Wpisy z tagiem: pomidory z puszki
poniedziałek, 21 listopada 2011
Kolejna potrawa przygotowana we frytownicy Actifry marki Tefal. Bardzo smaczne i szybkie do przygotowania - w pół godziny obiad jest gotowy. No i do tego praktycznie sam się robi ;) Ależ ja lubię takie jedzenie! Jeśli również chcielibyście mieć taką frytownicę, możecie wziąć udział w konkursach, które trwają na Facebook'u, oraz na portalu gotujmy.pl. ![]() Przepis pochodzi z książeczki którą otrzymałam razem z frytownicą. Składniki: - 450 g małych kiełbasek wieprzowych - 1 duża cebula pokrojona w krążki - 1 miarka (14 ml) oleju słonecznikowego - 410 g drobnej fasolki osączonej z zalewy i opłukanej (użyłam fasolki czarne oczko) - 400 g krojonych pomidorów z puszki wraz z zalewą - 150 ml soku jabłkowego - 1 miarka cukru pudru - 1/2 miarki suszonych przypraw (u mnie zioła prowansalskie, tymianek i oregano) - sól, pieprz, natka pietruszki Kiełbaski umieścić w patelni Actifry. Smażyć przez 10 minut, w razie potrzeby wlać olej.Dodać pokrojoną cebulę i smażyć przez 5 minut. Następnie dodać fasolkę, pomidory, sok jabłkowy, cukier i przyprawy. Smażyć przez kolejne 10 minut lub do gotowości kiełbasek. Przed podaniem posypać natką pietruszki. Podawać z chlebem lub duszonymi ziemniakami (my jedliśmy bez dodatków).
środa, 26 października 2011
Na dysku znalazłam kilka zaległych zdjęć potraw, których Wam jeszcze nie pokazywałam. Lazania ze szpinakiem jest najstarszą z nich, bo jedliśmy ją w maju. Ale wreszcie doczekała się publikacji, no i bardzo dobrze, bo pamiętam, że smakowała doskonale. Nawet synek który zazwyczaj grymasi, kiedy widzi na talerzu coś zielonego tą lazanię zajadał ze smakiem. ![]() Składniki:
- 12 płatów makaronu lasagne - 250 g mozzarelli sos boloński: - 1 marchew - 1 cebula - 1 łyżka masła - 500 g mielonego mięsa - 150 ml czerwonego wina - 100 ml bulionu - 1 puszka krojonych pomidorów - 2 łyżki posiekanej natki pietruszki - 2 liście laurowe - 1/2 łyżeczki cukru - sól i pieprz sos szpinakowy: - 500 g liści szpinaku - 1 ząbek czosnku - 1 cebula - 1 łyżka oliwy - 200 g gęstej kwaśnej śmietany 18% - gałka muszkatołowa Przygotowanie sosu bolońskiego: marchew i cebulę obrać, drobno posiekać. Poddusić na rozgrzanym maśle. Dodać mięso i mieszając smażyć, aż utworzą się grudki. Wlać wino i chwilę gotować, od czasu do czasu mieszając. Wlać bulion i dodać pomidory z puszki wraz z sokiem, oraz natkę i liście laurowe. Gotować przez 20-30 minut na małym ogniu. Liście laurowe wyjąć, a sos doprawić cukrem, solą i pieprzem. Przygotowanie sosu szpinakowego: szpinak przebrać i umyć. Gotować w osolonym wrzątku, aż zmięknie. Następnie odcisnąć i pokroić w duże kawałki. Cebulę oraz czosnek obrać i drobno posiekać. Zeszklić na oliwie, wymieszać ze szpinakiem i śmietaną. Doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Przygotowanie lazanii: piekarnik rozgrzać do 180 st.C (z termoobiegiem do 160 st.C). Naczynie żaroodporne posmarować tłuszczem, a następnie warstwami układać sos mięsny, płaty lasagne i sos szpinakowy. Ostatnią warstwą powinien być sos mięsny. Mozzarellę pokroić w plastry i ułożyć na sosie mięsnym. Piec przez 30-35 minut. ![]() Przepis z gazety "Sól i Pieprz" nr 11/2010.
niedziela, 05 czerwca 2011
Nasz dzisiejszy obiad. Mojego pomysłu - połączyłam farsz z tego co lubię z sosem który kiedyś zrobiłam do calzone. Pierwszy raz faszerowałam i zapiekałam makaronowe muszle. Udały się doskonale. Poza smakiem w tym daniu bardzo podoba mi się to, że można je odgrzać następnego dnia i będzie równie smaczne. Mam już zatem obiad na jutro ;) ![]() Składniki (na 4 porcje): - 20 dużych muszli makaronowych nadzienie: - 2 szalotki - 50 g wędzonej szynki - 250 g pieczarek - 250 g fety - 3 łyżki natki pietruszki - 2-3 łyżki masła sos pomidorowy: - 2 puszki pomidorów krojonych - 2 łyżki oliwy - 2 ząbki czosnku, drobno pokrojone - 1 łyżeczka oregano - 1 łyżeczka bazylii - 1 łyżeczka soli - 1/2 łyżeczki cukru - odrobina pieprzu - ewentualnie tarty parmezan (u mnie ser grana padano) do posypania Muszle makaronowe ugotować al dente wg instrukcji na opakowaniu. Przygotowanie farszu: szalotki drobno posiekać, szynkę i fetę pokroić w kostkę, pieczarki w półplasterki. Szalotki zeszklić na maśle, dodać szynkę i smażyć, mieszając przez ok. 4 minuty. Dodać pieczarki i smażyć, aż powstały sos odparuje. Przestudzić. Do letniego farszu dodać natkę i fetę, wymieszać, doprawić do smaku solą i pieprzem. Przygotowanie sosu: wszystkie składniki umieścić w rondelku. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i mieszając, gotować przez 10 minut. Gotowy sos wlać do żaroodpornej formy. Ugotowane muszle makaronowe nadziewać przygotowanym farszem i układać w formie z sosem. Całość ewentualnie posypać delikatnie tartym parmezanem. Formę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i zapiekać przez około 20 minut.
środa, 06 kwietnia 2011
Jeszcze trochę zimowo i rozgrzewająco. Pyszne połączenie wołowiny i soczewicy z warzywami. Kolorowe, ciepłe, gęste i sycące. Polecam! ![]() Składniki (na 6 porcji; 1 porcja = ok. 480 kcal): - 400 g wołowiny (u mnie udziec wołowy) - 400 g czerwonej soczewicy - 2 łyżki mąki pszennej - 2 cebule - 1 nieduża czerwona papryka - 2 łyżki masła - 2 łyżki oleju - puszka czerwonej fasoli - 2 szklanki wody - puszka pomidorów krojonych - sól, pieprz, słodka mielona papryka - natka pietruszki Mięso wołowe opłukać, pokroić w drobną kostkę, oprószyć mąką, obsmażyć na oleju, przełożyć do rondla, podlać wodą i dusić pod przykryciem do miękkości. Soczewicę opłukać, zalać ilością wody podaną na opakowaniu, ugotować. Cebulę i paprykę pokroić w kostkę, zeszklić na maśle, dodać pomidory, soczewicę i fasolę z puszki, wymieszać. Połączyć z uduszonym mięsem, doprawić do smaku solą, pieprzem i papryką, zagotować. Posypać posiekaną natką pietruszki. Podawać gorące, można z dodatkiem pieczywa.
środa, 29 września 2010
Kiedy przychodzi jesień i na dworze robi się chłodniej, w mojej kuchni i na stole na dobre rozgaszczają się zupy. Gęste, treściwe i rozgrzewające. Dlatego teraz i na blogu będą się często pojawiały. Dziś zupa z zielonej soczewicy. Pikantna, gęsta i rozgrzewająca. ![]() Składniki (na 4 porcje): - 250 g zielonej lub brązowej soczewicy - 1/4 szklanki oliwy z oliwek - 1 cebula - 100 g wędzonego boczku - 2 ząbki czosnku - 2 marchewki - 1 seler naciowy (6 łodyg) - 2 puszki krojonych pomidorów - 1 łyżka suszonego oregano - sól i pieprz Soczewicę zalać wodą tak, by ją całkowicie przykryła. Doprowadzić do wrzenia, gotować 3 minuty, odcedzić. Cebulę pokroić w piórka, boczek i seler w kostkę, marchewki w plasterki, a czosnek drobno posiekać. W dużym rondlu rozgrzać 2 łyżki oliwy. Przez 5 minut smażyć na niej cebulę, boczek i połowę czosnku. Potem dodać resztę oliwy i czosnku, marchewkę, seler, pomidory razem z zalewą, roztarte w dłoniach oregano i soczewicę. Zalać 1 litrem wody, przykryć i dusić 30-40 minut, aż soczewica i marchewka zmiękną. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Przed podaniem można zupę jeszcze posypać grzankami.
poniedziałek, 13 września 2010
Klopsiki mięsne w sosie pomidorowym o pięknym czerwonym kolorze, z niewielką ilością śmietany i zielonym akcentem w postaci szczypiorku na pewno znajdą swoich amatorów. Zwłaszcza, że są bardzo łatwe do przygotowania. Ja podałam je z ryżem, ale mogą też być dodatkiem do kaszy czy makaronu. ![]() Składniki (na 4 porcje): - 350 g mielonego mięsa drobiowego (z indyka) - 100 g wędzonego boczku (u mnie podgardle wędzone) - 100 g pieczarek - 1 jajko - 3 łyżki bułki tartej - sól, pieprz, szczypta gałki muszkatołowej sos: - puszka krojonych pomidorów (400 g) - 2-3 ząbki czosnku - 2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany 18% - szczypiorek do posypania Wędzony boczek i oczyszczone pieczarki zemleć, wyrobić z mięsem, jajkiem i bułką tartą. Doprawić do smaku solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Z masy uformować kuleczki wielkości dużego orzecha włoskiego, usmażyć na oleju (jeśli masa będzie trochę zbyt rzadka, nie należy się przejmować, w czasie smażenia wszystko się ładnie zetnie i połączy). Zdjąć z patelni. Na tłuszcz ze smażenia klopsików wlać pomidory wraz z zalewą, dodać zmiażdżony czosnek, doprawić solą i pieprzem i dusić przez kilka minut. Do sosu włożyć mięsne kuleczki i podgrzać wszystko razem. Dodać śmietanę, posypać posiekanym szczypiorkiem.
czwartek, 26 sierpnia 2010
Jak w zeszłym roku, tak i w tym sąsiadka podzieliła się z nami fenkułami które wyrosły w jej ogródku.
Fenkuł, czyli koper włoski, nie jest zbyt popularnym warzywem w polskiej kuchni, a szkoda, bo po pierwsze jest bardzo smaczny zarówno na surowo w sałatkach czy surówkach, jak i po obróbce cieplnej - można go gotować, smażyć, dusić, czy nawet grillować. Po drugie fenkuł ma dobry wpływ na nasz organizm - działa wiatropędnie (mamy małych dzieci na pewno znają herbatkę z kopru włoskiego), przeciwkaszlowo, łagodzi dolegliwości żołądkowe, korzystnie wpływa na system nerwowy człowieka. Zawiera dużo witaminy C (jedno warzywo pokrywa dzienne zapotrzebowanie organizmu na ta witaminę), witaminę B1, błonnik oraz kwas foliowy i potas. Warto więc urozmaicić naszą dietę o to warzywo. W zeszłym roku zrobiłam surówkę z fenkułem, w tym roku postanowiłam spróbować jego smaku na ciepło. Na blogu Wino i oliwki znalazłam przepis idealny dla nas - na zapiekankę makaronową, z dużą ilością warzyw. Tak się złożyło, że wszystkie składniki miałam w domu, więc od razu zabrałam się za przygotowania. Zapiekanka bardzo, ale to bardzo nam smakowała. Ma tylko jedną wadę: po przełożeniu na talerz nie prezentowała się za fotogenicznie, więc i takiego zdjęcia brak. Mam jednak nadzieję, że Was to nie zniechęci do wypróbowania przepisu, bo zapiekanka jest przepyszna! Składniki: - 250 g makaronu tagliatelle (szerokie wstążki) - 1 cukinia - 1 bulwa fenkułu (kopru włoskiego) - 1 cebulka ze szczypiorkiem - 1 puszka krojonych pomidorów bez skórki - 200 g szynki konserwowej (w kawałku) - 2 łyżki oliwy z oliwek - 1 łyżeczka suszonego oregano - 400 g słodkiej śmietanki kremówki - 1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku - 2 ząbki czosnku - 200 g tartego sera żółtego - sól, pieprz kolorowy lub czarny Tagliatelle ugotować al dente w osolonej wodzie i dokładnie odcedzić. Cukinię i koper włoski oczyścić, umyć i pokroić w kostkę. Cebulkę pokroić na kawałki, szynkę w kostkę. Na patelni rozgrzać oliwę, włożyć szynkę i warzywa razem z pomidorami z puszki, smażyć bez przykrycia na małym ogniu tak, żeby większość płynu wyparowała. Pod koniec duszenia dodać oregano, sól i pieprz. Ciepły makaron wymieszać z warzywami i szynką, przełożyć do żaroodpornego naczynia. Czosnek obrać i przecisnąć przez praskę, dodać do śmietany wymieszanej z papryką w proszku, 1/2 łyżeczki soli i polową startego na dużych oczkach sera. Makaron z warzywami w formie do zapiekania zalać przygotowanym sosem i posypać pozostałym serem. Posypać oregano. Danie zapiekać przez 30 minut w 200 st.C. Przepis dodaję do akcji Cukiniowy sierpień 2.
niedziela, 15 sierpnia 2010
Cukinia duszona wraz z innymi warzywami, czyli tzw. bigos z cukinii od zawsze kojarzy mi się z latem. Co roku w sierpniu moja mama gotowała tą potrawę w dużych garnkach, a my się nią zajadaliśmy. Potem to ja zaczęłam go gotować dla swojej rodziny. W tym roku zamiast tej wersji, ugotowałam gulasz śródziemnomorski. Niby podobny smak, ale jednak inny, bo kilku składników znanych z bigosu nie ma, ale zamiast nich pojawiły się oliwki i krojone pomidory razem z zalewą. najbardziej smakowało nam podawane z dodatkiem pieczywa.
![]() Składniki: - 2 małe cukinie* - 4 pomidory - 300 g cienkiej kiełbasy - 2 cebule - 2 łyżki oliwy - 2 puszki krojonych pomidorów - 100 g zielonych oliwek - pęczek natki pietruszki - sól, pieprz, ostra papryka Cukinie obrać, pokroić w niezbyt małą kostkę, kiełbasę w plasterki, cebulę w piórka. Wszystkie składniki zeszklić na oliwie. Dodać pomidory z puszki, garnek przykryć i gotować na małym ogniu przez około 10 minut, aż cukinia będzie miękka. Świeże pomidory sparzyć, obrać ze skórki, pokroić w dużą kostkę i razem z oliwkami dodać do gulaszu, zagotować razem. Doprawić do smaku solą, pieprzem i ostrą papryką. Podawać z pieczywem. * w oryginalnym przepisie był bakłażan, ale ponieważ nie udało mi się go kupić w naszym sklepie, zastąpiłam go cukinią. Przepis dołączam do akcji Cukiniowy sierpień 2.
poniedziałek, 31 maja 2010
Właśnie teraz
mam okazję do wypróbowania produktów ekologicznych Myecolife i wszystkie
bardzo nam smakują. Na przykład ketchup
smakuje na prawdę pomidorowo, bo do przygotowania 100 g gotowego
produktu użyto 227 g pomidorów. Do tego przyprawy pochodzące z upraw
rolnictwa ekologicznego i mamy ketchupowe niebo w gębie ;) Bardzo podobają mi się eko-rady umieszczone na opakowaniach. Na przykład ta: "nie marnuj żywności! W ciągu roku w Polsce marnuje się tyle żywności, że można by nią trzykrotnie wypełnić budowany Stadion Narodowy", lub ta: "dokładnie wyczyść powierzchnię grzewczą żelazka, gdyż zabrudzenia mogą powodować nawet o 4% większe zużycie energii". W piątek ugotowałam pyszną, gęstą i rozgrzewającą zupę z ekologicznej czerwonej soczewicy. Dodałam też pomidory i oliwę ze sklepu MyEcolife. Pycha! Przepis znalazłam na blogu Aniado. Nie dodałam jednak pora. ![]() Składniki: - 1 kubek (200 ml) czerwonej soczewicy - 400 g krojonych pomidorów z puszki - 1 litr bulionu warzywnego - 1 cebula - 2-3 ząbki czosnku - 1 łodyżka selera naciowego - 1 łyżka oliwy z oliwek - szczypta mielonej słodkiej papryki - szczypta chili - sól, pieprz Posiekaną cebulę i czosnek podsmażyć na łyżce oliwy. Dodać
soczewicę i
pomidory i przez chwilę smażyć, rozcierając większe kawałki pomidorów.
Dodać bulion warzywny oraz kilka cienkich plasterków selera. Zmniejszyć
ogień i dusić zupę, aż soczewica będzie miękka, czyli około 20 minut
(moja gotowała się krócej, więc miękkość soczewicy trzeba sprawdzać w
trakcie gotowania). Po
tym czasie doprawić mieloną papryką, chili, solą i pieprzem.
wtorek, 20 kwietnia 2010
Chili con carne to danie z pewnością znane większości z Was. Jest to klasyczne danie kuchni teksańsko – meksykańskiej, które doskonale łączy w sobie smak mielonego mięsa, fasoli i gęstego sosu pomidorowego, u mnie jeszcze z dodatkiem kukurydzy. To, jak bardzo pikantne będzie zależy od tego ile papryczek chili dodamy. Ja dałam trzy i było bardzo ostre, ale my takie dania lubimy od czasu do czasu zjeść. Przepis pochodzi z miesięcznika "Sól i pieprz" nr 1/2010. Składniki (na 4 porcje): - 4 gałązki tymianku - 750 g mielonego mięsa - 6 łyżek oleju - 500 ml bulionu mięsnego - 2 cebule - 3 ząbki czosnku - 1-3 czerwone papryczki chili - 2 zielone papryki - 2 łodygi selera naciowego - 400 g krojonych pomidorów z puszki - 250 g fasoli Kidney z puszki - 200 g kukurydzy z puszki - sól i pieprz - mielony kmin rzymski Tymianek opłukać, osuszyć i oberwać listki. Mięso smażyć na rozgrzanym oleju aż zmieni kolor i zrobią się grudki. Dodać połowę tymianku i 300 ml bulionu. Dusić około 15 minut aż płyn odparuje. Cebule i czosnek obrać, pokroić w kostkę. Zielone papryki i papryczki chili oczyścić i usunąć nasionka, a następnie pokroić w kostkę. łodygi selera oczyścić, usunąć włókna i również pokroić w kostkę. Tak przygotowane składniki, pomidory razem z zalewą i resztę bulionu dodać do mięsa. Przykryć i dusić przez około 30 minut. Dodać odcedzoną fasolę i kukurydzę, wymieszać, doprawić solą, pieprzem i 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego. Gotować jeszcze 15 minut. Przed podaniem danie posypać resztą tymianku. Przepis dodaję do akcji Ireny i Andrzeja Z Widelcem przez kuchnie obu Ameryk. |
Zakładki:
SPIS TREŚCI
Kontakt
Księga Gości
Mój drugi blog - Haftowany
Inspirują mnie
Przepisy kulinarne Winiary
UWAGA
Tagi
![]()
![]()
![]()
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||