wyczerpania całego ciasta. Pozostawić na blasze do ponownego wyrośnięcia (ok. 30 min.). Przed wstawieniem do pieca smarować delikatnie kwaśną śmietaną, posypać makiem, sezamem lub czarnuszką. Piec w piekarniku nagrzanym do temp. 180st. C. aż ciasto się zezłoci. Studzić na kratce. Przepis dodaję oczywiście do akcji Olgi Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 2009 oraz akcji Kuchnia wegetariańska.
poniedziałek, 21 grudnia 2009
Przepyszne, delikatne i bardzo kruche ciasteczka. Biała czekolada, migdały, sezam i pistacje razem tworzą doskonałą całość. Polecam je również dlatego, że świetnie nadają się dla gości i można przygotować je wcześniej, bo jak podaje gazeta z której mam przepis (Dobre Rady wyd. specjalne nr 3/2008 "Słodkie Boże Narodzenie"), trwałość zachowują przez około 6 tygodni. Moje ciasteczka upiekłam więc kilka dni temu i teraz zapuszkowane czekają na święta. Składniki (na około 50 sztuk): - 100 g białej czekolady - 200 g miękkiego masła - 70 g cukru pudru - 2-3 łyżki likieru pomarańczowego - 75 g mąki ziemniaczanej - 125 g mąki pszennej - 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia dekoracja: - 3 łyżki ziaren sezamu - 4 łyżki posiekanych migdałów - 4 łyżki posiekanych pistacji (migdały i pistacje starłam w maszynce do jarzyn o dużych oczkach) - biała czekolada do polania Czekoladę połamać na kawałki i rozpuścić w kuchence mikrofalowej lub w gorącej kąpieli wodnej. Masło z cukrem utrzeć na puszystą masę. Do masy dodać likier pomarańczowy oraz ostudzoną czekoladę, wymieszać. Przesiać obie mąki zmieszane z proszkiem do pieczenia i zmiksować na gładką masę. Ciasto przełożyć do szprycy lub rękawa cukierniczego z okrągłym otworem o średnicy 1 cm i na blachy wyłożone papierem do pieczenia wyciskać z niego niewielkie okręgi zostawiając między nimi spore odstępy. Każde ciasteczko posypać zmieszanymi migdałami, pistacjami i sezamem. Ciastka piec w piekarniku nagrzanym do 180 st.C (z termoobiegiem 160 st.C) przez 7-9 minut. Po wyjęciu z piekarnika odczekać chwilę, aż ciastka zastygną (po upieczeniu ciastka są miękkie z góry). Zdjąć z blachy i wystudzić. Zimne udekorować stopioną w kąpieli wodnej białą czekoladą. Przepis dodaję do akcji Kuchnia Świąteczna i Noworoczna oraz Świąteczne Prezenty. |
Zakładki:
SPIS TREŚCI
Kontakt
Księga Gości
Mój drugi blog - Haftowany
Inspirują mnie
Przepisy kulinarne Winiary
UWAGA
Tagi
![]()
![]()
![]()
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||