|
Blog > Komentarze do wpisu
Babka z czekoladą i ajerkoniakiem
Ostatnio największą popularnością w naszym domu cieszą się niewielkie wypieki. Na ciastko lub ciasto upieczone w keksówce zawsze znajdzie się chętny, na ciasto z dużej formy już nie koniecznie. Nie wiem, może to dlatego, że takie mniejsze słodkości szybciej się zjada, nie zdążą się znudzić no i po ich zjedzeniu można upiec i spróbować czegoś nowego? Taka w każdym razie jest też i ta babka. Chociaż upieczona w zwykłej dużej formie keksowej nie wyrosła bardzo duża, więc za jednym razem zjadamy po dwa kawałki (jeden to stanowczo za mało). Upiekłam ją wczoraj, a dziś został już tylko jeden kawałek, który zjem zaraz po zrobieniu tego wpisu ;) Ciasto jest miękkie, ale nie wilgotne (raczej z rodzaju z tych suchych). Ajerkoniak nie jest wyczuwalny w smaku czego trochę żałuję. Za to synek bardzo się cieszy kiedy widzi w cieście czekoladę i oczywiście wybiera te kawałki ciasta, w których jest jej najwięcej ;) ![]() Składniki: - 75 g gorzkiej czekolady - 200 g mąki pszennej - 50 g mąki ziemniaczanej - 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia - 125 g miękkiego masła - 100 g cukru pudru - 2 jajka - 100 ml ajerkoniaku - 50 ml zimnej wody Czekoladę posiekać na niezbyt małe kawałki i wstawić do lodówki. Mąkę pszenną połączyć z ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. Przesiać. Miękkie masło utrzeć z cukrem na puszysty krem. Dodać po kolei jajka i ucierać jeszcze chwilę. Teraz dodawać na przemian ajerkoniak z wodą i mączną mieszankę. Na koniec wsypać kawałki czekolady i dokładnie ale delikatnie wymieszać łyżką. Ciasto przełożyć do natłuszczonej formy keksowej. Wygładzić powierzchnię i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w temperaturze 180 st. przez 50-60 minut. Przepis z gazety "Ciasta i desery" nr 4/2008. ![]() piątek, 14 stycznia 2011, edysia79
Komentarze
Gość: kornik, afez210.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/14 23:56:26
Wiadomo, też wybieram wszystko to, gdzie najwięcej czekolady!
2011/01/15 11:48:53
pyszności! szkoda tylko że tego ajerkoniaku zbytnio nie czuć bo uwielbiam... ale co tam :)
2011/01/15 20:46:38
Ostatnio bardzo wkręciłam się w pieczenie ciasteczek, czyli i u nas małe wypieki górą. Choć nie przeczę - taka babka też na pewno cieszyłaby się powodzeniem. :)
Pozdrawiam! 2011/01/15 23:59:22
o rety, rety!
na pewno smakuje wybornie. i rozpływa się w ustach. a jak kusi mnie! oj, nęci, nęci. |
![]()
![]()
![]()
|