Fast food domowy

sobota, 16 stycznia 2016

Skoro już upiekłam pszenno-orkiszowe bułki do burgerów, to trzeba było je odpowiednio spożytkować. Tym razem do środka oprócz mięsa i dodatków trafił kotlet serowy. Od dziecka uwielbiam taki panierowany, smażony ser. Zazwyczaj zjadam go z pomidorem posypanym cebulą, ale o tej porze roku pomidory nie smakują tak jak powinny, więc serowy kotlet znalazł swoje miejsce właśnie w burgerze.  Tak nadziane burgery są bardzo sycące. Wystarczył mi jeden, żeby czuła się bardzo najedzona.

 

Burger z kotletem serowym


Składniki:

  • pszenno-orkiszowe bułki do burgerów z tego przepisu
  • 400 g mięsa mielonego wieprzowego
  • 2 jajka
  • 250 g okrągłego sera żółtego
  • bułka tarta do panierowania
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia
  • liście sałaty
  • ogórek kiszony
  • cebula

na sos:

  • 1 łyżka ketchupu
  • 1 łyżka majonezu
  • 1 łyżeczka soku z cytryny


Mięso mielone doprawić solą i pieprzem, wymieszać z 1 roztrzepanym jajkiem, uformować nieduże okrągłe, płaskie kotlety i usmażyć je na oleju.

Ser żółty pokroić na tyle plastrów ile będzie burgerów. Panierować najpierw w roztrzepanym jajku, a potem bułce tartej. Smażyć na rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor.

Od razu po usmażeniu mięsa i sera składać burgery: bułki przeciąć na pół, smarować sosem przygotowanym z podanych składników, na spodzie ułożyć sałatę, kotlet serowy, mięso, polać sosem, posypać ogórkiem pokrojonym w cienkie plasterki i posiekaną cebulą. Przykryć drugą połówką bułki i od razu podawać.

 

poniedziałek, 02 lutego 2015

Muszę się przyznać, że kiedy byłam w drugiej ciąży to po każdej wizycie u lekarza chodziłam do KFC na stripsy z frytkami. Taką miałam zachciankę i już, a jak powiedziała położna w szpitalu "kobiecie w ciąży to nic nie zaszkodzi" ;) Teraz już nie muszę chodzić do restauracji, bo tutaj znalazłam przepis i takiego kurczaka robię sama w domu. Smacznie, prosto i na pewno bardziej zdrowo (o ile o potrawach typu fast food można powiedzieć, że mogą być zdrowsze), bo wiem, z czego i jak danie zrobiłam. Bez obaw mogę też takiego kurczaka podać od czasu do czasu dzieciom - bardzo im smakuje.

Tak przygotowane kawałki kurczaka są miękkie i soczyste, a panierka chrupiąca, czyli takie jakie powinny być. W taki sposób można przygotować różne części kurczaka - skrzydełka, nieduże udka, czy piersi. Ja wybieram filety, bo nie lubię obgryzać kości, a i dzieciom łatwiej takie miękkie mięso zjeść.

 

 kurczak jak z kfc

 

Składniki:

  •  500 g filetów z kurczaka (ew. skrzydełek)
  • 1/2 - 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
  • 1/2 łyżeczki ostrej mielonej papryki
  • 1/4 łyżeczki pieprzu cayenne

 na ciasto naleśnikowe:

  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/3 szklanki mleka
  • szczypta soli
  • 1/2 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
  • 1/4 łyżeczki ostrej mielonej papryki
  • szczypta pieprzu cayenne

dodatkowo:

  • mąka pszenna do panierowania
  • olej do głębokiego smażenia


Mięso umyć, osuszyć pokroić na paski (skrzydełka podzielić na dwie części). W misce wymieszać wszystkie przyprawy, natrzeć nimi mięso. Przykryć i odstawić do lodówki na około 45 minut.

W tym czasie przygotować ciasto naleśnikowe miksując wszystkie podane składniki. Ciasto powinno być jednolite i dość gęste. Tak przygotowanym ciastem zalać kurczaka, wymieszać i odstawić do lodówki na około 1 godzinę.

Na około 30 minut przed smażeniem należy miskę z mięsem wyjąć z lodówki, żeby osiągnęło temperaturę pokojową. Jeżeli smażyłoby się taki prosto z lodówki temperatura oleju by spadała przy wkładaniu mięsa i panierka wchłonęłaby za dużo tłuszczu.

W głębokim garnku rozgrzać olej w takiej ilości, żeby mięso podczas smażenia było w nim zanurzone.
Mięso wyjmować z miski i każdy kawałek obtoczyć w mące. Wkładać do gorącego oleju i smażyć na złoty kolor z każdej strony. Usmażone kawałki układać na talerzu wyłożonym ręcznikiem papierowym, żeby odsączyć je z nadmiaru oleju. Dobrze usmażone mięso powinno być miękkie i soczyste w środku, a panierka złocista i chrupiąca.


piątek, 28 marca 2014

Tortille można podawać w przeróżnych wersjach i z różnymi dodatkami. Jedną wersję na blogu już zamieściłam (tutaj), dziś podaję kolejną. Równie dobrą, chociaż w naszym domu na razie bardziej dla dorosłych, niż dla dzieci, bo Starszak woli wersję poprzednią.

 

 tortilla z fasolą, boczkiem i awokado

 

Przepis z magazynu "Sól i Pieprz" nr 6/2013 podaję z moimi małymi zmianami.

 

Składniki (na 4 sztuki):

  • 4 tortille (mogą być domowe wg tego przepisu)
  • 200g czerwonej fasoli z puszki
  • 8 plastrów chudego wędzonego boczku
  • 1 awokado
  • 6 pomidorków koktajlowych
  • 1 nieduża czerwona cebula
  • 80 g fety
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • 1 łyżeczka brązowego cukru
  • szczypta soli
  • szczypta pieprzu cayenne
  • 1 łyżka olej

Boczek pokroić na dość duże kawałki i wysmażyć na chrupko bez dodatku tłuszczu.
Awokado przekroić na pół, usunąć pestkę, obrać, pokroić w paski i skropić łyżeczką soku z cytryny. Wymieszać z fasolą, pokrojoną w piórka cebulą i połówkami pomidorków. Polać sosem przygotowanym z łyżki soku cytrynowego, cukru, soli, pieprzu cayenne i oleju.

Tortille podgrzać osobno przez kilka sekund na gorącej patelni.

Na każdą nałożyć kawałki boczku i przygotowany farsz. Posypać pokruszoną fetą. Zwinąć i od razu podawać.

 

czwartek, 27 marca 2014

Kiedy chcę w miarę szybko zrobić coś do jedzenia, najczęściej do głowy wpada mi pomysł na tortillę z kurczakiem i warzywami, taką jak w tym przepisie. Do tej pory tortille zawsze kupowałam gotowe, ale teraz i Starszak chętnie je zjada, więc robię je częściej. Dlatego postanowiłam spróbować zrobić je sama. Pierwsza próba to była porażka. Zrobiłam tortille z samej mąki kukurydzianej. Nie miały bąbelków powietrza i były sztywne jak karton. Nie nadawały się do jedzenia. Wtedy Karolina poleciła mi przepis Komarki na tortille pszenne. I to był strzał w dziesiątkę.

Tortille są dokładnie takie jak chciałam. Miękkie, elastyczne, z charakterystycznymi pęcherzykami. I nawet podane bez niczego są bardzo smaczne.

I sama nie wiem, czy dobrze zrobiłam biorąc się za samodzielne przygotowanie tortilli, bo teraz Starszak chciałby je jeść codziennie, a trochę pracy przy nich jednak jest ;)

 

tortille pszenne

 

Składniki (na 12 placków):

  • 500 ml mleka
  • 50 g masła
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ok. 500 g mąki pszennej (w zależności od tego, ile zabierze ciasto)

Mleko wlać do wysokiego garnka, dodać masło i podgrzewać mieszając, aż masło się rozpuści.
Wyłączyć palnik i do ciepłego mleka z masłem dodać sól i proszek do pieczenia, od razu mieszać - mleko się spieni i podniesie, dlatego trzeba używać wysokiego garnka. Następnie stopniowo dodawać mąkę i mieszać - początkowo łopatką lub łyżką, a potem całość wyłożyć na blat i wyrabiać ręcznie dosypując odpowiednią ilość mąki. Gotowe ciasto powinno być gładkie, elastyczne i nie lepić się do rąk.

Z ciasta uformować kulę, włożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić na co najmniej 30 minut (w tym czasie można się zająć przygotowaniem nadzienia). Następnie kulę podzielić na 12 równych części, z każdej uformować małą kuleczkę, znów przykryć ściereczką i ponownie odstawić na co najmniej 30 minut.

Po tym czasie każdą kulkę rozwałkować na cienki placek o średnicy patelni, na której będziemy je potem smażyć.

Smażyć na mocno rozgrzanej nie przywierającej patelni po około 20 sekund z każdej strony.

 

Tak przygotowane tortille można użyć od razu, ale można je też przechować w lodówce włożone do foliowego woreczka. Należy pamiętać, żeby do woreczka włożyć je dopiero, kiedy całkowicie ostygną. Wtedy przed podaniem należy je przez kilka sekund podgrzać na gorącej patelni, żeby odzyskały elastyczność.

 

czwartek, 23 stycznia 2014

Zdrowsza wersja lubianych przez moje dzieci frytek.
Z ograniczoną ilością tłuszczu i ulubionymi przyprawami.

 

frytki z piekarnika

 

Składniki (dla 3 osób - 1 dorosłej i 2 dzieci):

  • 400 g ziemniaków
  • 1 łyżka oleju
  • po dużej szczypcie tymianku i oregano
  • odrobina pikantnej mieszanki przypraw

 

Ziemniaki obrać, opłukać, pokroić w cienkie paski.
W garnku zagotować wodę, wsypać pół łyżeczki soli, wymieszać. Do wrzątku wrzucić pokrojone ziemniaki. Doprowadzić do wrzenia, odcedzić. Przełożyć do miski. Polać łyżką oleju lub oliwy, posypać przyprawami, dobrze wymieszać.

Tak przygotowane ziemniaki wysypać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i rozłożyć tak, żeby tworzyły jedną warstwę i w miarę możliwości nie stykały się ze sobą.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st.C i piec przez około 20 minut, w połowie czasu można frytki przemieszać.

 

 
1 , 2
| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
SPIS TREŚCI - w przebudowie
Kontakt
Inspirują mnie
POLITYKA PLIKÓW COOKIES
Przy kuchennym stole w mediach:
UWAGA
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Online Users Durszlak.pl Smaczneblogi.pl

W GÓRĘ ↑