Wpisy z tagiem: indyk
czwartek, 05 maja 2011
Przygotowane w ten sposób mięso jest miękkie i delikatne, a sos dzięki papryce wyrazisty. Świetnie pasuje do ryżu czy kaszy; ja wybrałam tą pierwszą opcję.
![]() Składniki (na 4 porcje): - 600 g fileta z indyka - 1 cebula - 1 czerwona papryka - 1 zielona papryka - 1 bulionetka drobiowa Knorr rozpuszczona w 750 ml wrzątku - 2 ząbki czosnku - 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich - curry - 125 ml śmietanki 12% do zup i sosów - 2 łyżki mąki pszennej - sól i pieprz Mięso pokroić w plastry. Każdy plasterek przekroić jeszcze na pół, a następnie rozbić cieniutko tłuczkiem. Posypać solą i pieprzem. Podsmażyć na oleju i przełożyć do garnka. Na oleju pozostałym ze smażenia mięsa zeszklić pokrojoną w kostkę cebulę, oraz pokrojoną w paseczki paprykę. Dodać do mięsa. Całość zalać bulionem, doprawić do smaku przeciśniętym przez praskę czosnkiem, ziołami prowansalskimi oraz curry i dusić pod przykryciem do miękkości. Sos zagęścić śmietaną wymieszaną z mąką, zagotować. ![]()
piątek, 18 marca 2011
Lubicie oglądać programy kulinarne? Ja bardzo lubię. Dlatego też z dużym zainteresowaniem oglądałam "Rewolucję na talerzu" na tvn Style. I właśnie z tego programu pochodzi ten przepis.
Pasztet zrobiłam do tej pory tylko jeden raz, nie pamiętam już z jakiego przepisu. Nie pamiętam pewnie dlatego, że nie smakował nam za bardzo i nie było chętnych na jedzenie. Po obejrzeniu jednego z odcinków programu postanowiłam dać pasztetowi jeszcze jedną szansę. I bardzo dobrze zrobiłam - pasztet wyszedł bardzo dobry (no, może odrobinę za suchy, ale to dlatego, że dodałam za mało rosołu, następnym razem będę wiedzieć co poprawić). Zioła i mielone migdały użyte zamiast bułki tartej nadały pasztetowi wspaniały smak i aromat. Wszyscy się nim zajadaliśmy, a synek wręcz wołał, że "to jest pyszne" i "zawsze takie rób" :)) Polecam i wam taką odchudzoną wersję pasztetu - w końcu na wiosnę wypada bardziej zadbać o linię, prawda? Pozostały po gotowaniu mięs z warzywami i ziołami rosół był bardzo aromatyczny i również smakował synkowi - a musicie wiedzieć, że rosół to jego ulubiona zupa ;) ![]() Składniki: - 500 g udźca indyka bez skóry - 500 g udźca wołowego - 200 g wątróbki drobiowej - 2 marchewki - 1 mały seler - 1 pietruszka - 1 gałązka rozmarynu - 4 gałązki tymianku - 5 gałązek majeranku - 3 liście laurowe - 6 ziaren jałowca - 1 łyżeczka płatków chili (pokruszyłam 2 suszone małe papryczki) - 3 jajka - 1 szklanka mielonych migdałów bez skórki - sól i pieprz Warzywa obrać. Mięso z indyka i wołowe oraz warzywa umyć, włożyć do garnka i zalać zimną wodą. Dodać gałązkę rozmarynu, 2 gałązki tymianku i 3 gałązki majeranku, ziarna jałowca, liście laurowe i sól. Gotować około 1,5 godziny pod przykryciem. ![]() Odstawić wywar, ostudzić mięso i warzywa. Wątróbkę podsmażyć na odrobinie oliwy (nie solić, bo będzie twarda! - posolić dopiero podsmażoną). Ostudzić. Ostudzone mięsa pokroić na kawałki, wrzucić do malaksera razem z podsmażoną wątróbką, warzywami, resztą drobno posiekanych ziół, przyprawami, migdałami i jajkami. Podlać niewielką ilością wywaru. Zmiksować na gładką masę. Doprawić do smaku. Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia, aby woda nie dostawała się do środka i nałożyć masę. Przykryć folią aluminiową, nożem zrobić w folii niewielką dziurkę, żeby umożliwić odparowanie i piec w kąpieli wodnej przez około 45 minut w 180 st.C.
czwartek, 09 września 2010
Po czekoladowych szaleństwach przyszła pora na coś konkretnego (chociaż mam jeszcze w zanadrzu dwa przepisy na ciastka z czekoladą, ale o nich będzie kiedy indziej). Na dworze ciemno, zimno i pada deszcz, więc na obiad serwuję pożywne i rozgrzewające dania. Na przykład taką potrawkę. Z łatwo dostępnych składników, prostą w przygotowaniu i bardzo sycącą, zwłaszcza jeśli podamy ją z pieczywem.
Przepis własny. ![]() Składniki (na 4-6 porcji): - 400 g mięsa z podudzia indyka - 600 g mięsa z piersi indyka - 300 g pieczarek - 3 pomidory - 1 czerwona i 1 pomarańczowa papryka - mały słoiczek koncentratu pomidorowego (80 g) - 2 liście laurowe - 4 ziarna ziela angielskiego - sól i pieprz Mięso pokroić w paseczki, oprószyć solą i pieprzem, podsmażyć na oleju. Przełożyć do garnka, zalać litrem gorącej wody, dodać liście laurowe i ziele angielskie, przykryć i dusić na małym ogniu (przez około 30-45 minut). Z papryki usunąć ziarenka i pokroić w cienkie paseczki o długości ok. 3 cm. pomidory obrać ze skórki, usunąć ziarenka i zmiksować w blenderze. Kiedy mięso będzie na wpół miękkie, dodać paprykę i zmiksowane pomidory. Pieczarki oczyścić, pokroić w plasterki, usmażyć na łyżce masła. Kiedy mięso i papryka będą miękkie, do garnka włożyć usmażone pieczarki i koncentrat pomidorowy, zagotować i doprawić do smaku solą i pieprzem. Podawać gorące, z białym pieczywem.
wtorek, 15 czerwca 2010
Ekologicznego gotowania w mojej kuchni ciąg dalszy. Na niedzielny obiad zrobiłam pieczeń z indyczej piersi z oscypkiem kupionym od prawdziwego górala, więc ekologicznym, a poza tym do marynowania mięsa użyłam oliwy i miodu ze sklepu MyEcolife. Gdybym tak jeszcze miała dostęp do prawdziwie ekologicznego mięsa, to już byłaby pełnia szczęścia ;)
Pieczeń bardzo nam smakowała i pięknie się prezentowała, chociaż zrobiłam jeden błąd i na początku piekłam ją bez przykrycia, bo tak podawał przepis, więc mięso nie było tak soczyste jak powinno. Po 30 minutach jednak formę z mięsem przykryłam i dopiero wtedy zaczął powstawać aromatyczny sos (przepis oczywiście podaję z moimi zmianami). Składniki: - 700 g piersi z indyka - 1 duży oscypek (ok. 300 g) - oliwa z oliwek - 1 łyżka miodu wielokwiatowego - sól i pieprz Pierś indyczą rozkroić na płat o grubości ok. 1,5 cm, natrzeć solą i pieprzem. Z obu stron posmarować modem wymieszanym z oliwą i odstawić na około godzinę do lodówki, żeby mięso nabrało aromatu. Oscypek owinąć mięsem, owinąć bawełnianą nicią i ułożyć w natłuszczonej brytfannie lub żaroodpornym naczyniu, przykryć i wstawić do nagrzanego do 180 st.C piekarnika na około 1 godzinę. 20 minut przed zakończeniem pieczenia zdjąć pokrywkę, aby mięso ładnie się zarumieniło. Nitkę zdejmować obracając pieczeń w formie, w której się piekła, tak, aby powstały sos ładnie nam pieczeń obtoczył (dzięki temu będzie miała taki ładny brązowy kolor). Podawać gorącą pokrojoną na plastry (drugiego dnia zjedliśmy plasterki tej pieczeni odgrzane na patelni, z chlebem).
wtorek, 18 maja 2010
Rozgrzewania przez żołądek ciąg dalszy.
Ugotowałam mój drugi w życiu bigos. Jak stwierdziła rodzina, jeszcze lepszy od poprzedniego, świątecznego. Pierwszy bigos ugotowałam z samej kiszonej kapusty, a teraz chciałam spróbować jak będzie smakowała wersja z dodatkiem kapusty świeżej. Dodałam też więcej rodzajów mięsa oraz czerwone wino. Udał się wspaniale, dla nas to po prostu bigos idealny. Ugotowałam większą ilość, żeby część zamrozić, ale tak nam ten bigos zasmakował, że zjedliśmy go zanim zdążyłam odłożyć część do zamrażalnika ;) Szukałam przepisu, ale żaden nie odpowiadał mi w całości, więc wzorując się na kilku, stworzyłam swój własny. ![]() Składniki: - 2 kg kapusty kiszonej - 1 mała główka świeżej kapusty białej (ok. 1,3 kg) - 300 g wędzonego boczku - 500 g mięsa wołowego gulaszowego - 500 g karczku wieprzowego - 300 g mięsa gulaszowego z indyka - 1 szklanka czerwonego wytrawnego wina - 500 g dobrze uwędzonej cienkiej kiełbasy - 5-6 cebul - 2 łyżki smalcu - duża garść suszonych grzybów - 10 suszonych śliwek bez pestek - 3 liście laurowe - 6 ziarenek ziela angielskiego - kminek - pół opakowania słodkiej papryki w proszku - mały słoiczek koncentratu pomidorowego (200 g) Kiszoną kapustę opłukać jeśli jest zbyt kwaśna, odcisnąć i pokroić. Wlać 5 szklanek zimnej wody, dodać ziele angielskie, liście laurowe i pokrojone śliwki. Przykryć, zagotować i gotować do miękkości od czasu do czasu mieszając i w razie potrzeby podlewając wodą. Słodką kapustę poszatkować, wrzucić do osolonego wrzątku i gotować do miękkości. Odcedzić, przełożyć do ugotowanej kapusty kiszonej, wymieszać. Wszystkie rodzaje mięsa razem z boczkiem pokroić w niedużą kostkę, włożyć na patelnię, dodać 1 łyżkę smalcu i podsmażyć na rumiano. Potem podlać połową wina, przykryć i dusić do miękkości w razie potrzeby podlewając wodą. Miękkie mięso przełożyć do kapusty. Cebule pokroić w kostkę, kiełbasę w plasterki i usmażyć na łyżce smalcu. Dodać do kapusty z mięsem. Wszystkie składniki wymieszać, wlać resztę wina, dodać koncentrat pomidorowy, paprykę i kminek, wymieszać. Gotować razem jeszcze przez 5-10 minut. W razie potrzeby doprawić jeszcze do smaku solą i pieprzem. ![]()
poniedziałek, 04 stycznia 2010
Kolejny pyszny obiad z niezawodnej gazety "naj poleca: 365 obiadów". Delikatny gulasz z kluskami w sam raz nadaje się na zimowy obiad. Na pewno będę do tego przepisu wracać. Składniki (na 4 porcje): - 400 g piersi z indyka - 5 pieczarek - 2 marchewki - 2 cebule - 2 ząbki czosnku - 2 łyżki mąki pszennej - 3/4 szklanki bulionu drobiowego z liściem laurowym i zielem angielskim Winiary (z kostki) - 1 szklanka śmietany 18% - sól i pieprz kluski kładzione: - 300 g mąki pszennej - 2 jajka - 2-3 łyżki wody - sól Mięso pokroić w kostkę, oprószyć solą i pieprzem, odstawić na 15 minut. Pieczarki i marchewki oczyścić, pokroić w plasterki. Cebule i czosnek obrać, posiekać i zeszklić na oleju. Dodać pieczarki i marchewkę, usmażyć razem. Przełożyć do rondla. Mięso oprószyć mąką, usmażyć na rumiano z obu stron na oleju i dodać do warzyw. Podlać bulionem i dusić pod przykryciem 15 minut. Zaprawić śmietaną, przyprawić do smaku solą i pieprzem, wymieszać. Przygotować kluski: mąkę, jajka, szczyptę soli i wodę wymieszać na jednolitą masę. Ciasto kłaść łyżką na osolony wrzątek i gotować jeszcze chwilę po ich wypłynięciu na powierzchnię wody. Podawać z gulaszem. |
Zakładki:
SPIS TREŚCI
Kontakt
Księga Gości
Mój drugi blog - Haftowany
Inspirują mnie
Przepisy kulinarne Winiary
UWAGA
Tagi
![]()
![]()
![]()
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||