|
Blog > Komentarze do wpisu
Wojskowa grochówka
Przepisów na grochówkę mam kilka, z tego do tej pory tylko jeden z nich został wypróbowany. Teraz korzystając z trwającej właśnie drugiej edycji akcji Gotujemy po polsku pod patronatem serwisu zPierwszegoTłoczenia ugotowałam grochówkę z przepisu Gosi. Chęć na wypróbowanie tego przepisu miałam od chwili gdy go zobaczyłam, nawet kupiłam groch, ale po drodze zaczęła się wiosna, potem lato, a gęsta grochówka to jednak taka jesienno-zimowa zupa. Smakowała nam bardzo, bo była taka jaka powinna być, czyli gęsta, pikantna i bardzo sycąca. Taką właśnie gotuje moja mama i taką pamiętam z dzieciństwa. Polecam i Wam ten przepis. Składniki: - 400 g całego grochu - 3 ziemniaki - 2 marchewki - 1-2 ząbki czosnku - 150 g wędzonego boczku - 150 g cienkiej kiełbasy - 1 cebula - 1 łyżka vegety - 1 łyżka majeranku - sól i pieprz Groch namoczyć na noc w zimnej, przegotowanej wodzie. Rano ugotować w tej samej wodzie [jeśli będzie za mało, można wody dolać, ale nie za dużo]. Czas gotowania zależy właściwie od grochu - mój moczył się przez całą noc i do południa dnia następnego, więc ugotował się właściwie w pół godziny. Podczas gotowania groch lubi kipieć, więc polecam gotowanie bez przykrycia, lub z uchyloną pokrywką i częste mieszanie. Kiedy groch będzie prawie miękki, dodać pokrojone w drobną kostkę ziemniaki i marchewkę, oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Gotować aż warzywa zmiękną. Boczek, kiełbasę i cebulę pokroić w kostkę. Na suchej patelni najpierw podsmażyć boczek, potem dodać kiełbasę z cebulą. Kiedy wszystko się usmaży, dodać do gotującej się zupy. Doprawić majerankiem i pozostałymi przyprawami, pogotować jeszcze chwilę. czwartek, 12 listopada 2009, edysia79
Komentarze
mafilka
2009/11/12 17:46:38
O tak, grochówka to zupa jesienno-zimowa i własnie niemal identyczna dopiero co gościła na moim stole :-) Ja tylko marchewce w grochówce odpuszczam ;)
2009/11/12 17:52:30
uwielbiam taka grochoweczke!!!!! pyszna jest i cudnie rozgrzewajaca,zrobilas mi smaka :)
Pozdrawiam :) 2009/11/12 18:57:14
U nas grochówkę gotuje mój mąż a zajadamy ja wszyscy ze smakiem... Twoja pysznie wygląda :)
2009/11/12 23:18:31
dodałabym jeszcze jedno - gotowanie bez przykrycia -jak proponujesz, ma jedną ukrytą zaletę - ulatniają się substancje wzdymające...
2009/11/13 08:11:39
Narobilas mi smaku ta grochowka Edysiu :) Nie pozostaje mi nic innego jak ugotowac dzis na obiad :))
2009/11/13 18:17:01
Grochowka to moja ulubiona zupa :) mniam uwilebiam ja . kilbaska..bopczek i swize pieczywo pycha twoja wyglada bardzo apetycznie
2009/11/13 22:20:22
Bardzo długo nie lubiłam grochówki. Na dobrą sprawę, to lubię ją dopiero od roku jakoś ;) przy czym im chłodniej na zewnątrz, tym bardziej ją lubię ;)
Gość: Bahus, 77-253-18-103.adsl.inetia.pl
2009/11/13 23:16:14
Jeśli wojskowa to na pewno bez wegety...Kto by sobie w wojsku (szczególnie na poligonie) zawracał głowę takimi "wyszukanymi" przyprawami
2009/11/21 15:55:45
dzis na obiad byla u nas :)
jest naprawde smaczna :) i musze Ci sie przyznac ze pierwszy raz w zyciu sama ugotowalam grochowke!!!! jakos wczesniej sie jej "balam" :P 2011/10/31 13:49:49
Grochówka pierwsza klasa!!! Pierwszy raz ją robiłam i wyszła rewelacyjnie! Mam nadzieję że mąż to doceni jak wróci do domu, bo chciał żebym zrobiła mu taką jak jego mama:)
|
![]()
![]()
|