|
Blog > Komentarze do wpisu
Kisz z brokułamiDziś razem z Cudawianką rozpoczynamy cykl wspólnego gotowania i pieczenia w ramach naszej akcji Na 2 łyżki.
Pomysł zrodził się w głowie Cudawianki, kiedy naszły mnie wątpliwości co do
kontynuacji pisania tego bloga. Wyciągnęła do mnie rękę i wciągnęła we
wspólne pichcenie, chociaż dzieli nas kilkaset kilometrów. Pomimo
odległości wiele nas łączy, lubimy i gotujemy podobne potrawy, mamy podobny smak. No i obie gotujemy dla siebie i naszych mężczyzn - dużego i małego ;) Mam nadzieję, że nasza nowa akcja i jej forma przypadnie Wam do gustu i z przyjemnością będziecie przypatrywać się naszym kuchennym poczynaniom :) Kisz (quiche) z brokułami Edysia: skoro Cudawianki wymyśliła całą akcję, mnie jako pierwszej przypadło wymyślić temat przewodni dla naszego kwietniowego pichcenia. Padło na brokuły. Dlaczego? Bo mają piękny zielony kolor, który kojarzy mi się z wiosną no i świetnie pasują do diety mojego męża. Temat już był, trzeba było jeszcze znaleźć odpowiedni przepis. Po przewertowaniu stosu gazet znalazłam idealny: na kisz z brokułami. Nigdy wcześniej nie piekłam czegoś takiego, więc chciałam spróbować. Dodatkowo w końcu nadarzyła się okazja, by wypróbować nową ceramiczną formę do tart którą kupiłam już chyba ze dwa miesiące temu ;) Smakowało nam bardzo, a w czasie pieczenia nie mogliśmy się doczekać, kiedy będzie gotowe, taki wspaniały zapach wydobywał się z piekarnika. Dlatego od razu po wyjęciu zabraliśmy się do jedzenia. Jednak tak jak Cudawiankom, kisz bardziej smakował nam nie gorący, ale lekko przestudzony, lepiej też się wtedy kroił. Bardzo gorąco polecam i Wam zrobienie takiego kolorowego obiadu - dzieci na pewno będą zachwycone ;) ![]() Składniki (na 8 porcji; 1 porcja = ok. 480 kcal) ciasto: - 250 g mąki pszennej - 125 g masła - szczypta soli - 50 ml zimnej wody farsz i sos: - 400 g brokułów - 50 g suszonych pomidorów z oleju - 1 ząbek czosnku - 3 jajka - 150 g słodkiej śmietanki 30% - 2 łyżki kwaśnej śmietany 12% - 350 g naturalnego serka homogenizowanego (u mnie bieluch) - 1/2 łyżeczki suszonego tymianku - pieprz i sól - 2 łyżki orzeszków piniowych Przygotowanie ciasta: mąkę posiekać z masłem, dodać sól i wodę, zagnieść ciasto. Zawinąć w folię i chłodzić w lodówce przez 30 minut. Przygotowanie farszu: brokuły oczyścić, podzielić na różyczki i blanszować przez około 2 minuty w osolonym wrzątku. Osączyć. Suszone pomidory pokroić w paseczki. Przygotowanie sosu: wszystkie składniki umieścić w pojemniku blendera i zmiksować. Sos doprawić solą i pieprzem. Ciasto rozwałkować i wyłożyć nim natłuszczoną okrągłą formę do pieczenia tarty o średnicy 28 cm. Na cieście rozłożyć brokuły i pomidory, zalać sosem serowo-śmietanowym. Formę wstawić do nagrzanego do 180 st.C piekarnika i piec przez około 30 minut, aż masa się zetnie (ja musiałam podnieść temperaturę do 200 st.C i piec kisz przez 50 minut - mam piekarnik gazowy grzejący tylko z dołu). Pięć minut przed końcem pieczenia kisz posypać orzeszkami piniowymi. ![]() Przepis pochodzi z miesięcznika "Sól i pieprz" nr 10/2009, niczego w nim nie zmieniłam. ![]() Cudawianki: "Edytka
rzuciła hasło BROKUŁY! coś co kojarzy się jej z zielenią, a zieleń z
wiosną! super! a potem przesłała przepis na quiche z brokułami i...
przez moment zwątpiłam! zawsze chciałam się zmierzyć z kiszem (bo taką podobno ma nazwę w kuchni polskiej ;-)), ale brakowało mi wiary w siebie! nie chciałam jednak marudzić i po analizie przepisu stwierdziłam, że tak, że muszę w końcu się z nim zmierzyć! no i super! bo było megasmacznie, choć w moim przypadku to miłość od drugiego, nie pierwszego kęsa! (czytaj, quiche najlepiej smakował mi nie gorący, a lekko przestudzony!). teraz już wiem na pewno, że nie raz sięgnę po inny rodzaj kiszu, a już na pewno spróbuję klasyki, czyli quiche lorraine! tymczasem zapraszam na wersję z brokułami!" - wersję Cudawianki znajdziecie TUTAJ. poniedziałek, 04 kwietnia 2011, edysia79
Komentarze
cuda.wianki
2011/04/04 13:54:15
ale sie fajnie razem pieklo, co? :) piekna forma Edytko, piekne zdjecia, a tarta wiesz dobrze jaka! no to do zobaczenia przy nastepnym razie! :-) buzka
2011/04/04 14:14:29
Bardzo fajnie, już czekam na kolejne, chociaż jeszcze sporo czasu zostało ;)
2011/04/04 14:24:11
bardzo fajnie wygląda i na pewno jest pyszny! :) pozdrawiam
2011/04/04 15:20:03
bardzo podoba mi sie takie smakowite polaczenie brokula i suszonych pomidorkow, a do tego tak apetycznie wyglada:)
2011/04/04 15:46:08
Pozdrawiam Magda.Mnie najbardziej w tym wpisie podoba się ten ogrom życzliwości od innych(czyt.Cudawianka) W życiu codziennym tak mało ludzkich,zwykłych odruchów życzliwości od "obcych".Oj jak ja Wam "zazdroszczę" takich wspaniałych znajomości,często przyjaźnie.Tak trzymać.A jedzonko super!!!
2011/04/04 16:11:52
Mam fioła na punkcie kiszy. A pomysł wspólnego pieczenia - trafiony! :)
Gość: Irmela, 81.219.186.21*
2011/04/04 17:25:20
Odkryłam dzisiaj Twój blog, jest superrr!
Tarta też smakowita. 2011/04/04 17:26:02
Przepis wydaje się idealny, całość tak apetycznie wygląda, że chętnie go upiekę ...
Pozdrawiam :) 2011/04/04 19:49:24
Wiesz, Edysiu, że mam identyczną formę? I sprawdza się doskonale! Szkoda tylko, że nie bardzo da się z niej wyciągnąć tartę w całości, a jedynie w formie kawałków... A może to mnie brak umiejętności? :)
Wspaniale wygląda ten kisz! Pozdrawiam! 2011/04/04 22:38:52
Świetny jest, a brokułki to ja bardzo lubię. nigdy nie jadłam jeszcze quiche. Chętnie kiedyś wypróbuję Wasz pomysł :)
Pozdrowienia:) 2011/04/04 23:08:52
Wygląda bajecznie. Od razu mam ochotę na zrobienie takiej tarty.
2011/04/05 11:37:55
Po pierwsze bardzo się cieszę, że kisz Wam się podoba, mam nadzieję, że skorzystacie z przepisu :)
Maga zgadzam się z Tobą i bardzo cenię sobie te przyjaźnie zawierane dzięki blogowi :) Irmela witaj :) Zapraszam do częstych odwiedzin ;) Poleczko Twoja ręka też się liczy oczywiście, ale do tej akcji akurat jej nie przyłożyłaś :))) 2011/04/07 05:26:41
bardzo mi się to danie podoba:) I może kiedyś się na nie skuszę, bo jeszcze nigdy nie jadłam;) Bardzo fajna akcja:) Ciekawa jestem następnych pomysłów:)
2011/04/07 21:59:51
Zabieram się za to od bardzo dawna, Twoje zdjęcie mnie zmotywowało do zrobienia, pozdrawiam :)
www.slodkiislony.blogspot.com
Gość: niepokornik, 178-36-0-158.adsl.inetia.pl
2011/04/08 22:08:12
Świetny kisz, prezentuje się niezwykle apetycznie i jestem pewna że i smakuje tak, jak wygląda:)
Gość: , 90-156-64-52.internetia.net.pl
2011/04/10 22:10:19
Przepyszna potrawa! Jestem pod wrażeniem i na pewno jeszcze nie raz skorzystam z tego przepisu. Dziękuję bardzo za fantastyczny pomysł na smaczne danie!
Gość: kTINA, ip-217-197-68-49.punkt.opole.pl
2011/06/30 10:31:33
czy te orzeszki piniowe można zastąpić czymś innym, bo nie umiem nigdzie ich dostać :(
2011/06/30 10:58:02
kTINA nie musisz koniecznie dodawać tych orzeszków, jeśli nie możesz ich kupić. Ewentualnie można spróbować z orzeszkami ziemnymi, najlepiej nie solonymi.
|
![]()
![]()
![]()
|