Wpisy z tagiem: chałwa
wtorek, 19 października 2010
W niedzielę świętowaliśmy urodziny mojego męża. A skoro urodziny, to oczywiście na stole musiał pojawić się tort. Wybrałam ciemny, czekoladowy, z dodatkiem wiśni. Taki męski mi się wydał po prostu ;) Wszystkim gościom smakował. Nie był zbyt słodki, ani zapychający. Dla nas idealny, bo właśnie takie torty lubimy. ![]() Przepis ze strony Kwestia Smaku. Ponieważ trzymałam się ściśle przepisu, cytuję go za Asią: Składniki na 1 biszkopt (należy przygotować 2 biszkopty, czyli ilość składników podwoić): • 4 jajka • 1 szklanka cukru pudru • 3 czubate łyżki mąki pszennej • 2 pełne łyżki kakao • 1 łyżka mąki ziemniaczanej • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia do tortownicy o średnicy 26 cm: masło do posmarowania i bułka tarta do posypania do nasączenia: 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej wymieszanej z 1 i 1/2 szklanki wrzątku, ostudzonej Masa chałwowa i wiśnie: • 40 dag masła • 40 dag chałwy waniliowej • wymieszane: 1 mały słoiczek konfitury wiśniowej i 1 słoiczek wiśni w syropie (odsączonych), razem około 1 szklanki wiśni* Dekoracja: 1/2 ciemnej czekolady, startej Przygotowanie:
* w moim torcie było więcej wiśni, bo zużyłam wszystkie z dużego słoika (po osączeniu wiśni było 360 g)
![]()
poniedziałek, 09 sierpnia 2010
Moja mama bardzo lubi chałwę, więc kiedy poprosiła mnie niedawno o upieczenie jakiegoś ciasta dla gości których się spodziewała, od razu pomyślałam właśnie o tym cieście.
Delikatny biszkopt przełożony puszystym kremem o smaku chałwy, który nie był mdły dzięki dodatkowi alkoholu, a do tego polewa czekoladowa zadowoliły w pełni podniebienia i mamy i gości. Można wręcz powiedzieć, że jest to ciasto idealne do kawy. Polecam! Inspirowałam się przepisem pochodzącym z segregatora kupionego kiedyś razem z margaryną Kasia, jednak zmieniłam wierzch. W oryginale była to sama czekolada mleczna, ja użyłam gorzkiej i dodałam do niej margarynę, żeby polewa się lepiej kroiła i była bardziej elastyczna. Nie smarowałam też kremem boków i wierzchu ciasta. ![]() Składniki na biszkopt: - 6 jajek - 6 łyżek cukru - 8 łyżek mąki pszennej (krupczatki) - 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia na krem: - 200 g chałwy o smaku waniliowym - 200 g masła lub margaryny - 4-5 łyżek cukru pudru - 2 łyżki rodzynek - 2 łyżki posiekanych orzechów - 25 ml alkoholu na polewę: - 100 g gorzkiej czekolady - 30 g margaryny Przygotować biszkopt: białka ubić na sztywną pianę i stopniowo dodawać cukier. Nie przerywając ubijania dodać kolejno żółtka (każde kolejne dodać dopiero, gdy poprzednie dokładnie połączy się z masą). Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać przez sito. Następnie dodawać po łyżce do masy. Całość wymieszać delikatnie łyżką. Do formy o wymiarach 21x25 cm, wysmarowanej margaryną wlać ciasto. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 st.C i piec przez około 30 minut. Ostudzić. Przygotować krem: miękkie masło lub margarynę utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę i nie przerywając ucierania dodać po łyżce pokruszoną chałwę, a następnie alkohol i orzechy oraz rodzynki. Zimny biszkopt przekroić wzdłuż na dwie części, przełożyć kremem. Przygotować polewę: czekoladę połamać na kawałki i razem z margaryną włożyć do rondelka. Stopić na małym ogniu często mieszając. Letnią polewą posmarować ciasto. Całość odstawić do zastygnięcia, a potem przechowywać ciasto w lodówce.
sobota, 17 stycznia 2009
Jeśli jakiś przepis krąży po kolejnych blogach, to może znaczyć tylko jedno - to co według niego przygotujemy, musi być pyszne. Tak właśnie jest z tymi muffinkami. Nie dość, że ładnie wyglądają, to smakują wszystkim, a największych zwolenników znajdą wśród wielbicieli kawy i chałwy. Pierwszy raz zobaczyłam je u Majanki, która wypatrzyła je u Ewy. Potem to już poleciało i muffinki pojawiały się na kolejnych blogach, a teraz znajdą się również u mnie :) Składniki suche: - 2/3 szklanki cukru pudru - 1 opakowanie cukru wanilinowego - 1 i 3/4 szklanki mąki pszennej - 1/4 łyżeczki soli - 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia mokre: - 100 g stopionego i ostudzonego masła - 1 jajko - 1/2 szklanki mleka - 2 łyżki kawy rozpuszczonej w2 łyżkach gorącej wody do środka: - 12 kawałków chałwy (ew. można do środka włożyć kawałki czekolady) W misce wymieszać suche składniki, wlać do nich zmieszane w innym pojemniku mokre składniki. Wszystko wymieszać łyżką tylko do połączenia składników (za długie mieszanie sprawi, że muffinki będą twarde). Do formy muffinkowej wysmarowanej masłem lub wyłożonej papilotkami nakładać po łyżce ciasta, na środku ułożyć kawałki chałwy (lub czekolady) i nałożyć resztę ciasta. Formę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180ºC i piec muffinki około 20 minut. Po 5 minutach od wyjęcia z piekarnika muffinki wyjąć z formy i studzić na kratce. |
Zakładki:
SPIS TREŚCI
Kontakt
Księga Gości
Mój drugi blog - Haftowany
Inspirują mnie
Przepisy kulinarne Winiary
UWAGA
Tagi
![]()
![]()
![]()
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||