Z procentami

czwartek, 29 stycznia 2015

Likier dla wszystkich, którzy lubią słodkie napoje alkoholowe. Banalny w przygotowaniu, jedynie z trzech składników. Poza tym, że bardzo mi smakuje, także szalenie podoba mi się nazwa "Szalony cielaczek". Wiem, że będzie to jeden z moich ulubionych likierów, nie tylko na święta.

Przepis znalazłam na blogu Izy, teraz w kolejce do przygotowania czeka Jej likier z kukułek.



likier krówkowy

 

Składniki:

  • 500 ml białego rumu
  • puszka masy krówkowej (kajmaku)
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii


Do pojemnika blendera wlać połowę rumu, przełożyć masę krówkową i zmiksować dokładnie. Dolać resztę rumu oraz ekstrakt z wanilii i jeszcze raz dobrze zmiksować.

Gotowy likier przelać do butelek i odstawić na około 2-3 dni.

Można przechowywać w temperaturze pokojowej, jeśli ma postać dłużej, przechowywać w lodówce. Każdorazowo przed nalaniem do kieliszków dokładnie wstrząsnąć.

 

likier krówkowy

 

niedziela, 04 stycznia 2015

Połączenie czekolady, mleka i korzennych przypraw musi być dobre. Po dodaniu do nich alkoholu otrzymujemy bardzo smaczny zimowy likier. Polecam gorąco właśnie teraz, bo najbardziej wyjątkowo smakuje popijany wieczorem przy migoczącej choince...

 

likier czekoladowo-piernikowy

 

Przepis z blogu Sto kolorów kuchni.

Składniki:

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100 g cukru pudru
  • 300 ml mleka (2 lub 3,2%)
  • 2-3 łyżeczki przyprawy do piernika (najlepiej domowej, a jeśli kupnej to bez dodatku mąki)
  • 200 ml wódki


Czekoladę połamać na kawałki, przełożyć do garnka i zalać mlekiem. Podgrzewać na niewielkim ogniu cały czas mieszając. Dodać cukier puder i podgrzewać, aż wszystkie składniki dobrze się połączą. Dodać przyprawę do piernika i dokładnie wymieszać. Odstawić do przestudzenia.

Do zimnego mleka czekoladowego dolać alkohol i całość dobrze wymieszać. Przelać do butelek i schłodzić. Przechowywać w lodówce, a przed podaniem wstrząsnąć.

 

środa, 31 grudnia 2014

Podczas poświątecznej rozmowy z Karoliną okazało się, że mamy w planie zrobienie jajecznego drinka Eggnog. Z tym, że Karolina miała zamiar zrobić go od razu, a ja, skoro nie zdążyłam przygotować go na święta, jak planowałam miałam zamiar to przełożyć. Ale zostałam skutecznie zmobilizowana, szybko sprawdziłam czy mam wszystkie składniki i już wieczorem mogłam wypić pachnącego gałką muszkatołową i cynamonem zimowego drinka. Skorzystałyśmy z przepisu zamieszczonego na blogu ChilliBite i zgodnie stwierdziłyśmy, że wolimy ten drink w nieco słabszej wersji, więc na 1 litr gotowej bazy proponujemy 250-300 ml alkoholu.

Karolina dziękuję!

Korzystając z okazji wznoszę toast za nadchodzący Nowy Rok i Wam, wszystkim czytelnikom życzę, żeby to był dobry, pozytywny i wspaniały rok :)

 

eggnog

 

Składniki (na około 650 g bezalkoholowej bazy do eggnog):

  • 3 jajka
  • 1 żółtko
  • 55 g cukru zwykłego
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 375 g mleka
  • 125 g śmietanki kremówki 30%
  • gałka muszkatołowa mielona
  • cynamon

Do dużej, wysokiej metalowej miski (użyłam tej od miksera) wbić jajka i żółtka, wsypać cukier, dodać ekstrakt waniliowy i sól. Miskę ustawić na garnku z gotującą wodą tak, żeby nie dotykała powierzchni wody. Wszystko ucierać na jasną, bardzo puszystą masę na parze - przez około 8 minut (ubita masa powinna mieć temperaturę 75-80 st.C). Wciąż ucierając powoli wlać śmietankę i mleko. Ucierać jeszcze przez chwilę. Zdjąć z garnka, dodać sporo cynamonu i gałki muszkatołowej, dobrze wymieszać i przelać do butelki.Przechowywać w lodówce.

Gotową masę mieszać z alkoholem (na 1 litr bazy przypada 250-300 ml alkoholu, wg oryginału 375 ml alkoholu) i podawać. Bazę można mieszać z alkoholem jeszcze ciepłą i podawać od razu i takie mi bardziej smakowało, albo dopiero schłodzoną.

W zależności od tego, co lubicie eggnog możecie podać z dodatkiem białego rumu, brandy, koniaku, whiskey czy bourbona. Ja podałam z rumem.

 



Tagi: żółtka
09:50, edyta_rosner , Z procentami
Link Komentarze (3) »
piątek, 04 lipca 2014

Są takie rzeczy, które mimo, że proste (jakby się wydawało) nie wychodzą. Ja tak mam z rosołem i bezami. Ani rosół ani bezy mi nie wychodzą. No nie wychodzą i już. Ale ja się nie poddaję i próbuję. Przecież kiedyś w końcu musi się udać, prawda?

Niedawno upiekłam bezy. Były tak dobre, że nie mogliśmy się od nich oderwać, ale wygląd pozostawiał dużo do życzenia, bo popękały. Wszystkie co do jednej. Podejrzewam co źle zrobiłam i następnym razem poprawię, może będzie sukces. Tymczasem po produkcji bez zostały mi żółtka, a co można z nimi zrobić, jeśli nie ciasto? Oczywiście domowy likier jajeczny. Taki likier jest dobry o każdej porze roku - zimą rozgrzewa, a latem doskonale sprawdza się jako polewa do lodów czy deserów lodowych (dla dorosłych oczywiście). Przepis z książki "Likiery" Dr.Oetker.

 

likier jajeczny

 

Składniki (na ok. 1 litr):

  • 6 żółtek (rozmiar M)
  • 160 g przesianego cukru pudru
  • 1 łyżka cukru z wanilią
  • 170 ml mleka skondensowanego niesłodzonego
  • 500 ml wódki

Żółtka (starannie oddzielone od białek i pozbawione ciemnych plamek) ucierać za pomocą miksera z cukrem pudrem i cukrem z wanilią przez około 5 minut, aż powstanie kremowa masa. Nie przerywając ubijania powoli wlewać mleko skondensowane, a pod koniec ubijania niewielkimi porcjami wlewać wódkę.

Gotowy likier przelać do butelki. Zamknąć i przechowywać w lodówce.
Przed podaniem kilkakrotnie wstrząsnąć butelką żeby likier był dobrze wymieszany.

 

likier jajeczny

 

czwartek, 29 maja 2008

Lubię domowe alkohole, robiłam już malibu i bailey'sa, więc kiedy na blogu Casiapaw zobaczyłam przepisy na likier czekoladowy i jajeczny postanowiłam je wypróbować. Jako pierwszy zrobiłam czekoladowy. Nie zawiodłam się, jest pyszny i rozgrzewający, w sam raz na wiosenne, jeszcze nie gorące wieczory. Ma jeszcze jedną zaletę: szybko się go przygotowuje :)

Składniki:

- 1 puszka mleka kondensowanego niesłodzonego

- 3 łyżki kakao

- 1 i 1/2 szklanki cukru kryształu

- 2 torebki cukru wanilinowego

- 1 szklanka wódki

- 2 kieliszki spirytusu

 

Wszystkie składniki wymieszać w garnku, zagotować i gotować na małym ogniu przez 10 minut od czasu do czasu mieszając. Przelać do butelki i odstawić do ostudzenia. Można też schłodzić w lodówce.

| < Marzec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
Zakładki:
SPIS TREŚCI - w przebudowie
Kontakt
Inspirują mnie
POLITYKA PLIKÓW COOKIES
Przy kuchennym stole w mediach:
UWAGA
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Online Users Durszlak.pl Smaczneblogi.pl

W GÓRĘ ↑