|
Blog > Komentarze do wpisu
Nadziewane bakaliami paluchy z ciasta francuskiegoPełne bakalii paluchy z ciasta francuskiego. Chrupiące z zewnątrz, miękkie w środku. Dość proste do zrobienia. Najbardziej smakowały nam zanim całkowicie wystygły i czekolada w środku była jeszcze miękka. Na pewno mogłyby znaleźć się na wigilijnym bądź też świątecznym stole. ![]() Składniki (na 8 sztuk): - opakowanie ciasta francuskiego (420 g) nadzienie: - 100 g rodzynek - 4 łyżki dowolnego jasnego wina - 50 g orzechów laskowych - 25 g orzeszków pinii (niekoniecznie) - 2 suszone śliwki - 3 suszone daktyle - 25 g gorzkiej czekolady - 20 g kandyzowanej skórki pomarańczowej - 1 płaska łyżka bułki tartej - 1 małe jajko do posmarowania: - 1 żółtko - 1 łyżka wody Przygotowanie nadzienia: rodzynki wymieszać z winem i odstawić. Orzechy, śliwki, daktyle i czekoladę drobno posiekać. Wymieszać z kandyzowaną skórką pomarańczową oraz osączonymi rodzynkami. Jajko rozbić, oddzielić żółtko od białka. Żółtko wraz z bułką tartą dodać do bakalii. Białko ubić na sztywną pianę i dodać do nadzienia. Przygotowanie paluchów: rozmrożone ciasto francuskie rozwinąć, ułożyć na desce stroną z folią do góry i usunąć folię. Ciasto pokroić w paski grubości około 5 cm. Brzegi pasków posmarować żółtkiem wymieszanym z wodą. Na każdą połówkę paska ciasta nałożyć dużą łyżkę nadzienia. Następnie nadzienie przykryć drugą połową paska.Mocno docisnąć brzegi. Przygotowane paski zwinąć w spiralę (mnie udało się paski zawinąć tylko 1 raz). Górną powierzchnię posmarować żółtkiem z wodą. ![]() Gotowe paluszki wstawić do rozgrzanego do 190-200 st.C piekarnika i piec 20-30 minut. Po upieczeniu, jeszcze ciepłe posypać cukrem. Oryginalny przepis pochodzi z blogu Moje pyszności, podałam go jednak z moimi zmianami. ![]() ![]() czwartek, 16 grudnia 2010, edysia79
Komentarze
n_zak
2010/12/16 16:59:06
W weekend robiłam bardzo podobne, dodatkowo z makiem, pyszne!
2010/12/16 16:59:22
Ciasto francuskie to mój niekwestionowany faworyt wśród ulubionych ciast. A z takim nadzieniem, to już w ogóle prawdziwa rozkosz. :)
2010/12/16 18:41:29
Edytko czy Ty wychodzisz z kuchni czasami? nie nadążam za tymi wszystkimi pysznościami... wpędzasz mnie w kompleksy :)
2010/12/16 20:05:35
Dziękuję! Cieszę się, że paluchy Wam się podobają :)
Myniolinko czasem wychodzę ;) A wiesz, że nie jesteś pierwszą osobą która mnie o to pyta? :)) 2010/12/18 13:38:06
Z chęcią bym schrupała takiego palucha!
2010/12/29 23:36:52
Jako fanka maku kupuję pomysł! Bardzo mi się podoba.
Pozdrawiam ciepło, Edysiu :) |
![]()
![]()
![]()
|