Wpisy z tagiem: obiad
środa, 04 stycznia 2012
Kolorowe danie w sam raz na ciemny i pochmurny dzień jaki mieliśmy dzisiaj. ![]() Składniki: - 250 g wieprzowiny (karkówki) - 80 g ugotowanego na sypko ryżu - 2 cebule - 1-2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku - ząbek czosnku - 1 czerwona i 1 zielona papryka - 1-2 strąki peperoni - 2 łyżki oleju Czosnek obrać, drobno posiekać. Paprykę i peperoni umyć, usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę. Mięso pokroić w niedużą kostkę, usmażyć na 2 łyżkach oleju, osolić. Dodać obraną i pokrojoną w piórka lub kostkę cebulę. Smażyć, aż cebula się zeszkli. Dodać ryż i pokrojoną paprykę z peperoni oraz czosnek. Zalać 50 ml wody i chwilę poddusić. Ewentualnie dosolić jeszcze do smaku, posypać świeżymi ziołami (np. natką pietruszki lub tymiankiem) i podawać. ![]()
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Wiem, że może nie jest to bardzo wyszukany, czy nieznany przepis, bo to przecież tłuczone ziemniaki. Jednak o smaku całości decydują dodatki jakie do ziemniaków dołożymy. Do tej pory zawsze szłam na łatwiznę i po prostu wrzucałam ugotowane ziemniaki do tłuszczu ze smażenia kotletów i z nim je rozgniatałam. Ale zawsze kusiło mnie by spróbować zrobić puree z prawdziwego zdarzenia. Przepis zobaczyłam u Cudawianki i musiałam spróbować.
I warto było, bo smakowało nam bardzo. Ziemniaczane puree z dodatkiem chrzanu świetnie się sprawdziło w towarzystwie ryby w cieście z tymiankiem. Kremową konsystencję mojego puree pomógł mi uzyskać tłuczek do ziemniaków Spudski z Fabryki Form. Do tej pory zawsze miałam z tym problem, bo miałam stary tłuczek w kształcie sinusoidy, którym nie dało się ziemniaków porządnie utłuc - zawsze zostawały jakieś grudki. Natomiast tłuczek Spudski oprócz ciekawego kształtu przypominającego kijek narciarski ma końcówkę umożliwiającą bardzo dobre rozbicie ziemniaków na puch i dobrze leżącą w dłoni ergonomiczną rączkę. Jestem z niego bardzo zadowolona i Wam go polecam, a stary tłuczek wysyłam na zasłużoną po 10 latach służby emeryturę ;) ![]() Składniki (dla 3-5 osób): - 800 g ziemniaków - 2 łyżki masła - 100 ml gorącego mleka - sól, szczypta gałki muszkatołowej - kilka łyżeczek chrzanu ze słoiczka (nie koniecznie) - siekany koperek (może być mrożony) Ziemniaki obrać i ugotować w osolonym wrzątku. Odcedzić, utłuc lekko. Następnie wlewać powoli gorące mleko i ubijać razem. Dodać masło i gdy zacznie się roztapiać, dokładnie wszystko wymieszać. Dodać chrzan oraz gałkę i jeszcze raz wszystko utłuc na puch. Przed podaniem posypać koperkiem.
poniedziałek, 12 grudnia 2011
Mój sposób na odmienienie mielonych :) Ugotowane jajka otulamy dobrze przyprawionym mięsem, panierujemy i smażymy jak zwykłe kotlety mielone. Proste, pyszne i aromatyczne. Bardzo smakowały naszemu synkowi, który dopiero niedawno polubił jajka na twardo ;) ![]() Składniki (na 6 kotletów): - 7 jajek - 500 g mięsa (u mnie łopatka wieprzowa) - 1 czerstwa kajzerka - 100 ml mleka - 1 cebula - 2 ząbki czosnku - curry indyjskie Kamis Specialite - gałka muszkatołowa Kamis Specialite - ognista mieszanka przypraw Kamis Specialite - kminek mielony - bułka tarta - olej do smażenia Ugotować na twardo 6 jajek. Cebulę i czosnek posiekać, zeszklić na łyżce oleju. Bułkę namoczyć w mleku, odcisnąć. Mięso umyć, osuszyć, pokroić i zmielić razem z zeszkloną cebulą i bułką. Wbić surowe jajko, przyprawić na pikantnie, dokładnie wymieszać. Z masy mięsnej uformować 6 niewielkich, płaskich placuszków. Na każdym ułożyć obrane jajko i dokładnie zalepić je masą mięsną, formując owalne kotlety. Każdy z nich opanierować w bułce tartej. Smażyć na rumiano z każdej strony w większej ilości rozgrzanego oleju. Podawać na gorąco. Najlepiej smakują z sałatką i pikantnym sosem. Do przygotowania kotletów użyłam przyprawy Kamis z serii Specialite:
wtorek, 06 grudnia 2011
Przeglądałam dzisiaj zdjęcia na karcie z aparatu i doliczyłam się aż 18 potraw na które przepisów jeszcze tutaj nie podawałam. Sporo się nazbierało, prawda? Ponieważ rok się prawie kończy, należałoby zaległości nadrobić, żeby nie zabierać ich w nowy rok. W takim razie zaczynam od najstarszego przepisu, na roladki.
Chociaż jedliśmy je już dość dawno temu pamiętam, że bardzo nam smakowały. Były miękkie, delikatne i lekko pikantne. Podałam je z kluskami ziemniaczanymi. ![]() Składniki (na 4 rolady): - 4 plastry wołowiny na rolady - 100 g twarożku naturalnego (u mnie Bieluch) - 8 plastrów wędzonego boczku - 100 g pesto z bazylii - 200 g szalotek lub małych cebul - 3 łyżki oleju - 250 ml czerwonego wytrawnego wina - 200 ml wywaru mięsnego - 1 liść laurowy - sól i pieprz Mięso opłukać, osuszyć, rozbić i natrzeć solą oraz pieprzem. Na każdym kawałku rozsmarować twarożek, położyć 2 plastry boczku i posmarować pesto. Rolady zwinąć i spiąć wykałaczkami lub owinąć bawełnianą nicią. Szalotki obrać, każdą przekroić na pół. Rozgrzać olej i zrumienić na nim rolady z każdej strony, wyjąć. Na tłuszczu ze smażenia mięsa podsmażyć szalotki. Przełożyć do garnka, wlać wino i wywar mięsny, dodać liść laurowy. Włożyć rolady, garnek przykryć i dusić na wolnym ogniu przez około 70 minut. Jeśli sos będzie za rzadki, można go zagęścić 1 łyżką mąki pszennej wymieszanej z niewielką ilością zimnej wody. Przepis z czasopisma "Sól i Pieprz" nr 2/2010.
poniedziałek, 21 listopada 2011
Kolejna potrawa przygotowana we frytownicy Actifry marki Tefal. Bardzo smaczne i szybkie do przygotowania - w pół godziny obiad jest gotowy. No i do tego praktycznie sam się robi ;) Ależ ja lubię takie jedzenie! Jeśli również chcielibyście mieć taką frytownicę, możecie wziąć udział w konkursach, które trwają na Facebook'u, oraz na portalu gotujmy.pl. ![]() Przepis pochodzi z książeczki którą otrzymałam razem z frytownicą. Składniki: - 450 g małych kiełbasek wieprzowych - 1 duża cebula pokrojona w krążki - 1 miarka (14 ml) oleju słonecznikowego - 410 g drobnej fasolki osączonej z zalewy i opłukanej (użyłam fasolki czarne oczko) - 400 g krojonych pomidorów z puszki wraz z zalewą - 150 ml soku jabłkowego - 1 miarka cukru pudru - 1/2 miarki suszonych przypraw (u mnie zioła prowansalskie, tymianek i oregano) - sól, pieprz, natka pietruszki Kiełbaski umieścić w patelni Actifry. Smażyć przez 10 minut, w razie potrzeby wlać olej.Dodać pokrojoną cebulę i smażyć przez 5 minut. Następnie dodać fasolkę, pomidory, sok jabłkowy, cukier i przyprawy. Smażyć przez kolejne 10 minut lub do gotowości kiełbasek. Przed podaniem posypać natką pietruszki. Podawać z chlebem lub duszonymi ziemniakami (my jedliśmy bez dodatków).
czwartek, 17 listopada 2011
Czy Wam krokiety też kojarzą się z weselem, chrzcinami lub innymi tego rodzaju imprezami? U nas jest to żelazny punkt jadłospisu, podawany obowiązkowo z czerwonym barszczem :)
Przepis dodaję do akcji Gotujemy po polsku! pod patronatem serwisu zPierwszegoTłoczenia. ![]() Składniki na naleśniki: - 2,5 szklanki mleka - 250 g mąki pszennej - 1 jajko na nadzienie: - 600 g łopatki wieprzowej - 2 cebule - 1 czerstwa bułka - 1 jajko - sól i pieprz do panierowania: - 1-2 jajka - bułka tarta Wszystkie składniki ciasta naleśnikowego zmiksować (ja robię to w blenderze). Rozgrzaną patelnię smarować delikatnie olejem i usmażyć cienkie naleśniki. Przygotować nadzienie: mięso włożyć do zimnej wody i ugotować do miękkości, ostudzić. Cebulę posiekać i zeszklić na maśle. Bułkę namoczyć w wodzie i odcisnąć. Mięso, cebulę i bułkę zmielić, dodać rozkłócone jajko, doprawić do smaku i dobrze wymieszać. Jeśli nadzienie będzie zbyt suche, można dodać trochę wody spod gotowania mięsa. Z gotowego farszu uformować wałeczki, położyć na naleśniki. Zwinąć boki do środka i zwinąć w ruloniki. Każdy rulonik obtoczyć w roztrzepanym jajku, a potem w bułce tartej. Smażyć w głębokim oleju.
czwartek, 10 listopada 2011
Pizzę na jakim cieście najbardziej lubicie?
Moją faworytką jest taka na cienkim cieście i bez grubych brzegów. Jednak dopiero niedawno znalazłam przepis na ciasto dla mnie idealne. Dlatego dopiero dziś na blogu po raz pierwszy pojawia się pizza. Ale już teraz mogę Was zapewnić, że na pewno nie po raz ostatni ;) ![]() Składniki (na pizzę o średnicy 28 cm) ciasto: - 120 g mąki pszennej - 10 g świeżych drożdży - 1/2 łyżeczki cukru - 1/2 łyżeczki soli - 1/3 szklanki letniej wody - 2 łyżeczki oliwy + 1 łyżka do posmarowania ciasta sos barbecue: - 1 ząbek czosnku - 1 nieduża cebula - 150 g koncentratu pomidorowego - 75 ml wody - sok z cytryny do smaku - 2 łyżeczki brązowego cukru - odrobina sosu sojowego - odrobina musztardy - pieprz, pieprz cayenne nadzienie: - 2 nieduże filety z kurczaka - mała czerwona cebula - kawałek sera żółtego - kulka mozzarelli Przygotowanie ciasta: mąkę wsypać do miski, na środku zrobić wgłębienie. Wkruszyć do niego drożdże, posypać cukrem i polać taką ilością letniej wody, żeby palcami dało się rozetrzeć drożdże na zaczyn. Przykryć ściereczką i odstawić na 10-15 minut, aż zaczyn zacznie pracować. Po tym czasie dodać sól, 2 łyżeczki oliwy i pozostałą letnią wodę. Zagnieść ciasto i uformować z niego kulę. Posmarować oliwą, włożyć do miski i pod przykryciem zostatwić do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę. W tym czasie przygotować sos: czosnek i cebulę pokroić w drobną kosteczkę i zeszklić w rondelku na odrobinie oleju. Dodać koncentrat, wodę, oraz pozostałe składniki, wymieszać i dusić pod przykryciem przez około 20 minut. Ewentualnie doprawić jeszcze do smaku. Mięso pokroić w niedużą kostkę, podsmażyć na niewielkiej ilości oleju, osączyć na papierowym ręczniku. Wymieszać z kilkoma łyżkami sosu. Przygotowanie pizzy: wyrośnięte ciasto rozwałkować na koło o średnicy 28 cm. Położyć na papierze do pieczenia i umieścić w formie do pieczenia pizzy. Posmarować pozostałym sosem, posypać startym żółtym serem, ułożyć kawałki kurczaka i pokrojoną mozzarellę. Posypać krążkami czerwonej cebuli. Wstawić do nagrzanego do 230 st.C piekarnika i piec przez 10-15 minut. ![]() Przepis na ciasto znalazłam u Liski, a na nadzienie u Cudawianki, ale nieco je zmieniłam i podałam moją wersję.
środa, 26 października 2011
Na dysku znalazłam kilka zaległych zdjęć potraw, których Wam jeszcze nie pokazywałam. Lazania ze szpinakiem jest najstarszą z nich, bo jedliśmy ją w maju. Ale wreszcie doczekała się publikacji, no i bardzo dobrze, bo pamiętam, że smakowała doskonale. Nawet synek który zazwyczaj grymasi, kiedy widzi na talerzu coś zielonego tą lazanię zajadał ze smakiem. ![]() Składniki:
- 12 płatów makaronu lasagne - 250 g mozzarelli sos boloński: - 1 marchew - 1 cebula - 1 łyżka masła - 500 g mielonego mięsa - 150 ml czerwonego wina - 100 ml bulionu - 1 puszka krojonych pomidorów - 2 łyżki posiekanej natki pietruszki - 2 liście laurowe - 1/2 łyżeczki cukru - sól i pieprz sos szpinakowy: - 500 g liści szpinaku - 1 ząbek czosnku - 1 cebula - 1 łyżka oliwy - 200 g gęstej kwaśnej śmietany 18% - gałka muszkatołowa Przygotowanie sosu bolońskiego: marchew i cebulę obrać, drobno posiekać. Poddusić na rozgrzanym maśle. Dodać mięso i mieszając smażyć, aż utworzą się grudki. Wlać wino i chwilę gotować, od czasu do czasu mieszając. Wlać bulion i dodać pomidory z puszki wraz z sokiem, oraz natkę i liście laurowe. Gotować przez 20-30 minut na małym ogniu. Liście laurowe wyjąć, a sos doprawić cukrem, solą i pieprzem. Przygotowanie sosu szpinakowego: szpinak przebrać i umyć. Gotować w osolonym wrzątku, aż zmięknie. Następnie odcisnąć i pokroić w duże kawałki. Cebulę oraz czosnek obrać i drobno posiekać. Zeszklić na oliwie, wymieszać ze szpinakiem i śmietaną. Doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Przygotowanie lazanii: piekarnik rozgrzać do 180 st.C (z termoobiegiem do 160 st.C). Naczynie żaroodporne posmarować tłuszczem, a następnie warstwami układać sos mięsny, płaty lasagne i sos szpinakowy. Ostatnią warstwą powinien być sos mięsny. Mozzarellę pokroić w plastry i ułożyć na sosie mięsnym. Piec przez 30-35 minut. ![]() Przepis z gazety "Sól i Pieprz" nr 11/2010.
wtorek, 11 października 2011
Kolejny pomysł na filety drobiowe :) Moim dwóm mężczyznom bardzo smakowały, więc i Wam polecam ;) ![]() Składniki (na 4 porcje):
- 400 g fileta z kurczaka - 1 białko - 2 łyżki mąki ziemniaczanej - 2 łyżki ziaren sezamu - 1-2 łyżki sosu sojowego - szczypta imbiru - pół pęczka szczypiorku Mięso opłukać, osuszyć i pokroić w niedużą kostkę. Skropić sosem sojowym. Białko roztrzepać z mąką, ziarnem sezamowym i 1/2 łyżki sosu sojowego. Wsypać posiekany szczypiorek i szczyptę imbiru. W głębokiej patelni rozgrzać pół szklanki oleju. Mięso obtaczać w cieście i partiami smażyć na rumiano ze wszystkich stron.
środa, 14 września 2011
Oto hit ostatnich dwóch tygodni w naszym domu. Ja zrobiłam je dwa razy, a mama już pięć! Wszyscy bez wyjątku wcinają je bez opamiętania, a synek się nimi wprost zajada :)
Przepis na kotleciki znalazłam u Karolki, a sos idealny do nich u Cudawianki. Najlepsze jest to, że ten sos był sosem do sałatki, a nie podawanym osobno. Jednak tak mi zasmakował, że teraz gdybym mogła, polewałabym nim wszystkie placki czy kotlety jakie robię ;) Zdecydowanie zdetronizował mój ulubiony do tej pory sos czosnkowy. ![]() Składniki na kotleciki: - 2 filety z kurczaka (ok. 400 g) - 2 małe cukinie - 80 g startego na dużych oczkach sera żółtego (może być np. gouda wymieszana pół na pół z parmezanem) - 1 jajko - sól, pieprz - szczypta gałki muszkatołowej - kilka posiekanych listków bazylii (lub szczypta suszonej) na sos: - 1/2 szklanki majonezu (używam majonezu Winiary) - 1/6 szklanki słodkiej śmietanki 30% - 2 łyżeczki mleka - sok z z cytryny (do smaku) - 1 łyżka cukru pudru - sól (niekoniecznie, tylko do smaku) Cukinie dokładnie umyć i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Posypać solą i odstawić na chwilę, żeby cukinia puściła sok. Następnie dokładnie ją odcisnąć i wymieszać ze zmielonym mięsem z kurczaka, roztrzepanym jajkiem i serem żółtym. Doprawić pieprzem i gałką muszkatołową. Na rozgrzany na patelni olej łyżką nakładać porcje masy, formować kotleciki. Smażyć z obu stron na złoty kolor. Podawać gorące, z przygotowanym z podanych składników sosem. |
Zakładki:
SPIS TREŚCI
Kontakt
Księga Gości
Mój drugi blog - Haftowany
Inspirują mnie
Przepisy kulinarne Winiary
UWAGA
Tagi
![]()
![]()
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||