Wpisy z tagiem: porzeczki
piątek, 23 lipca 2010
W dalszym ciągu korzystam z rosnących w ogródku porzeczek. Głównie przeznaczam je na kompoty, ale wiem, że warto byłoby je też zjeść, więc upiekłam z nimi kolejne ciasto. Tym razem porzeczki piekły się razem z ciastem, więc ich smak nie jest tak bardzo wyczuwalny. Samo ciasto jest miękkie, wilgotne i puszyste, czyli takie jakie lubimy.
Przepis zaczerpnęłam z gazety "Pyszne ciasta z owocami" nr 1/2010, jednak nieznacznie go zmieniłam. ![]() Składniki: - 250 g czerwonych porzeczek - 200 g masła lub margaryny - 200 g cukru pudru - 5 jajek - 300 g mąki pszennej - 50 g mąki ziemniaczanej - 2 łyżeczki proszku do pieczenia - 6 łyżek mleka - 250 g gotowej masy makowej lukier: - 200 g cukru pudru - 3-4 łyżki soku z cytryny Porzeczki umyć i osuszyć. Miękkie masło lub margarynę utrzeć z cukrem. Kolejno dodawać jajka. Mąkę pszenną wymieszać z ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia, a następnie na przemian z mlekiem dodawać do masy jajecznej i dokładnie wymieszać. Ciasto podzielić na dwie części. Jedną połowę dokładnie wymieszać z gotową masą makową. Do każdej połowy ciasta dodać po 100 g porzeczek i delikatnie wymieszać za pomocą łyżki. Część ciasta bez maku wyłożyć do dużej keksówki posmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką. Na wierzch wyłożyć część ciasta z makiem. Za pomocą widelca delikatnie przemieszać tak, aby powstał marmurkowy wzór. Piec przez 50-60 minut w 180 st.C. Blachę z upieczonym ciastem wyjąć z piekarnika odstawić na 15 minut na kratkę kuchenną. Następnie ostrożnie wyjąć ciasto z formy i pozostawić do całkowitego ostygnięcia. Zimne ciasto udekorować lukrem utartym z cukru i soku cytrynowego. Zostawić, żeby lukier zastygł. ![]()
środa, 21 lipca 2010
Upały wróciły, więc trzeba się jakoś ochłodzić. Na przykład zimnym koktajlem z dodatkiem czarnych porzeczek.
![]() Składniki (na 3-4 porcje): - 125 ml słodkiej śmietanki 30% - 125 ml mleka - 370 g jogurtu naturalnego - 125 g czarnych porzeczek - 2-3 łyżki cukru - sok z cytryny lub limonki Porzeczki przebrać, szybko opłukać i osuszyć. Przełożyć do wysokiego naczynia, zasypać cukrem, lekko rozgnieść widelcem i odstawić na kilkanaście minut w chłodne miejsce. Kiedy porzeczki puszczą sok, wlać do nich pozostałe składniki i zmiksować. Jeśli będzie trzeba, dosłodzić do smaku cukrem pudrem. Gotowy napój rozlać do szklanek i przed podaniem mocno schłodzić.
piątek, 16 lipca 2010
Nie lubię jeść świeżych porzeczek. Zazwyczaj więc zamieniam je w kompot, a jeśli już mają być do jedzenia, to w pieczonym cieście, np. takim. Tym razem jednak zrobiłam wyjątek i chociaż porzeczki są na cieście, to jednak nie upieczone, a zatopione w galaretce. I nawet mi smakują :)
Sam sernik jest wilgotny i kremowy dzięki dodatkowi słodkiej i kwaśnej śmietany. Spód zrobiłam ze zwykłych herbatników, następnym razem jednak zastąpiłabym je ciastkami Digestive. ![]() Składniki spód: - 300 g herbatników - 150 g masła masa serowa: - 8 jajek - 100 g masła - 1 szklanka cukru pudru - 1 opakowanie cukru waniliowego - 300 ml słodkiej śmietanki 30% - 600 ml gęstej kwaśnej śmietany 18% - 800 g mielonego twarogu - 1 łyżeczka soku z cytryny wierzch: - 300 g czerwonych porzeczek - 1 opakowanie galaretki wiśniowej Przygotowanie spodu: herbatniki pokruszyć w malakserze lub za pomocą wałka do ciasta. Wymieszać ze stopionym i lekko ostudzonym masłem. Blachę o wymiarach 40x25 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na spodzie rozsmarować masę z herbatników, wyrównać. Przygotowanie masy serowej: oddzielić żółtka od białek, białka schłodzić. Miękkie masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym. Stale ucierając kolejno dodawać żółtka. Śmietankę kremówkę ubić na sztywno. W dużym pojemniku za pomocą miksera połączyć twaróg z masą maślaną, kwaśną śmietaną i sokiem z cytryny. Dodać ubitą kremówkę i wymieszać łyżką. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli i delikatnie, drewnianą łyżką wymieszać z masą twarogową. Masę wyłożyć na spód z herbatników. Blachę z ciastem wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C. Piec około 1 godziny. Porzeczki opłukać, osuszyć i rozłożyć na zimnym serniku. Galaretkę przygotować wg przepisu na opakowaniu i tężejącą zalać truskawki. Wstawić do lodówki, żeby galaretka stężała. ![]()
czwartek, 12 czerwca 2008
W ramach zużywania reszty czereśni otrzymanych od sąsiadki upiekłam najłatwiejsze chyba ciasto z owocami, które zawsze się udaje. Tym razem wylądowały w nim jabłka i czereśnie. Taką kombinację owocową zrobiłam pierwszy raz i to był dobry pomysł :) Nadają się tutaj wszystkie owoce i na tym właśnie polega urok tego ciasta ;)
Składniki: - 6 jajek - mąka pszenna (ilość podana niżej) - cukier puder (ilość podana niżej) - 3/4 kostki margaryny - 1 łyżeczka proszku do pieczenia - dowolne owoce (piekłam już z porzeczkami, jabłkami, wiśniami, czereśniami, malinami), ilość dowolna
Jajka (w skorupkach) zważyć. Tyle ile ważyły jajka odważyć mąki i tyle samo cukru. Margarynę rozetrzeć mikserem, wciąż ucierając wsypywać cukier, potem dodawać po jednym jajku, na końcu wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Na końcu wsypać owoce (jeśli są większe, np. jabłka to pokroić je w kostkę) i dokładnie wymieszać łyżką, najlepiej drewnianą. Ciasto wyłożyć do prostokątnej blachy, wstawić do na grzanego piekarnika i piec w 180ºC przez ok. 50 minut Pomimo tego, że ilość większości składników jest za każdym razem inna, ciasto zawsze się udaje i zawsze wspaniale smakuje. |
Zakładki:
SPIS TREŚCI
Kontakt
Księga Gości
Mój drugi blog - Haftowany
Inspirują mnie
Przepisy kulinarne Winiary
UWAGA
Tagi
![]()
![]()
![]()
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||