Wpisy z tagiem: boczek wędzony
poniedziałek, 19 marca 2012
Miniony weekend był ciepły i słoneczny. Nareszcie mogłam wyjść z Michałkiem na dłuższy spacer i poczuć wiosnę w powietrzu. Po spacerze wiosny i koloru zielonego zachciało mi się także na talerzu. Dlatego w niedzielę zjedliśmy na obiad kolorową, lekko zieloną, chrupiącą sałatkę.
Składniki (na 4 porcje):
Jajka ugotować na twardo i pokroić w ćwiartki. Sałaty opłukać i osuszyć. Pomidorki koktajlowe umyć i każdy przekroić na pół. Wędzony boczek pokroić w paseczki i wysmażyć na rozgrzanej patelni. Wyjąć na papierowy ręcznik, żeby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Chleb tostowy pokroić w kosteczki ok. 2 cm wielkości. Do tłuszczu wysmażonego z boczku wlać 1 łyżkę oleju i usmażyć grzanki. Każdy filet z kurczaka przeciąć wzdłuż na 2 cienkie płaty. Oprószyć solą morską z pieprzem i suszonymi pomidorami z czosnkiem i bazylią. Usmażyć na 1 łyżce oleju na patelni grillowej. Ostudzić i pokroić w paseczki.
Przygotować sos: musztardę wymieszać z octem. Doprawić do smaku solą, pieprzem, oraz cukrem. Ostrożnie wlać resztę oleju. Szczypiorek pokroić i dodać do marynaty.
W misce wymieszać sałatę, pomidorki, podsmażony boczek oraz grzanki. Polać przygotowanym sosem i wymieszać. Porcje sałatki rozłożyć na talerze, na każdej ułożyć pokrojone mięso i ćwiartki jajek.
piątek, 16 grudnia 2011
Zauważyłam, że ostatnio rzadko, zbyt rzadko pojawiają się tutaj przepisy na sałatki. A przecież to, że mamy zimę (w każdym razie powinniśmy mieć, ale śniegu brak), nie oznacza wcale, że z sałatek trzeba zrezygnować. Dzisiaj zaproponuję Wam sałatkę typową dla tej pory roku, z wszystkiego co jest łatwo dostępne w sklepach i bardzo prostą do zrobienia. ![]() Składniki (na 4 porcje): - 700 g małych ziemniaków - 4 jajka ugotowane na twardo - 1 brokuł - 200 g chudego wędzonego boczku sos musztardowy: - 1/2 szklanki majonezu - 2-3 łyżki soku z cytryny - 2 łyżeczki musztardy z czerwonym winem Kamis Specialte - 2 łyżeczki posiekanego koperku (u mnie mrożony) - sól - przyprawa do sałatek Kamis Specialite Ziemniaki obrać, ugotować, ostudzić, każdy przekroić na pół. Wymieszać z sosem przygotowanym z podanych składników (oprócz przyprawy do sałatek). Brokuła podzielić na różyczki, włożyć do wrzątku i gotować przez około 15 minut bez przykrycia (wtedy nie straci koloru). Boczek pokroić w paseczki, wysmażyć na suchej patelni bez tłuszczu. Na talerze wyłożyć ziemniaki z sosem, dookoła ułożyć różyczki brokuła i pokrojone na ćwiartki jajka. Posypać paseczkami boczku i oprószyć przyprawą do sałatek. ![]() ![]()
wtorek, 06 grudnia 2011
Przeglądałam dzisiaj zdjęcia na karcie z aparatu i doliczyłam się aż 18 potraw na które przepisów jeszcze tutaj nie podawałam. Sporo się nazbierało, prawda? Ponieważ rok się prawie kończy, należałoby zaległości nadrobić, żeby nie zabierać ich w nowy rok. W takim razie zaczynam od najstarszego przepisu, na roladki.
Chociaż jedliśmy je już dość dawno temu pamiętam, że bardzo nam smakowały. Były miękkie, delikatne i lekko pikantne. Podałam je z kluskami ziemniaczanymi. ![]() Składniki (na 4 rolady): - 4 plastry wołowiny na rolady - 100 g twarożku naturalnego (u mnie Bieluch) - 8 plastrów wędzonego boczku - 100 g pesto z bazylii - 200 g szalotek lub małych cebul - 3 łyżki oleju - 250 ml czerwonego wytrawnego wina - 200 ml wywaru mięsnego - 1 liść laurowy - sól i pieprz Mięso opłukać, osuszyć, rozbić i natrzeć solą oraz pieprzem. Na każdym kawałku rozsmarować twarożek, położyć 2 plastry boczku i posmarować pesto. Rolady zwinąć i spiąć wykałaczkami lub owinąć bawełnianą nicią. Szalotki obrać, każdą przekroić na pół. Rozgrzać olej i zrumienić na nim rolady z każdej strony, wyjąć. Na tłuszczu ze smażenia mięsa podsmażyć szalotki. Przełożyć do garnka, wlać wino i wywar mięsny, dodać liść laurowy. Włożyć rolady, garnek przykryć i dusić na wolnym ogniu przez około 70 minut. Jeśli sos będzie za rzadki, można go zagęścić 1 łyżką mąki pszennej wymieszanej z niewielką ilością zimnej wody. Przepis z czasopisma "Sól i Pieprz" nr 2/2010.
wtorek, 15 listopada 2011
Te pierogi nieco przypominają inne, które są naszymi ulubionymi, czyli słone pierożki z mortadelą. Jednak znacznie szybciej się je robi, bo zamiast twarogu używamy do ciasta gotowego kremowego serka i są większe, więc i brzegów do zlepiania jest mniej. No i chyba dlatego te nowe pierogi zdetronizują tamte maluchy ;) Przepis znalazłam w "moim Gotowaniu" nr 3/2010, w dziale kuchnia regionalna - warszawska. Dlatego dodaję go akcji Gotujemy po polsku! pod patronatem serwisu zPierwszegoTłoczenia. Czy ktoś z czytelników mieszkających w okolicach Warszawy zna te pierogi? Jestem bardzo ciekawa ;) ![]() Składniki (na 26 sztuk) na ciasto: - 2,5 szklanki mąki pszennej - 200 g masła - 250 g kremowego serka twarogowego (u mnie bieluch) - 0,5 łyżeczki soli - 0,5 łyżeczki startej z cytryny na farsz: - 250 g chudego wędzonego boczku - 200 g sera żółtego - 2 łyżki masła - 1 żółtko - sól i pieprz - 50 g płatków migdałowych do posmarowania: - 1 białko - płatki migdałowe Przygotowanie ciasta: mąkę przesiać, posiekać z masłem, dodać resztę składników, szybko zagnieść ciasto, owinąć w folię i włożyć do lodówki. Przygotowanie farszu: boczek zmielić, żółty ser zetrzeć na małych oczkach. Masło otrzeć z żółtkiem, doprawić solą i pieprzem. Cały czas mieszając, małymi porcjami dodawać boczek i ser, a na koniec pokruszone płatki migdałowe. Wymieszać dokładnie. Przygotowanie pierogów: ciasto podzielić na dwie części, każdą rozwałkować na prostokąt i pokroić na kwadraty o wymiarach 10x10 cm. Na każdy kwadrat nałożyć farsz i dokładnie skleić po przekątnej. Pierogi ułożyć na wysmarowanej masłem blasze. Posmarować roztrzepanym białkiem, posypać płatkami migdałowymi. Piec w temperaturze 200 st.C przez około 20 minut na złoty kolor. ![]()
środa, 30 marca 2011
Jeszcze nie dietetycznie, wprost przeciwnie. Właściwie to muszę się przyznać, że przy przygotowaniu tego dania to przesadziłam ;) Dla dwóch osób zrobiłam dwa "sandały" - tak to danie mój mąż nazwał :)) z dwóch całych filetów z kurczaka (następnym razem dałabym jeden przecięty w poprzek na dwie osoby), no i jeszcze jako dodatek podałam pieczone ziemniaki i sos czosnkowy, a powinnam zrobić zamiast nich sałatkę. Po zjedzeniu takiego obiadu nie mogliśmy się ruszać - takie to było obżarstwo ;)
Co nie zmienia faktu, że dobre to to było. ![]() Składniki (na 2 porcje): - opakowanie ciasta francuskiego - duży filet z kurczaka - 200 g pieczarek - 1 cebula - 2 plastry boczku - sól i pieprz Ciasto francuskie rozmrozić, rozwinąć, przeciąć na pół. Filet z kurczaka przeciąć na dwie części, oprószyć solą i pieprzem, ułożyć na cieście francuskim. Wystające części ciasta pokroić na paski o grubości ok. 2 cm. Cebulę i pieczarki drobno posiekać, usmażyć, doprawić do smaku. Ułożyć na mięsie. Przykryć plastrem boczku i zawinąć naprzemiennie w paski ciasta. ![]() Posmarować roztrzepanym jajkiem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st.C. Piec do zrumienienia ciasta, przez ok. 25-30 minut. Przepis z Galerii Potraw.
niedziela, 20 marca 2011
W sobotę pierwszy raz w życiu jadłam szpinak. Tak, tak, to możliwe ;) Rozdrobniony i mrożony jakoś do mnie nie przemawiał, ale kiedy natknęłam się na świeże zielone listki postanowiłam spróbować. Nie zawiodłam się - pierożki były bardzo dobre, smak szpinaku nie dominował dzięki dodatkowi mięsa i wędzonego boczku. Nawet synkowi smakowały, a on należy raczej do tych wybrednych osobników :) Ciasto na pierogi jest bardzo proste do zrobienia i pomimo dodatku jajek jest miękkie i sprężyste po ugotowaniu. Teraz jeśli będę robiła pierogi, na pewno zrobię je z tego właśnie ciasta. ![]() Składniki (na 4 porcje; 1 porcja = ok. 520 kcal) ciasto pierogowe: - 250 g mąki pszennej - 2 jajka - 1 łyżeczka soli - 1 łyżeczka oleju farsz: - 1 cebula zwykła - 1 cebula szalotka - 50 g pokrojonego w drobną kostkę boczku wędzonego - 1 łyżka masła - 150 g podsmażonego mielonego mięsa (u mnie z łopatki wieprzowej) - 1 czerstwa bułka namoczona w mleku i odciśnięta - 200 g świeżych liści szpinaku - 1 łyżeczka suszonego majeranku - 1 łyżka posiekanej natki pietruszki - sól i pieprz - 1 całe jajko - 1 białko - 5 cebul Przygotowanie ciasta pierogowego: mąkę przesiać na stolnicę i zrobić wgłębienie. Wbić 2 jajka, dodać sól, olej i wymieszać widelcem, zbierając mąkę z brzegów do środka. Wyrobić rękoma ciasto, ewentualnie dolewając odrobinę zimnej wody. Zawinąć w folię i odstawić na około 20 minut. Przygotowanie farszu: cebulę zwykłą i szalotkę obrać i drobno posiekać. Szpinak opłukać, przebrać, włożyć do osolonego wrzątku i gotować przez około 1 minutę. Osączyć, odcisnąć i drobno posiekać. Boczek podsmażyć z cebulą na łyżce masła. Wymieszać ze szpinakiem, mięsem, bułką, jajkiem, majerankiem oraz natką pietruszki. Doprawić solą i pieprzem do smaku Przygotowanie pierogów: ciasto cienko rozwałkować na lekko oprószonej mąką stolnicy. Podzielić na dwie równe części. Na jednej nałożyć w około 3-cm odstępach po 1 łyżce farszu. Miejsca wokół farszu posmarować roztrzepanym białkiem. Przykryć drugim płatem ciasta i docisnąć miejsca między porcjami farszu. Radełkiem wykroić kwadratowe pierożki. Gotować przez 10-15 minut w osolonym wrzątku. Pozostałe cebule pokroić w krążki, zezłocić na oleju. Ugotowane pierożki podawać posypane cebulką i posiekaną natką pietruszki. ![]() Przepis zaczerpnięty z gazety "Sól i Pieprz" nr 3/2011 podałam z moimi zmianami. Jest to moja druga propozycja do akcji Zielono mi...
piątek, 04 marca 2011
Kiedyś nie przepadałam za brokułami, a teraz właśnie ta kremowa zupa brokułowa jest moją ulubioną, polubiłam też brokuły w sałatkach lub po prostu ugotowane, podane jako dodatek do obiadu. Zwłaszcza teraz mnie do nich ciągnie, bo mają taki optymistyczny, wiosenny zielony kolor ;)
![]() Składniki (na 4 porcje): - 500 g brokułów - 1 mała cebula - 1 czubata łyżka masła - 500 ml bulionu drobiowego - 1 mała marchewka - 250 ml mleka - 2 małe pory - 100 g chudego wędzonego boczku - 150 g twardego żółtego sera - sól i pieprz Brokuły podzielić na małe różyczki. Cebulę pokroić w drobną kosteczkę. W dużym garnku rozgrzać masło, wrzucić pokrojoną cebulę i mieszając smażyć, aż stanie się szklista. Wlać bulion drobiowy i mleko, zagotować. Do garnka włożyć brokuły i całość gotować przez około 10 minut bez przykrycia na wolnym ogniu. Po 5 minutach gotowania dodać pokrojone w krążki pory i startą na dużych oczkach marchewkę. W tym czasie ser zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Boczek pokroić w niedużą kostkę i wysmażyć na chrupko na suchej patelni. Łyżką cedzakową ostrożnie wyjąć kilka różyczek brokułów, pozostałe razem z wywarem zmiksować na gładki krem. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Zupę przelać do czterech miseczek, każdą porcję posypać tartym serem i skwarkami, udekorować różyczką brokuła. Podawać od razu.
środa, 02 marca 2011
Zawsze wydawało mi się, że zrobienia takich pyz z mięsem jest bardzo trudne i pracochłonne. Teraz już wiem, że wcale tak nie jest. Dodatkową zaletą tego przepisu jest to, że część składników można przygotować na wcześniej, np. wieczorem, a następnego dnia przygotowanie obiadu pójdzie nam znacznie szybciej.
Przepis powstał z kombinacji dwóch innych i na podstawie porad mamy, więc teraz mam już swój własny, sprawdzony przepis :) Pyzy wyszły pyszne, robiłam je już dwa razy - za pierwszym razem nie zdążyłam zrobić zdjęcia ;) I na pewno jeszcze niedługo je zrobię, póki zima jeszcze trzyma, bo potem trzeba będzie przejść na lżejszą kuchnię. ![]() Składniki (na 4 porcje) ciasto: - 1 kg ziemniaków - 1 jajko - 3 łyżki mąki ziemniaczanej farsz: - 350 g mielonego mięsa wieprzowego (karczek lub łopatka) - 1 mała cebula - 1 łyżka masła - 1 łyżeczka majeranku - 3 łyżki bułki tartej - 1 jajko - sól i pieprz okrasa: - 1 cebula - ok. 300 g chudego wędzonego boczku Przygotowanie ciasta: ziemniaki obrać i połowę ugotować (można dzień wcześniej), zimne przecisnąć przez praskę. Resztę ziemniaków zetrzeć na tarce o drobnych oczkach (jak na placki ziemniaczane), odcisnąć nadmiar płynu. Do ziemniaków puree dodać ziemniaki surowe, roztrzepane jajko i mąkę. Doprawić do smaku solą i dobrze wyrobić. Gotowe ciasto podzielić na 16 równych części. Przygotowanie farszu: cebulę posiekać, zeszklić na maśle, dodać mięso pokrojone w kostkę, podsmażyć, potem podlać niewielką ilością wody i dusić do miękkości, potem ostudzić. Miękkie mięso z cebulką zmielić, połączyć z resztą składników,, doprawić do smaku, dobrze wyrobić (jeśli farsz będzie zbyt suchy, można dodać troszkę wody spod duszenia mięsa, ale nie za dużo, żeby w dalszym ciągu dało się bez problemu formować). Uformować 16 kuleczek. Przygotowanie klusek: każdą porcję ciasta układać na dłoni, lekko rozpłaszczyć tworząc placuszek, na środek położyć kuleczkę z farszu i oblepić ciastem. Gotowe pyzy wkładać porcjami do osolonego wrzątku i gotować przez 10 minut od wypłynięcia na powierzchnię. Podawać od razu, polane podsmażoną razem z pokrojonym boczkiem cebulą. ![]()
czwartek, 09 grudnia 2010
Swój pierwszy bigos ugotowałam dopiero przed zeszłorocznym Bożym Narodzeniem. Od tego czasu szukam przepisu na bigos idealny, a w każdym razie idealny dla mnie i mojej rodziny. Zdaje się, że właśnie go znalazłam. To był najlepszy bigos jaki ugotowałam i chyba już zostanę przy tym przepisie. Miałam zamiar zamrozić część na święta, ale tak nam smakował, że chociaż bigos ugotowałam w wielkim garze, nic nie zostało. Wszystko zjedliśmy ;) Będę więc musiała zrobić powtórkę przed świętami.
Gorąco polecam! ![]() Składniki: - 2 kg kiszonej kapusty (odciśniętej) - 300 g pieczonych mięs (np. łopatki wieprzowej, wołowiny, szynki)* - 400 g wędlin (wędzonej wiejskiej kiełbasy, wędzonego boczku, kiełbasy jałowcowej, szynki) - 100 g świeżego boczku (zamieniłam na boczek wędzony) - 2 liście laurowe - 3 ziarna ziela angielskiego - 4 jagody jałowca - 1/2 łyżeczki ziaren gorczycy - 4 śliwki wędzone (zamieniłam na suszone) - 6 suszonych grzybów ( namoczonych wcześniej w ciepłej wodzie) - 3 szklanki wytrawnego czerwonego wina - 1 duża cebula - 4 łyżki smalcu - 1 łyżka majeranku - po 1 łyżce cząbru i lubczyku - sól, pieprz, cukier - skórki odkrojone z boczku wędzonego (dodałam od siebie) Posiekać kapustę, a mięsa i wędliny pokroić w kostkę. Kapustę włożyć do dużego garnka, dodać mięso, liście laurowe, ziele angielskie, jagody jałowca, gorczycę, śliwki oraz pokrojone w paski grzyby i nie pokrojone skórki z boczku (nie kroimy ich, żeby łatwo było je wyjąć kiedy bigos już będzie ugotowany). Wlać 2 szklanki wina i dusić pod przykryciem przez około 2 godziny mieszając od czasu do czasu i dolewając stopniowo resztę wina. W czasie kiedy kapusta z mięsem i przyprawami się dusi, cebulę posiekać, zeszklić na smalcu, dodać pokrojoną wędlinę i boczek, podsmażyć. Dodać do bigosu. Kiedy kapusta będzie miękka, bigos doprawić do smaku i odstawić w chłodne miejsce na 1-2 dni**. Odgrzewając bigos doprawić go ziołami. * zamiast pieczonych mięs kupiłam karczek wieprzowy, pokroiłam w niedużą kostkę, przyprawiłam solą, pieprzem, czosnkiem granulowanym i usmażyłam na maśle. Kiedy się zrumieniło podlałam odrobiną wody i dusiłam. prawie miękkie mięso dodałam razem z powstałym sosem do gotującej się kapusty. ** nie czekaliśmy z jedzeniem tyle czasu. Nie mogliśmy się powstrzymać i jedliśmy od razu po ugotowaniu, ale rzeczywiście z każdym dniem i odgrzaniem bigos stawała się coraz smaczniejszy. Przepis inspirowany znalezionym tym u Vanilli.
wtorek, 30 listopada 2010
Krupnik to bardzo popularna i znana zupa. Jednak z fasolą jadłam ją pierwszy raz. Dzięki niej zupa była jeszcze bardziej treściwa i sycąca. Najlepiej smakowała nam taka gorąca i parująca - wtedy doskonale rozgrzewała.
![]() Składniki (na 4 porcje): - 120 g białej fasoli - 100 g kaszy jęczmiennej (pęczak) - 250 g wędzonego boczku - 1 marchew - 1/4 małego selera - 1 łyżka smalcu - 2 łyżki posiekanej natki pietruszki - sól i pieprz Fasolę namoczyć w zimnej wodzie i odstawić na noc. Następnego dnia odcedzić ją, zalać świeżą wodą i gotować przez 30-40 minut. Kaszę opłukać i wsypać do garnka z zimną wodą. Posolić, przykryć i gotować od czasu do czasu mieszając, przez 25 minut. Boczek pokroić w kostkę. Kiedy fasola zmięknie, dodać do niej boczek i gotować razem jeszcze przez 20 minut. Marchewkę pokroić w plasterki, seler w kostkę. Obsmażyć na smalcu, wrzucić do zupy i gotować razem przez chwilkę (aż warzywa zmiękną). Doprawić do smaku solą i pieprzem. Pod koniec gotowania dodać ugotowaną kaszę i natkę pietruszki. Przepis dodaję do mojej akcji Jedzmy kaszę. |
Zakładki:
SPIS TREŚCI
Kontakt
Księga Gości
Mój drugi blog - Haftowany
Inspirują mnie
Przepisy kulinarne Winiary
UWAGA
Tagi
![]()
![]()
![]()
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||