Wpisy z tagiem: seler naciowy

środa, 29 września 2010
Kiedy przychodzi jesień i na dworze robi się chłodniej, w mojej kuchni i na stole na dobre rozgaszczają się zupy. Gęste, treściwe i rozgrzewające. Dlatego teraz i na blogu będą się często pojawiały.

Dziś zupa z zielonej soczewicy. Pikantna, gęsta i rozgrzewająca.





Składniki (na 4 porcje):
- 250 g zielonej lub brązowej soczewicy
- 1/4 szklanki oliwy z oliwek
- 1 cebula
- 100 g wędzonego boczku
- 2 ząbki czosnku
- 2 marchewki
- 1 seler naciowy (6 łodyg)
- 2 puszki krojonych pomidorów
- 1 łyżka suszonego oregano
- sól i pieprz


Soczewicę zalać wodą tak, by ją całkowicie przykryła. Doprowadzić do wrzenia, gotować 3 minuty, odcedzić.

Cebulę pokroić w piórka, boczek i seler w kostkę, marchewki w plasterki, a czosnek drobno posiekać.

W dużym rondlu rozgrzać 2 łyżki oliwy. Przez 5 minut smażyć na niej cebulę, boczek i połowę czosnku. Potem dodać resztę oliwy i czosnku, marchewkę, seler, pomidory razem z zalewą, roztarte w dłoniach oregano i soczewicę. Zalać 1 litrem wody, przykryć i dusić 30-40 minut, aż soczewica i marchewka zmiękną. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Przed podaniem można zupę jeszcze posypać grzankami.
piątek, 24 września 2010
W naszym domu wszyscy lubimy kremowe zupy. Do tego nasz synek bardzo, bardzo lubi marchewkę w każdej postaci - czy to na surowo, czy gotowaną. Nic więc dziwnego, że ta zupa została jednogłośnie przez nas mianowana prawdziwym hitem na naszym kuchennym stole.





Składniki (na 4 porcje):
- 4 duże marchewki
- 2 cebule
- 2 łodygi selera naciowego
- kawałek świeżego imbiru (zastąpiłam suszonym)
- 5 szklanek bulionu warzywnego
- 2 łyżki masła
- ząbek czosnku
- 1 łyżeczka curry
- 1/2 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
- 1/2 łyżeczki ostrej mielonej papryki
- 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
- szczypiorek


Wszystkie warzywa obrać, opłukać i pokroić w kostkę (marchewkę pokroiłam w plasterki), a czosnek i imbir posiekać.

W rondlu stopić masło. Wrzucić marchewkę, cebulę, seler oraz czosnek i imbir. Mieszając, smażyć przez 2-3 minuty. Następnie jarzyny oprószyć dwoma rodzajami papryki oraz curry i jeszcze chwilę smażyć. Zalać gorącym bulionem. Zagotować, zmniejszyć płomień, przykryć i na średnim ogniu gotować około 20 minut.
Po upływie tego czasu, kiedy marchewka będzie już miękka, zupę zmiksować na gładki krem. Doprawić solą i pieprzem.

Po porcji zupy wlać do miseczek. Na każdej zrobić kleks z jogurtu, posypać posiekanym szczypiorkiem.
poniedziałek, 31 maja 2010
Właśnie teraz mam okazję do wypróbowania produktów ekologicznych Myecolife i wszystkie bardzo nam smakują. Na przykład ketchup smakuje na prawdę pomidorowo, bo do przygotowania 100 g gotowego produktu użyto 227 g pomidorów. Do tego przyprawy pochodzące z upraw rolnictwa ekologicznego i mamy ketchupowe niebo w gębie ;)

Bardzo podobają mi się eko-rady umieszczone na opakowaniach. Na przykład ta: "nie marnuj żywności! W ciągu roku w Polsce marnuje się tyle żywności, że można by nią trzykrotnie wypełnić budowany Stadion Narodowy", lub ta: "dokładnie wyczyść powierzchnię grzewczą żelazka, gdyż zabrudzenia mogą powodować nawet o 4% większe zużycie energii".

W piątek ugotowałam pyszną, gęstą i rozgrzewającą zupę z ekologicznej czerwonej soczewicy. Dodałam też pomidory i oliwę ze sklepu MyEcolife. Pycha!

Przepis znalazłam na blogu Aniado. Nie dodałam jednak pora.




Składniki:
- 1 kubek (200 ml) czerwonej soczewicy
- 400 g krojonych pomidorów z puszki
- 1 litr bulionu warzywnego
- 1 cebula
- 2-3 ząbki czosnku
- 1 łodyżka selera naciowego
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- szczypta mielonej słodkiej papryki
- szczypta chili
- sól, pieprz


Posiekaną cebulę i czosnek podsmażyć na łyżce oliwy. Dodać soczewicę i pomidory i przez chwilę smażyć, rozcierając większe kawałki pomidorów. Dodać bulion warzywny oraz kilka cienkich plasterków selera. Zmniejszyć ogień i dusić zupę, aż soczewica będzie miękka, czyli około 20 minut (moja gotowała się krócej, więc miękkość soczewicy trzeba sprawdzać w trakcie gotowania). Po tym czasie doprawić mieloną papryką, chili, solą i pieprzem.
poniedziałek, 26 kwietnia 2010
Rzadko robię sałatki z makaronem, a szkoda, bo są łatwe do przygotowania, smaczne i sycące. Dziś polecam sałatkę z selerem naciowym, delikatną i wiosenną.



Składniki
:
- 200 g makaronu świderki
- 4 łodygi selera naciowego
- 500 g fileta z kurczaka
- 1-2 ząbki czosnku
- kubek jogurtu (180 g)
- 2 łyżki majonezu
- sól i pieprz


Makaron ugotować w osolonej wodzie tak, by był sprężysty, przecedzić, przelać zimną wodą i wystudzić. Mięso pokroić na podłużne kawałki, oprószyć solą i pieprzem, usmażyć na patelni grillowej (na odrobinie oleju) na złoty kolor, ostudzić. Łodygi selera oczyścić, usunąć włókna i pokroić w plasterki.

Jogurt wymieszać z majonezem i przeciśniętym przez praskę czosnkiem.

Wszystkie składniki wymieszać, sałatkę doprawić do smaku solą i pieprzem.
wtorek, 20 kwietnia 2010
Chili con carne to danie z pewnością znane większości z Was. Jest to klasyczne danie kuchni teksańsko – meksykańskiej, które doskonale łączy w sobie smak mielonego mięsa, fasoli i gęstego sosu pomidorowego, u mnie jeszcze z dodatkiem kukurydzy. To, jak bardzo pikantne będzie zależy od tego ile papryczek chili dodamy. Ja dałam trzy i było bardzo ostre, ale my takie dania lubimy od czasu do czasu zjeść.

Przepis pochodzi z miesięcznika "Sól i pieprz" nr 1/2010.



Składniki (na 4 porcje):
- 4 gałązki tymianku
- 750 g mielonego mięsa
- 6 łyżek oleju
- 500 ml bulionu mięsnego
- 2 cebule
- 3 ząbki czosnku
- 1-3 czerwone papryczki chili
- 2 zielone papryki
- 2 łodygi selera naciowego
- 400 g krojonych pomidorów z puszki
- 250 g fasoli Kidney z puszki
- 200 g kukurydzy z puszki
- sól i pieprz
- mielony kmin rzymski

Tymianek opłukać, osuszyć i oberwać listki. Mięso smażyć na rozgrzanym oleju aż zmieni kolor i zrobią się grudki. Dodać połowę tymianku i 300 ml bulionu. Dusić około 15 minut aż płyn odparuje.

Cebule i czosnek obrać, pokroić w kostkę. Zielone papryki i papryczki chili oczyścić i usunąć nasionka, a następnie pokroić w kostkę. łodygi selera oczyścić, usunąć włókna i również pokroić w kostkę. Tak przygotowane składniki, pomidory razem z zalewą i resztę bulionu dodać do mięsa. Przykryć i dusić przez około 30 minut.

Dodać odcedzoną fasolę i kukurydzę, wymieszać, doprawić solą, pieprzem i 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego. Gotować jeszcze 15 minut. Przed podaniem danie posypać resztą tymianku.


Przepis dodaję do akcji Ireny i Andrzeja Z Widelcem przez kuchnie obu Ameryk.


wtorek, 22 września 2009
Wspominałam już, że lubimy zupy-kremy. Wczoraj wypróbowałam kolejny przepis na taką zupę, tym razem z marchewki. Udało się, zupa była pyszna, kremowa i rzeczywiście pikantna. Troszkę dostosowałam składniki do tego co akurat miałam w lodówce, więc przepis podaję oryginalny, a w nawiasach zamieszczam moje niewielkie zmiany.

Przepis dodaję do akcji Olciaky Festiwal Marchewki.



Składniki:
- 4 duże marchewki
- 2 cebule
- 1 ząbek czosnku
- 2 łodygi selera naciowego (dałam jedną młodą łodygę selera korzeniowego z liśćmi i pół białej części pora)
- 2 cm kawałek korzenia imbiru (u mnie pół łyżeczki imbiru mielonego)
- 5 szklanek bulionu drobiowego
- 2 łyżki masła
- 1 łyżeczka curry
- po 1/2 łyżeczki ostrej i słodkiej papryki
- 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
- 1/2 pęczka szczypiorku

Warzywa oraz imbir obrać. Czosnek i cebule posiekać, marchewkę i seler pokroić w kostkę (por w półkrążki). Imbir zetrzeć łyżeczką do herbaty.
W garnku rozgrzać masło, wrzucić cebulę i czosnek, zeszklić. Dołożyć marchewkę, seler (por) oraz imbir i smażyć razem jeszcze kilka minut. Warzywa oprószyć solą, curry oraz słodką i ostrą papryką. Zalać bulionem. Poczekać aż całość zawrze, po czym zmniejszyć ogień i gotować jeszcze 20-30 minut, co jakiś czas mieszając. Szczypiorek opłukać, osuszyć, grubo posiekać.

Ugotowane do miękkości warzywa razem z bulionem zmiksować na gładki krem. W razie potrzeby ponownie doprawić do smaku curry i papryką.
Zupę rozlać do kokilek lub talerzy. Każdą porcję zupy udekorować kleksem jogurtu, ewentualnie kwaśnej śmietany. Posypać szczypiorkiem.


sobota, 14 marca 2009
Nazbierało mi się trochę zaległych przepisów do wstawienia. Jakoś tak wyszło, że nie wszystkie potrawy które zrobiłam miałam czas tutaj wkleić, bo niektóre wydawały mi się pilniejsze od innych. Teraz zabieram się za nadrabianie tych zaległości :-)
 
Na pierwszy ogień idą placki z kaszą gryczaną. Bardzo dobre, ciekawe w smaku, a z dodatkiem sosu czosnkowego to już rewelacja. Polecam!



Składniki:
- 10 dag kaszy gryczanej
- 20 dag marchewki
- 4 gałązki selera naciowego
- 1 cebula
- 500 ml rosołu warzywnego
- 2 jajka
- 1 łyżka mąki
- sól i pieprz

Marchewki obrać, zetrzeć na dużych oczkach, seler pokroić w nieduże kawałki, cebulę grubo posiekać.
Na patelni rozgrzać 1 łyżkę masła i dusić na nim przygotowane warzywa. Dodać suchą kaszę gryczaną,
wymieszać, zalać rosołem i gotować na wolnym ogniu 20 minut często mieszając. Przyprawić solą i pieprzem, zdjąć z ognia, odstawić do ostygnięcia.
Do warzyw z kaszą dodać jajka i łyżkę mąki, wymieszać dokładnie.

Na patelni rozgrzać olej i łyżką nakładać porcje ciasta formując placuszki podobne do ziemniaczanych. Smażyć na złoty kolor z obu stron.
Podawać gorące z sosem czosnkowym.
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
SPIS TREŚCI
Kontakt
Księga Gości
Mój drugi blog - Haftowany
Inspirują mnie
Przepisy kulinarne Winiary
UWAGA
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Online Users
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi
stat4u