|
Blog > Komentarze do wpisu
Wołowe roladki z pestoPrzeglądałam dzisiaj zdjęcia na karcie z aparatu i doliczyłam się aż 18 potraw na które przepisów jeszcze tutaj nie podawałam. Sporo się nazbierało, prawda? Ponieważ rok się prawie kończy, należałoby zaległości nadrobić, żeby nie zabierać ich w nowy rok. W takim razie zaczynam od najstarszego przepisu, na roladki. Chociaż jedliśmy je już dość dawno temu pamiętam, że bardzo nam smakowały. Były miękkie, delikatne i lekko pikantne. Podałam je z kluskami ziemniaczanymi. ![]() Składniki (na 4 rolady): - 4 plastry wołowiny na rolady - 100 g twarożku naturalnego (u mnie Bieluch) - 8 plastrów wędzonego boczku - 100 g pesto z bazylii - 200 g szalotek lub małych cebul - 3 łyżki oleju - 250 ml czerwonego wytrawnego wina - 200 ml wywaru mięsnego - 1 liść laurowy - sól i pieprz Mięso opłukać, osuszyć, rozbić i natrzeć solą oraz pieprzem. Na każdym kawałku rozsmarować twarożek, położyć 2 plastry boczku i posmarować pesto. Rolady zwinąć i spiąć wykałaczkami lub owinąć bawełnianą nicią. Szalotki obrać, każdą przekroić na pół. Rozgrzać olej i zrumienić na nim rolady z każdej strony, wyjąć. Na tłuszczu ze smażenia mięsa podsmażyć szalotki. Przełożyć do garnka, wlać wino i wywar mięsny, dodać liść laurowy. Włożyć rolady, garnek przykryć i dusić na wolnym ogniu przez około 70 minut. Jeśli sos będzie za rzadki, można go zagęścić 1 łyżką mąki pszennej wymieszanej z niewielką ilością zimnej wody. Przepis z czasopisma "Sól i Pieprz" nr 2/2010. wtorek, 06 grudnia 2011, edysia79
Komentarze
Gość: Karolina, abrt169.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/06 13:29:39
Trafiłam na tego bloga przez przypadek i zakochałam się! Smaczne przepisy, cudowne zdjęcia...tylko trzeba pamiętać, aby nie wchodzić tu jak jest się głodnym albo na diecie haha :))
2011/12/06 13:50:51
Kochana ja mam pełno takich nie opublikowanych jeszcze potraw i ciast:) ....aq roladki zjadłabym z ochotą, wspaniałe są:)
2011/12/06 16:10:20
Wyglądają smakowicie;D zjadłabym taki obiadek;)
|
![]()
![]()
![]()
|