|
Blog > Komentarze do wpisu
Kołacz z powidłami Tak jak obiecałam, wklejam pierwszy mój przepis w ramach akcji Gotujemy po polsku. Ciasto drożdżowe od zawsze kojarzy mi się z Polską i ciepłem domu rodzinnego. Ten przepis według mojego źródła (magazyn "Kuchnia od kuchni" dla członków Klubu Winiary) pochodzi ze Śląska. Nie piekłam tego ciasta po raz pierwszy, ale jak napisałam w poprzednim wpisie, tym razem postanowiło się ono trochę wymknąć z pod kontroli i wygląda trochę inaczej niż powinno. Ma ładnie wywinięte brzegi, a na środku dołek zamiast górki ;) Zakalca nie było, a smakowało tak bardzo (zwłaszcza mężowi), że w dniu upieczenia połowa została zjedzona z mlekiem. Składniki: - 1 szklanka letniego mleka - 50 g drożdży - 100 g cukru pudru - 2 opakowania cukru wanilinowego - 600 g mąki pszennej - 3 jajka - 150 g stopionego masła - szczypta soli - 1 słoik powideł śliwkowych na posypkę: - 3 łyżki mąki pszennej - 2 łyżki cukru pudru - 3 łyżki stopionego masła Drożdże rozetrzeć z 1 łyżeczką cukru kryształu i 1 łyżką mąki. Wlać mleko, dokładnie wymieszać, garnek przykryć ściereczką i odstawić aż zaczyn zacznie rosnąć. Mąkę przesiać do miski. Jajka ubić mikserem z cukrem i cukrem wanilinowym. Do mąki wlać ubite jajka z cukrem, zaczyn i masło. Wymieszać łyżką, a potem ręcznie wyrobić na gładkie ciasto. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Jeszcze raz wyrobić, przełożyć do natłuszczonej formy, przykryć i ponownie odstawić na ok. 20 minut. ( Piekłam w tortownicy o średnicy 24 cm, proponuję użyć większej, albo zwykłej dużej, prostokątnej blachy). Wyrośnięte ciasto posmarować powidłami, posypać posypką przygotowaną z podanych składników. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160ºC i piec ok. 45 minut. poniedziałek, 03 listopada 2008, edysia79
Komentarze
abbra
2008/11/03 22:19:03
Pięknie żółte i bardzo apetyczne - takie świeżo upieczone drożdżowe jest najpyszniejsze :)
2008/11/03 22:26:04
Świeżutkie drożdżowe z powidłami i posypką...mniam, mniam:) I czemu ja tu zaglądałam o tej porze?:)
Edysiu bardzo się cieszę, że już jesteś:) pozdrawiam serdecznie. 2008/11/03 22:40:32
Abbro żółte jest bo wiesz, mam dobre układy z wiejskimi kurami ;)
Domowe drożdżowe i szklanka ciepłego mleka to jest to! Anitko ciasto było tak dobre, że w niedzielę już go nie było ;) Też się cieszę że wróciłam, brakowało mi pisania i Was wszystkich :) Imbirku jestem, jestem i postaram się już na tak długo nie znikać :D 2008/11/04 08:42:21
Edysiu, ciasto wygląda cudownie! Takie żółte , mięciutkie, pyszne! :)
2008/11/04 09:16:53
Te wywiniecia tylko dodatkowo ciasto ozdabiaja. :)) Jesli mezowi smakowalo to masz dowod na to ze nie bylo az takie zle jak napisalas :))
Pozdrawiam! 2008/11/04 21:33:41
A i u mnie też drożdżowe dzisiaj :) I mało co nie wylazło z formy, bo źle mi oczko zmierzyło ciasto i za małą blaszkę wzięłam. Obyło się jednak czyszczenie piekła :) Ufff ;)
pozdrówka! 2008/11/05 00:04:04
Majanko, Casiu, Kuchareczko dziękuję, cieszę się, że ciacho się podoba :)))
Notme cała rodzinka się śmiała, że gdyby teraz ktoś chciał takie samo ciasto upiec, to i tak mu nie wyjdzie ;) Iwonko to może spróbuj upiec? ;) Oczko to Twoje ciasto okazało się dla Ciebie łaskawe, moje nie miało dla mnie litości niestety... |
![]()
![]()
![]()
|